apelacja

  • Autor wątku Autor wątku MONIKA987
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

MONIKA987

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2007
Odpowiedzi
2
mój chłopak mający 18 lat został skazany za art.59 ust.2 i art.58 ust.2 ustawy o zwalczaniu narkomanii na 3 lata pozbawienia wolności .handlował z jednym małolatem -sprzedał ok.40 porcji maryhuany w okresie około 13 miesięcy.Mimo że nie był karany,przyznał się do winy ale nie wydał od kogo kupował towar,przeprosił na sprawie rodziców dzieci pokrzwdzonych sąd wydał wyrok jaki wydał.Ma jeszcze czas do uprawomocnienia się wyroku i niewiem czy namawiac jego rodzinę do składania apelacji do tego wyroku.Bardzo proszę o fachową pomoc bo czas nieubłaganie mija.[/lex]
 
Ciężko jest psiać jakie szanse są w apelacji nie znając szczegółów sprawy ale uważam, że apelować zawsze warto.
 
mój chłopak mający 18 lat został skazany za art.59 ust.2 i art.58 ust.2 ustawy o zwalczaniu narkomanii na 3 lata pozbawienia wolności .handlował z jednym małolatem -sprzedał ok.40 porcji maryhuany w okresie około 13 miesięcy.Mimo że nie był karany,przyznał się do winy ale nie wydał od kogo kupował towar,przeprosił na sprawie rodziców dzieci pokrzwdzonych sąd wydał wyrok jaki wydał.Ma jeszcze czas do uprawomocnienia się wyroku i niewiem czy namawiac jego rodzinę do składania apelacji do tego wyroku.Bardzo proszę o fachową pomoc bo czas nieubłaganie mija.
 
[cytat="marta222"]Ciężko jest psiać jakie szanse są w apelacji nie znając szczegółów sprawy ale uważam, że apelować zawsze warto.[/cytat]

Taaaak...........?

A w oparciu o co wnosi Pani tak mądrą radę?
Zachęcam do lektury Ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii.
Czyn z artykułu 59 ustęp 2 jest zbrodnią, tj. jest zagrożony karą od 3 do 15 lat pozbawienia wolności.
Skoro oskarżony został skazany na karę 3 lat pozbawienia wolności, to oznacza że został skazany na najniższy możliwy wyrok. Jednocześnie, skoro nie chciał powiedzieć od kogo brał narkotyki, ani wyjawić innych osób którym sprzedawal narkotyki to nie zachodzą najmniejsze przesłanki aby zastosować wobec niego nadzwyczajne złagodzenie kary.
 
Sadze, ze marta222 miala na mysli raczej konstytucyjne gwarantowane prawo do sadu, ktore wiaze sie z faktem, ze chlopakowi przysluguje prawo do odwolania sie od wyroku sadu I instancji.

Nadto w najgorszym przypadku sad utrzyma zaskarzany wyrok w mocy zatem zlozenie apelacji nie przyniesie dla chlopaka zadnych negatywnych nastepstw.
 
Co najwyżej Sąd obciąży go dodatkowymi kosztami postępowania....... :evil:

Nadto, nalezy pamiętać, iż apelacja od wyroku Sadu Okręgowego (a taki sąd skazał chłopaka Moniki), musi być podpisana przez adwokata.
 
Powrót
Góra