Bolesne dla tych, co przed udaniem się na aplikację są nieświadomi realiów pracy w kancelariach, skończywszy studia prawa myślą, że świat leży u ich stóp, po czym zderzają się z brutalna rzeczywistością. Ciekawe co mają powiedzieć np. aplikanci radcowscy, którzy za darmo tyrają u patronów i dorabiają jeszcze gdzieś indziej, żeby wyżyć jakoś, trzeba pamiętać w komornictwie to komornik ma pieniądze, a pracownicy to ludzie, którzy pracują, żeby komornik dobrze żył, a nie oni sami, smutne, ale taka prawda. Przyglądałem się egzaminom wstępnym i stwierdzam, że w tym roku był łatwiejszy niż rok temu, wystarczy popatrzeć na statystkę z czego były pytania, kodeksy i Uoksie wystarczyły na co najm. 126 pkt, gdzie rok temu inaczej nieco było. Ponadto w zeszłym roku w porównaniu z innymi latami doszły pyt z tych drobniejszych ustaw, gdzie w latach 2009 i wcześniej głównie testy na samych kodeksach się opierały, to ludzie byli bardziej zaskoczeni niż w tym roku. nic dziwnego, że tak dobre w wyniki punktowe w tym roku....