Aplikacja komornicza

  • Autor wątku Autor wątku Bartata
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Bartata

Bartata

Moderator globalny
Dołączył
02.2006
Odpowiedzi
5 966
[size=-2]Ten temat zostanie otwarty w dniu 31 października.

Będzie służyć tematyce związanej z aplikacją komorniczą – jej przebiegiem, opiniami, formalnościami itp.
Tutaj należy również poruszać problemy związane z aplikacjami w danych miastach.


Tym samym zamknięciu ulegną wszystkie tematy związane z tą samą tematyką.
Zamykane będą również każde nowopowstałe po otwarciu niniejszego tematu.

Przyczyną takiego stanu rzeczy jest mnożenie się tematów dotyczących tego samego i powielających poruszaną tematykę.
Czas do końca października jest związany z przygotowaniem się użytkowników do tej zmiany i zmniejszeniem niezadowolenia z tym związanego.

Jednocześnie przypominam o - REGULAMIN FORUM[/size]
 
Ostatnia edycja:
[size=-2]Zgodnie z zapowiedzią temat zostaje otwarty.
Pozostałe o podobnej tematyce zostały zamknięte. Piszemy tylko tutaj.[/size]
 
Ostatnia edycja:
Czy ktoś się wybiera na spotkanie 8 listopada w Warszawie? Czy jest ono obowiązkowe?
 
A napisz coś szerzej, jakie spotkanie, o co w ogóle chodzi?
 
Osoby które uzyskały pozytywny wynik z egzaminu a pisały go w Warszawie otrzymały maila o spotkaniu od Rady Izby żadnych konkretów i szczegółów tylko "zaproszenie".
 
Ja się wybieram.
W mailu oprocz informacji o spotkaniu, prosili o podanie, czy mamy zamiar złożyć wniosek o wpis na listę oraz wskazanie kancelarii, w której jesteśmy/będziemy zatrudnieni.
 
Byłem w Izbie Warszawskiej i pytałem co do obecności na spotkaniu 08.11.2011 i dowiedziałem się,że dla wszystkich którzy dostali się w tym roku na aplikacje obecność obowiązkowa!!!
 
Zaczynają robić takie spotkania jak rady izb notarialnych, to nie wróży zbyt dobrze na przyszłość dla aplikantów.
 
Dla aplikantów z całej Polski ? Niby skąd mam o tym wiedzieć ? Nie otrzymałem żadnej informacji a na forum nie muszę wchodzić..
 
Gilim, czytaj ze zrozumieniem. Spotkanie jest dla aplikantów z izby warszawskiej, a nie wszystkich w całej Polsce.
 
Martatram jak było mało aplikantów notarialnych to rady izb nie robiły jakichś dziwnych obowiązkowych spotkań z aplikantami, od 2009 r. takie spotkania są co nabór, a aplikantom się mówi, że trudno o patrona, rady go nie wyznaczą, a trzeba go mieć bo inaczej nie rozpocznie się aplikacji. W tym roku liczba aplikantów komorniczych jest znaczna, a w izbie Warszawskiej jak mniemam największa, i jakimś zbiegiem okoliczności nagle rada izby komorniczej w Warszawie organizuje obowiązkowe spotkanie z aplikantami. Nie widzisz analogii z notariatem? Obym się mylił oczywiście.
 
Wydaje mi się, że nie do końca jesteśmy w takiej sytuacji jak została przytoczona przez _Fress_. Ja jestem z Izby Białostockiej (tam złożony mam wniosek o wpis) powinnam jechać bo jak twierdzi pani z mojej Izby tzw. szkolenia w toku aplikacji będą odbywać się nie w Białymstoku lecz w w Warszawie, a spotkanie 8 listopada ma być organizacyjne ale nie wiadomo czy jest bezwzględnie obowiązkowe:)
 
Hej a wiecie coś o tym spotkaniu 8 listopada?? bo ja nie dostalam żadnej infomacji a jestem aplikantką tegoroczną i nie wiem co i jak:/ a z chęcią wybrałabym się na to spotkanie więc jeśli ktoś mógłby napisać coś o tym spotkaniu gdzie kiedy o której godzinie byłabym wdzięczna!

Pozdrawiam.
 
Nie chcę wprowadzać zamieszania w szeregach młodszych kolegów i koleżanek, ale nie jest to sytuacja normalna. Ja też jestem z Izby Białostockiej i zajęcia przez dwa lata miałem w Warszawie. Co więcej ostatnio miałem okazję porozmawiać z jednym z komisarzy z Izby Warszawskiej (nota bene odpowiedzialnym za szkolenie aplikantów) i nie ukrywał, że taka ilość aplikantów to dla nich nowość (czytaj problem).

Na moim "roku" jest 40 aplikantów (Izba Warszawska + Izba Białostocka oraz kilka osób z Izby Łódzkiej). Obecnie sama Izba Warszawska ma 150 chętnych do rozpoczęcia aplikacji - a gdzie Izba Białostocka?

Przy całej mojej sympatii do Was musicie liczyć się z tym, że droga do zawodu komornika może Wam się trochę skomplikować (ew. pokręcić ;)

Pozdrawiam
 
u_b_e_k napisał:
Nie chcę wprowadzać zamieszania w szeregach młodszych kolegów i koleżanek, ale nie jest to sytuacja normalna. Ja też jestem z Izby Białostockiej i zajęcia przez dwa lata miałem w Warszawie. Co więcej ostatnio miałem okazję porozmawiać z jednym z komisarzy z Izby Warszawskiej (nota bene odpowiedzialnym za szkolenie aplikantów) i nie ukrywał, że taka ilość aplikantów to dla nich nowość (czytaj problem).

Na moim "roku" jest 40 aplikantów (Izba Warszawska + Izba Białostocka oraz kilka osób z Izby Łódzkiej). Obecnie sama Izba Warszawska ma 150 chętnych do rozpoczęcia aplikacji - a gdzie Izba Białostocka?

Przy całej mojej sympatii do Was musicie liczyć się z tym, że droga do zawodu komornika może Wam się trochę skomplikować (ew. pokręcić ;)

Pozdrawiam

Na pewno, każdy z nas liczy się z tym, że będzie dużo trudniej niż dotychczas i każdy zdaje sobie z tego sprawę, że droga do zawodu będzie bardziej skomplikowana. No, ale co mamy zrobić? Zrezygnować dlatego, że w tym roku dostało się mnóstwo osób?
 
A kto mówi o rezygnacji? Wyraziłem tylko własne zdanie oparte na lekturze postów z poprzedniego tematu o tegorocznej aplikacji komorniczej - część z przyszłych aplikantów "klepie się wzajemnie po plecach" i pociesza mówiąc, że jakoś to będzie, że izba przydzieli patrona i będzie ok. Otóż moi drodzy musicie mieć świadomość tego, że patron z nadania izby to ostateczność i powinniście zrobić wszystko, żeby przyszłego pracodawcę "zaklepać" sobie sami. Dla tych, którzy nie rozumieją dlaczego tak jest przytoczę dwie krótkie historie z życia:

1. szukając patrona przed rozpoczęciem mojej aplikacji trafiłem do kancelarii wyjątkowo niemiłego z jednej strony, ale szczerego z drugiej komornika, gdzie w czasie rozmowy dowiedziałem się, że nic tak nie podnosi ciśnienia w kancelarii jak "niechciany" aplikant i lepiej, żebym znalazł kogoś na własną rękę (na szczęście znalazłem), bo jeśli trafie do niego z przydziału izby, to załatwi mi takie warunki do pracy, że po miesiącu zrezygnuję z aplikacji;

2. znajomy z tegorocznego naboru szukając patrona trafił do kancelarii świeżo przejętej przez młodego komornika (60 km): "Jeżeli izba przydzieli Pana do mnie, dostanie Pan umowę na 1/4 etatu i gwarancję, że nie powącha Pan niczego oprócz zszywacza i kleju..." (swoją drogą dobry tekst).

Podsumowując każdy, kto myśli poważnie o tym zawodzie (czyli zaliczeniu egzaminu komorniczego) powinien wykorzystać te kilka dni pozostałych do złożenia wniosku o wpis na szukanie kogoś, kto przez najbliższe 2 lata poświęci mu choć trochę czasu i przekaże część swojej wiedzy, a nie będzie traktował go jak kulę u nogi i szwaczko-rozkładacza zwrotek ;)

To tyle
 
Spotkanie nie jest obowiązkowe. Każdy kto zamierza wziąć udział mial potwierdzić obecność do 4 listopada
 
Dokładnie tak jak napisał Frees, na spotkaniu dowiedzieliśmy się, że izba nie zamierza wyznaczać nikomu patronów, gdyż nie ma takiej możliwości - tzn. nie ma takiej kancelarii, która w ciągu ostatnich 3 lat nie zatrudniałaby aplikanta. Powiedziano nam, że znalezienie patrona to nasz problem oraz sugerowano by poszukać zatrudnienia w innych apelacjach, np. w Białymstoku.
 
A to ciekawe rzeczy? Nie spodziewałem się takiego harców ze strony Izby. Mimo precyzyjnych zapisów ustawy, mimo afery z notariatem, mimo wyroków SN samorząd zawodowy próbuje pokazać, że nic się nie zmieniło. Ja z całą pewnością patrona teraz szukać nie zamierzam, poczekam na rozwój wypadków, przecież SN wyraźnie stwierdził, że zdanie egzaminu na aplikacje jest równoznaczne z jej rozpoczęciem, a znalezienie patrona- obowiązkiem samorządu.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra