Aplikacja komornicza

  • Autor wątku Autor wątku Bartata
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
oficer wyższy napisał:
No to gratuluję znalezienia patrona i życzę powodzenia na egzaminie , bo w tym roku może być trudny.


Nie dziękuje :) Jeśli chodzi o trudność egzaminu to moim zdaniem nie ma co się strasznie w to wgłębiać przed egzaminem (po prostu trzeba siedzieć i się uczyć ;) ). Różnie z tą trudnością bywa. Fakt faktem, że ciężko jest wyczaić jaki poziom egzaminu może być. Z jednej strony czytam wszędzie, że potrzeba jest zwiększenia liczby komorników, gdyż liczba spraw egzekucyjnych jest duża. Z drugiej - coraz więcej jest aplikantów i mogą, faktycznie, podwyższyć poprzeczkę, by zdali nieliczni. Wreszcie dla jednych dany konkretny egzamin może być banalny, dla drugich trudny. Nie ma jednak co przeżywać nad tym :)

Jeśli chodzi o późniejsze wypowiedzi- to w każdym mieście będą te same pytania.
 
lokata napisał:
W Pani mieście egzamin nie będzie trudny czy w Pani mieście potrzeba aplikantów? ;)

Obrotny komornik potrzebuje aplikantów :)
 
Oczywoście, ale obrotny komornik z reguły aplikantów już ma ;).
 
Z jednej strony czytam wszędzie, że potrzeba jest zwiększenia liczby komorników, gdyż liczba spraw egzekucyjnych jest duża.

Zwiększają ilość rewirów? gdzie o tym piszą?
 
W Monitorze Polskim. ;) Przynajmniej raz w miesiącu jest obwieszczenie o kilkunastu nowych stanowiskach.
 
Na wokandzie - Wokanda - 100 komorników rocznie

Proszę sobie poczytać jeszcze ten artykuł :) Swoją drogą uważam, że jeszcze 2-3 lata i niestety czy stety będziemy mieć do czynienia z czymś podobnym co jest na innych aplikacjach (czyli owczym pędem). Chociaż może to i dobrze bo ludzie zaczną doceniać ten trudny, aczkolwiek ciągle nieszanowany zawód.
 
Ostatnia edycja:
Wszystkim przygotowującym się do tegorocznego egzaminu na aplikację polecam książkę Mariusza Stepaniuka Aplikacja Komornicza wydanie 3 pewno już się ukazało. Nie jest tania ,ale nie droższa od pieniędzy.Myślę , że moderatorzy nie mają nic przeciwko temu ,że polecam tą książkę.
 
Z wyliczeń Ministerstwa Finansów wynika, że w 2008 r. średni miesięczny przychód jednego komornika wyniósł ok. 86 tys. zł, koszty prowadzenia kancelarii komorniczej – ok. 46,4 tys. zł, zaś dochód brutto – ok. 39,6 tys. zł. Dla porównania, w 2010 r. średni miesięczny dochód brutto sędziego sądu rejonowego to ok. 6,5 tys. zł, a więc jest on aż sześciokrotnie niższy od dochodu komornika.

Toż to nie wiedziałem, że komornicy zarabiają lepiej niż notariusze - 40 tyś brutto miesięcznie to ładna kasa
 
Zwracam uwagę, że mowa jest o średnim dochodzie komornika, a chyba wszyscy wiemy jak wiarygodny obraz sytuacji dają statystyki.
 
No właśnie, lokato! Ty coś pewnie o tym dobrze wiesz! :) Co tam u szefa? Bo ostatnio mi ładnie zawaliliście skrzynkę powiadomieniami, aż pracownikom się mail zaciął! Opłatki lecą i lecą... Chociaż mi moje aktualne 2.000 KMów też starcza, oby wpływ się utrzymał na takim poziomie do końca roku!
To zmykam podpisywać dalej te sterty 'wszczęć', pozdrawiam Wrocław!
 
vindicatio napisał:
Co tam u szefa?
Dziękuję, mój szef nieustająco w dobrej formie.

vindicatio napisał:
Bo ostatnio mi ładnie zawaliliście skrzynkę powiadomieniami, aż pracownikom się mail zaciął!
To może najwyższy czas aby zmienić skrzynkę na bardziej pojemną? ;)

vindicatio napisał:
pozdrawiam Wrocław!
Wrocław zapewne czuje się pozdrowiony.
 
oficer wyższy napisał:
Wszystkim przygotowującym się do tegorocznego egzaminu na aplikację polecam książkę Mariusza Stepaniuka Aplikacja Komornicza wydanie 3 pewno już się ukazało. Nie jest tania ,ale nie droższa od pieniędzy.Myślę , że moderatorzy nie mają nic przeciwko temu ,że polecam tą książkę.

Gdyby ktoś chciał nabyć tą książkę to chętnie sprzedam .... moja przyniosła szczęście:)
 
Moja książka też mi pomogła ,a więc jest to lektura godna polecenia, a jak Ci idzie aplikacja Moritek ,jak kontakty z dłużnikami. Uczestniczyłeś w eksmisji ,albo zajęciu ruchomości w gospodarstwie rolnym , np. w zajęciu żywego inwentarza?
 
Kontakty z dłużnikami układają się świetnie, wszyscy mnie uwielbiają ..... W eksmisji i owszem uczestniczyłem; z żywym inwentarzem jeszcze nie miałem do czynienia, ale wszystko przede mną .......A jak u Ciebie?
 
U mnie, na razie tylko pracuję na programie komornik wpisuję sprawy zajmuje się korespondencją spisuje protokoły z informacji udzielanych przez dłużników w trybie art.762 Kpc. Zarobki mam minimalne , zatrudniony jestem na 1/2 etatu więc to co zarobię starcza mi na paliwo. Dziennie jeżdżę 140km w obie strony czyli do kancelarii i z powrotem .To się musi zmienić , albo zmienią się moje zarobki ,albo będe musiał zmienić patrona. To trudny wybór , bo wiem że sytuacja jest zła jeśli chodzi o znalezienie nowego patrona. W mojej sytuacji mogę sobie pozwolić na zmianę , bo patrona muszę znaleźć do końca 2012 roku , bo teorię zaczynam od stycznia 2013. :mad:
 
Witam,mam pytanie dotyczacych badan niezbednych do przystapienia do egzaminu konkursowego, czyzby wymagane bylo jedynie zaswiadczenie od lekarza medycyny pracy!!!????
 
aanita wymagane jest także zaświadczenie , a właściwie opinia od psychologa czy kandydat ma predyspozycję do wykonywania tego zawodu. Wydanie zaświadczenia przez lekarza medycyny pracy poprzedzone jest ogólnymi badaniami. Badanie u psychologa jest odpłatne i zaświadczenie od lekarza medycyny pracy też jest odpłatne. - moderacja - . Badanie u psychologa jest długie i trwa kilka godzin. Najpierw upewnij się ,że masz patrona ,w przeciwnym razie nie ma sensu ponosić kosztów i przystępować do egzaminu.
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
a ile mniej więcej taka przyjemność u psychologa i lekarza medycyny pracy kosztuje?
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra