K
KPM1
Użytkownik
- Dołączył
- 11.2023
- Odpowiedzi
- 42
Ok, dzieki, czyli rozumiem, ze przed I etapem byla tez u Ciebie nauka pod II etap? Czy wystarczyly 2 - 3 tyg do przerobienia wymienionych pozycji juz po I etapie?:beer:
Podążaj za instrukcjami wyświetlonymi na poniższym wideo, aby zainstalować aplikację internetową na Twoim urządzeniu.
Uwaga: Ta opcja może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach internetowych.
KPM1 napisał:Ok, dzieki, czyli rozumiem, ze przed I etapem byla tez u Ciebie nauka pod II etap? Czy wystarczyly 2 - 3 tyg do przerobienia wymienionych pozycji juz po I etapie?:beer:
idal napisał:@Patrycja210 @Witekt
Jeśli chodzi o kwestie jedzenia to faktycznie w szkole kiedyś była stołówka, gdzie można było zjeść śniadania i obiady, ale zrezygnowano z niej jak przyszła pandemia. Teraz na stołówce odbywają się głównie sprawdziany, bo brakuje czasem sali przy większych rocznikach...
W domu aplikanta na każdym piętrze są pokoje socjalne w których jest lodówka, kuchenka i mikrofalówka. Są nawet zestawy garnków. Można tam coś ugotować na szybko czy podgrzać na przerwie w mikrofali. Jeśli chodzi o śniadania to większość osób jednak zawsze kupowała sobie coś i zostawiała w pokoju socjalnym i rano robiła sobie śniadania. Podobnie z kolacjami. Ewentualnie na szybko leciało się do piekarni po jakąś drożdżówkę i kawęZ obiadami już bywało rożnie. Sporo osób albo przywoziło ze sobą jakieś jedzenie które można było odgrzać w mikrofali, niektórzy szli właśnie do którejś stołówki w SO lub SA, albo do innej knajpki w pobliżu. Niektórzy szli na jakiś obiad dopiero po zajęciach. Sporo osób też po prostu zamawiało jakieś jedzenie na wynos do szkoły czy do DA - w DA jest nawet specjalny stolik, na którym dostawcy zostawiali już opłacone zamówienia
Także opcji było sporo.
Z technicznych uwag, zawsze w ciągu dnia jest jakaś jedna dłuższa przerwa 45-60 minut. Niby przerwa obiadowa i spokojnie da się w tym czasie coś zjeść. Na pierwszym zjeździe uprzedzam, że większość tych przerw może zostać zajęta - a to rozdawanie decyzji, legitymacji, a to spotkanie z dyrektorem ośrodka danej aplikacji, itp. Na pierwszym zjeździe zawsze dużo się dzieje tych kwestii organizacyjnych... Natomiast na kolejnych zjazdach większość grup jednak skracała te przerwy obiadowe - o ile była taka możliwość, np. jak się miało cały dzień zajęcia z jednym wykładowcą to zwykle grupy skracały przerwę obiadową, dzięki czemu wcześniej się kończyło zajęcia i było więcej czasu po zajęciach żeby gdzieś wyjść czy odpocząć... Także do tej przerwy obiadowej to bym się tak nie przywiązywała...
Co do uniwersalnych rad to ciężko powiedzieć coś tak ogólnego - pierwszy zjazd jest taki raczej luźny, dużo się dzieje kwestii organizacyjnych... Raczej większość rzeczy wyjdzie na kolejnych zjazdach jak właśnie kwestia tych przerw obiadowych w poszczególnych grupach...
Pewnie też na pierwszym zjeździe każda grupa będzie wybierała starostę - to on będzie ogarniał większość spraw ogólnogrupowych - odbieranie dzienników zajęć, robienie list obecności, rozliczanie się z tego z sekretariatem, przekazywanie też wam różnych informacji, ale także ogarnianie różnych wniosków do dyrekcji - dobry starosta grupy to większa część sukcesu!!!
Jak ktoś ma jakieś pytania konkretne to mogę odpowiedzieć na priv![]()
Dom Aplikanta w porządku, szkoda tylko, że podrożeje niedługobrielle napisał:A skoro już o świeżakach mowa, jak Wam się podoba DA (zakładam że większość jest już na miejscu)?