Aplikacja KSSIP 2024

  • Autor wątku Autor wątku ministra
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Czy wiadomo coś o dalszych losach stypendiów? Wiem, że rozporządzenie je podnoszące do - niestety w dalszym ciągu - śmiesznie niskiej kwoty zostało opublikowane i weszło już w życie. Natomiast w aktualnościach na stronie Szkoły można przeczytać, że dzień po publikacji aktu, tj. 13 czerwca, dyrektor oraz wicedyrektorzy KSSiP spotkali się ze starostami i starościnami grup aplikacji sędziowskiej, a rozmowa była poświęcona przedstawieniu najważniejszych problemów, w tym zbyt niskiemu stypendium oraz potrzebie analizy kosztów zakwaterowania w Domu Aplikanta. Link poniżej.

Czy jest tu ktoś z aplikantów, kto orientuje się, czy są szanse na to, że w przyszłym roku cokolwiek się poprawi w tej materii? Jakaś próba działania dyrekcji, a nie kolejne petycje aplikantów, skierowanie przez dyrekcję odpowiednich działań bezpośrednio do Ministerstwa?

Czy ktoś z uczących się do egzaminu też jest niepewny czy w ogóle do niego podchodzić z racji na to stypendium? Pytanie szczególnie do ludzi kilka lat po studiach, już mających stabilne, sensowne zatrudnienie, rodziny, kredyty. Chyba wszyscy mieli nadzieję, że podwyżka stypendium nastąpi w jakiejś wyższej, bardziej sensownej kwocie, co z resztą można było wyczytać w konsultacjach publicznych do projektu rozporządzenia. Drugi link poniżej.

https://www.kssip.gov.pl/node/9498

https://legislacja.rcl.gov.pl/projekt/12385304/katalog/13059062?fbclid=IwZXh0bgNhZW0CMTAAAR1MyzSIcOCptRqj-6txBFDZaOYJAdJzdcFKlhAq0fJDtkq3luepemZaAjY_aem_3X3VPhkt3sPJlP_rB0vEHw#13059062
 
Miki_Mouse napisał:
Czy jest tu ktoś z aplikantów, kto orientuje się, czy są szanse na to, że w przyszłym roku cokolwiek się poprawi w tej materii? Jakaś próba działania dyrekcji, a nie kolejne petycje aplikantów, skierowanie przez dyrekcję odpowiednich działań bezpośrednio do Ministerstwa?
Niby były już spotkania z aplikantami, niby są jakieś chęci nowej dyrekcji, ale raczej widoków na wyższe stypendium nie ma. W przyszłym roku zakładam, że stawka nie będzie w ogóle zmieniana, a jeżeli już to pewnie nieznacznie, na zasadzie takiej jak teraz (chociaż chciałbym się mylić).

Jeżeli ktoś aktualnie ma stabilne życie i kredyt to misja aplikacja sędziowska jest dosyć ryzykowna. Nie można zapominać również, że co do zasady stypendium podlega zwrotowi w wypadku, gdy z jakiegoś powodu przedwcześnie zakończy się przygodę z aplikacją (co zdarza się rzadko, ale jednak) :D
 
Imo aplikanci powinni też wnosić o egzamin komisyjny, w razie gdy ktoś nie zda sprawdzianu poprawkowego, wówczas dobrze by było mieć coś w postaci ,,komisa'', niż po prostu baj baj... Trochę szkoda, że zdarza się, że ktoś tam jest skreślony z powodu jednego sprawdzianu, zazwyczaj jest to wyrokowanie. Taki komis mógłby przysługiwać np. tylko raz, by tego nie nadużywać. :cool:
 
Iusvi napisał:
Trochę szkoda, że zdarza się, że ktoś tam jest skreślony z powodu jednego sprawdzianu, zazwyczaj jest to wyrokowanie.

Czy da się określić ile jest w takich przypadkach zwyczajnego pecha, a ile winy samego zdającego? Bo rzeczywiście wygląda to trochę strasznie, że ktoś z powodzeniem przebrnął przez egzamin wstępny (czego by nie mówić, to jednak żeby się dostać, to trzeba być w gronie najlepszych zarówno - z "pamięci" - z testu i "prawa w akcji", czyli kazusów), potem nie daje rady z jakąś częścią materiału. Zakładam, że ktoś, kto dostał się do KSSiP, siłą rzeczy nie może być kimś z przypadku i raczej powinien być w stanie się przygotować do egzaminów. Czy odpadnięcie może wynikać z patologii samej Szkoły (np. wystawienia kontrowersyjnej/niesprawiedliwej negatywnej oceny przez egzaminatora)? Czy raczej zawsze jakoś się wiąże z zaniedbaniem zdającego? Czy można "wylecieć" z powodu pecha, np. z powodów zdrowotnych (ktoś był chory przez dłuższy czas i zwyczajnie nie zdążył się wystarczająco przygotować)?
 
Nie wiem, czy da się odpowiedzieć na 4 zadane przez cb pytania, zapewne ich cel był retoryczny. Natomiast lepiej jest mieć taką opcję, zwłaszcza, że w prasie także było podnoszone, że przy sprawdzianach (tu mam na myśli wspomniany spr z wyrokowania) karnych obowiązuje jeden możliwy model odpowiedzi. Może z nową dyrekcją się to zmieni. Ale chyba dalej pokutuje, jak widzę, mit wyjątkowości kandydatów do tego zawodu.:beer:
 
Iusvi napisał:
Nie wiem, czy da się odpowiedzieć na 4 zadane przez cb pytania, zapewne ich cel był retoryczny. Natomiast lepiej jest mieć taką opcję, zwłaszcza, że w prasie także było podnoszone, że przy sprawdzianach (tu mam na myśli wspomniany spr z wyrokowania) karnych obowiązuje jeden możliwy model odpowiedzi. Może z nową dyrekcją się to zmieni. Ale chyba dalej pokutuje, jak widzę, mit wyjątkowości kandydatów do tego zawodu.:beer:

U mnie "mit" (nie wyjątkowości, a raczej ciężkiej pracy) bierze się z tego, że widzę po sobie ile wysiłku muszę włożyć, aby walczyć o każdy punkt na teście i o nadzieję powodzenia na kazusach. Jak ostatnio dla rozeznania spróbowałem swoich sił w kazusach, to zobaczyłem, że na ten moment to ze mnie d*pa nie prawnik, i że jeszcze daleka droga przede mną. Z testu zresztą też niewiele lepiej (na radcowską mam osiągnięty próg zdawalności, na sędziowską jeszcze dużo mi brakuje). Na ten moment nie wiem, czy będę podchodzić do egzaminu w tym roku, bo zwyczajnie nie wiem, czy uda mi się sensownie opanować materiał.

Z tego wnioskuję, że ktoś kto się dostał do KSSiP, to ni wuja, musi w miarę ogarniać temat, musiał dużo pracować, żeby być co najmniej z tego prawa dobry. I jak czytam, że mimo wszystko ludzie potem odpadają, to zaczynam się bać :o
 
Ostatnia edycja:
W ogóle nie rozumiem tego rozwodzenia się nad sprawdzianami. Po co w ogóle opcja egzaminu komisyjnego? Z tego co pamiętam w ostatnich latach nikt nie wyleciał z aplikacji ze względu na niezdanie sprawdzianu. Niedawno była jakaś burza (chyba na XIII) że ktoś nie zdał egzaminu poprawkowego, ale z tego co kojarzęklasycznie skończyło się pogadanką z dyrektorem, następną szansą i rozeszło się po kościach. Na upartego możnaby nawet uznać, że jest coś w postaci nieformalnego "komisu", gdyż jakoś osoby dostają trzeci termin i nie wylatują z aplikacji. No chyba że mam stare informacje i ktoś wtedy wyleciał, ale nie kojarzę.

Co do narzekania na jeden klucz w sprawdzianach karnych - z mojej strony sprawa jest nadmuchana. Prawo karne - przynajmniej w zakresie przesłanek przestępstwa - bywa bardzo jednoznaczne. Nie ma przesłanek - uniewinnienie, spełnione przesłanki - raczej skazanie. Wiele osób oblewało sprawdzian z wyrokowania dlatego właśnie, że nie zauważyło że w zarzucie nie ma danego znamienia albo w inny sposób zarzut odbiega od danej klasyfikacji prawnej. I tutaj trudno mowić o "surowym kluczu" który "limituje koncepcje aplikantów" w sytuacji gdy ktoś skazuje za kradzież mimo braku wskazania w zarzucie np. celu przywłaszczenia. To jest po prostu błąd, a w pracy sędziego skutkowałby uchyleniem takiego orzeczenia. Tak samo trudno jest uznać za prawidłowe orzeczenie uniewinniające w przypadku spełnienia wszystkich przesłanek. Warto też wskazać że obecnie akta są przynajmniej częściowo preparowane, więc materiały sprawdzianowe są już przygotowywane z pewnym "kluczem" z tyłu głowy.
Pamiętam zresztą, jak na facebooku omawiane były kazusy karne ze wstępnego i ktoś mówił że "oj tam, oj tam, jednej przesłanki nie wskazał, drobiazg" - bo to jest akurat najłatwiejsza droga do niezdania sprawdzianu z wyrokowania.

Moim zdaniem wszystkie sprawdziany na aplikacji można bez większego problemu zdać w pierwszym terminie. Jedne są prostsze, drugie trudniejsze, ale będąc nauczonym oraz przede wszystkim dokładnym w analizie akt i rozstrzyganiu problemów ze wszystkich powinno się uzyskać przynajmniej te 2 punkty. Większość przypadków niezdania sprawdzianów wynika z przeoczeń - zarówno w aktach, jak i dotyczących stanu prawnego. I to bardziej przy karnym, na cywilu to niesamowite rzeczy potrafiły przejść.

No i najważniejsze - nawet gdy istnieją, "komisy" dotyczą zazwyczaj najważniejszych egzaminów. Na aplikacji sprawdziany są okresowymi testami o bardzo małej wadze. Po prostu trzeba je zdać i tyle. Zabawa zaczyna się na końcowym. I tam już jest brutalnie. Tylko dwa podejścia. Nie kojarzę żadnego przypadku (poza jedną dawną plotką) o zwrocie stypendium ze względu na niezdanie jakiegoś sprawdzianu. Inaczej jest w przypadku niezdania egzaminu, bo to już jest "łatwiejsze" do osiągnięcia.
 
Iusvi napisał:
Imo aplikanci powinni też wnosić o egzamin komisyjny, w razie gdy ktoś nie zda sprawdzianu poprawkowego, wówczas dobrze by było mieć coś w postaci ,,komisa'', niż po prostu baj baj...
Aplikanci o to wnoszą, jest to jeden z postulatów. Bądź w postaci "komisa", bądź jakiegoś dopuszczalnego "trzeciego terminu" w toku aplikacji.
Lathi napisał:
W ogóle nie rozumiem tego rozwodzenia się nad sprawdzianami. Po co w ogóle opcja egzaminu komisyjnego? Z tego co pamiętam w ostatnich latach nikt nie wyleciał z aplikacji ze względu na niezdanie sprawdzianu.
Ostatnio chyba ktoś poległ na sprawdzianie z wyroku łącznego. Wcześniej dwie osoby nie zdały też poprawki z wyrokowania, chociaż tam nie wiem jak sytuacja ostatecznie się rozwinęła. Podobno wyleciały, ale odwoływały się i ostatecznie przywrócono je na aplikację (?)
 
Dobrze, że właśnie aplikanci o to wnoszą! Super :) Sprawdziany powinny być obiektywne także jeśli chodzi o ich trudność i klucz odpowiedzi, a karne jest znane z tego, że wykładowcy prześcigają się w kreatywności jeśli chodzi o skomplikowanie i trudność wspomnianych chociażby 2 sprawdzianów z wyroku łącznego / wyrokowania. :smile:

Miejmy nadzieje, że coś postulaty aplikantów zmienią w formule poprawek i komisyjnego .:cool:
 
Dzięki! A może drobna porada, co robić w ramach powtórek? Testy? Opłaca się przerobić dodatkowo bazę kilka razy? Nie mam jakichś super notatek z czytania ustaw niestety… pozdrawiam :)
 
Ja już przerobiłem 3 samorządy... a tu jest tylko gmina. Co ja teraz zrobię z tym powiatem i województwem? XD

KPM1 napisał:
Dzięki! A może drobna porada, co robić w ramach powtórek? Testy? Opłaca się przerobić dodatkowo bazę kilka razy? Nie mam jakichś super notatek z czytania ustaw niestety… pozdrawiam :)

Jak nie masz notatek to je zrób :P To pomaga w uczeniu :P Ja robię i wyrzucam XD
 
Jak tam idzie Wam nauka na 2 miesiące przed konkursem? :)
 
Ciekawostka z życia komisji konkursowej, z 10 września:

"Zarządzeniem z dnia 13 sierpnia 2024 r. Minister Sprawiedliwości powołał Komisję konkursową do przeprowadzenia konkursu na aplikację sędziowską i prokuratorską w 2024 r. W skład Komisji została powołana przedstawicielka Krajowej Rady Sądownictwa w osobie sędzi Joanny Kołodziej – Michałowicz. Krajowa Rada Sądownictwa w jej obecnym kształcie z uwagi na brak niezależności od władzy ustawodawczej i wykonawczej nie może być utożsamiana z organem, o jakim mowa w art.186 Konstytucji RP, a jej członkowie – sędziowie pochodzący z wyboru, zostali wyłonieni z rażącym naruszeniem standardów państwa prawa, co wielokrotnie stwierdzano w orzeczeniach Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej oraz Sądu Najwyższego, Sędzia Joanna Kołodziej – Michałowicz zgodziła się na członkostwo w wadliwie ukształtowanej Krajowej Radzie Sądownictwa i udzielała poparcia innym osobom kandydującym do tego organu, a nadto przyjęła funkcję członka jego prezydium. Awans z Sądu Rejonowego w Słupsku do Sądu Okręgowego w Słupsku uzyskała mimo negatywnej opinii sędziego wizytatora z zakresu prawa pracy i ubezpieczeń społecznych. W przestrzeni publicznej podnoszony był również zarzut, że w procesie oceny przez KRS członka jej najbliższej rodziny do objęcia stanowiska w sądzie wyższego rzędu nie zgłosiła Radzie przesłanki wyłączenia. Waga i przedmiot działalności Komisji związanych z wyłonieniem kadr wymiaru sprawiedliwości oraz dobro uczestników konkursu wymagają, aby w jego przeprowadzeniu uczestniczyły osoby, których kwalifikacje, uczciwość oraz przywiązanie do zasad praworządności są bezsporne i nie mogą budzić żadnych zastrzeżeń, Mając na uwadze powyższe Komisja zwraca się do Ministra Sprawiedliwości z apelem o niezwłoczne – z uwagi na zbliżający się termin konkursu – podjęcie wszelkich działań w celu zapewnienia udziału w pracach Komisji członka Krajowej Rady Sądownictwa, którego przedstawione wyżej zarzuty nie dotyczą. "
 
Jeszcze nikt nie zapytał, to ja zapytam - jak wrażenia? :) U mnie niepewność, sprawdziłem sobie test i jeżeli tylko wszystko poprawnie zweryfikowałem, to powinienem mieć coś w przedziale 116 - 126. Czyli ciężko coś przewidywać, bo wydarzyć się może wszystko, od braku 2 etapu, przez wyślizgnięcie się do niego, po lekki zapas punktów. W ostatnich latach 2 etap dawało: 2023 - 110pkt, 2022 - 107, 2021 - 124, 2020 - 120, 2019 - 125.
 
Pojawią się opinie, że test był bardzo trudny. Według mnie byl łatwiejszy niż w 2023 czy w 2022 - to moje trzecie podejście. Sprawdzilam sobie odpowiedzi i wyszlo mi cos pomiedzy 122 a 131, gdzie w tych dwoch poprzednich latach mialam tylko 104. Czekam z niecierpliwoscia na wyniki - oby za trzecim razem sie udalo!
 
Czy polecacie jakieś konkretne podręczniki do nauki metodyki rozwiązywania kazusów?
 
Serene. napisał:
Czy polecacie jakieś konkretne podręczniki do nauki metodyki rozwiązywania kazusów?

A które to twoje podejście do kazusów? Jak pierwsze to nie ma co marnować czasu na czytanie książek, najlepiej robić kazusy z poprzednich lat.

Jak następne - to jest w sytuacji gdy większość kazusów z poprzednich egzaminów masz przerobioną - to wtedy warto je sobie przypomnieć, poczytać klucze no i ewentualnie książki jak starczy czasu. Z admina chyba nie ma żadnej książki, z cywila różnie (wydaje mi się że były podawane w starszych wątkach, na pewno książka Manowskiej) z karnego polecam "Prawo karne materialne - kazusy dla aplikantów" M.Błońskiego.

Edit: widzę że na rynku pojawiła się nowa pozycja "Kazusy dla aplikantów z rozwiązaniami. Prawo cywilne, postępowanie cywilne, prawo karne, postępowanie karne", których współautorem jest Przemysław Jadłowski, co wskazuje że mogą nadać się do egzaminów kssipowych :D
 
Ostatnia edycja:
Pertinax napisał:
Pojawią się opinie, że test był bardzo trudny. Wedłu mnie byl łatwiejszy niż w 2023 czy w 2022 - to moje trzecie podejście. Sprawdzilam sobie odpowiedzi i wyszlo mi cos pomiedzy 122 a 131, gdzie w tych dwoch poprzednich latach mialam tylko 104. Czekam z niecierpliwoscia na wyniki - oby za trzecim razem sie udalo!
Może więcej się uczyłaś i wiedza z tamtych naborów nie uleciała, troszkę może był łatwiejszy ja obstawiam próg 110-113, weźmy pod uwagę to, że jest też mniej kandydatów a to zawsze ma wplyw na próg, nawet jeśli nieznacznie mniej… test nie był łatwy, na pewno nie łatwy jak w 2021 i wcześniej, gdzie było więcej osób i większe progi. Będzie dobrze!
 
Powrót
Góra