Owieczka311
Użytkownik
- Dołączył
- 09.2011
- Odpowiedzi
- 316
A nie ma nudy???
Może w innych sprawach się myliłam, ale z nudą na pewno miałam rację.
Może w innych sprawach się myliłam, ale z nudą na pewno miałam rację.
Podążaj za instrukcjami wyświetlonymi na poniższym wideo, aby zainstalować aplikację internetową na Twoim urządzeniu.
Uwaga: Ta opcja może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach internetowych.
Owieczka311 napisał:Ty piszesz ze swojego punktu widzenia- ja piszę to, czego się dowiedziałam od "własnego" osadzonego.
No tak- przegapiłam tak ważne i ciekawe zdarzenie.Mea culpa.forg napisał:No to Cię okłamał. A TY to dalej powielasz.
Oprócz śniadania - obiadu - kolacji i apeli codziennie jest na przykład spacer. Niby nic a jaka róznica.
A niby czemu miał by to robić???No to Cię okłamał.
A może łaskawie objaśnisz zainteresowanym co pogrubione słowo dokładnie oznacza?Owieczka311 napisał:Czyli nudno, monotonnie i ogólnie nieciekawie
Rano pobudka, apel, śniadanie, nuda, obiad, nuda, kolacja, nuda.czasem rozmowa z wychowawcą, takie tam.Nic ciekawego i kreatywnego w takich miejscach się nie dzieje.
Owieczka311 napisał:Czyli nudno, monotonnie i ogólnie nieciekawie![]()
loczek25 napisał:a nie mogą pisać listów albo czytać książek?
Więc tak. ZK to nie jakieś kazamaty w których nic się nie robi. Jest TV, DVD, PlayStation, są książki, można słuchac muzyki. Trzeba tak sobie zorganizować czas żeby było dobrze. Można pograć w kart, w gry itp. Nudę trzeba "zabić", że Twój mąż nie umie sobie z tym poradzić to już inna "inszość" jak napisał guest_user. Ty też masz dzień podobny do dnia a jednak się nie nudzisz.Owieczka311 napisał:Chyba raczej każdy zna znaczenie owego pogrubionego słowa.
Jak ma się trójkę dzieciaków na głowie, to o nudzie nie może być mowy.Więc mnie w to nie mieszaj.A nawet jeśli czasami się nudzę, to to są przelotne chwile, bo zaraz może zdarzyć się kolejny domowy armagedon, któremu trzeba zaradzić.A to, że tam się ludzie nudzą- to nie tylko moja opinia, czy mojego męża.Inni tez tak twierdzą.I to nie ci, którzy sto lat temu gościli za kratkami, a teraz siedzą sobie w domku na dozorze, ale tacy, którzy aktualnie są "gośćmi" zakładów karnych. Bo ile można czytać książki, słuchać tej samej muzyki, czy oglądać te same filmy??? I nawet najlepsza i najciekawsza gra z czasem powszednieje.że Twój mąż nie umie sobie z tym poradzić to już inna "inszość" jak napisał guest_user. Ty też masz dzień podobny do dnia a jednak się nie nudzisz.
Owieczka311 napisał:Bo ile można czytać książki, słuchać tej samej muzyki, czy oglądać te same filmy??? I nawet najlepsza i najciekawsza gra z czasem powszednieje.
Owieczka311 napisał:A książki??? Wiesz co jest w więziennych bibliotekach???
Forg Ci napiałA to, że tam się ludzie nudzą- to nie tylko moja opinia, czy mojego męża.Inni tez tak twierdzą.
A Ty piszeszCzłowiek inteligentny ma jeszcze mózg. Odpowiednio wykorzystywany nie pozawala na nudę.
Czyli wg Ciebie za kratkami przebywają sami debile?Człowiek inteligentny nie trafia za kratki.Nie myl pojęć.
Ptasior napisał:Czyli wg Ciebie za kratkami przebywają sami debile?
smutna 27 napisał:hej jak zyc zeby tam prze zyc i nie dostrac do głowy mam tam brata.