ARESZT ŚLEDCZY WE WROCŁAWIU

  • Autor wątku Autor wątku goscha1980
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Re: Areszt śledczy we wrocławiu

przez telefon to nie bardzo chca powiedziec jakichkolwiek szczegolow ale jak trafi sie na "zyczliwego" rozmowce to powie przez telefon wiec niech najlepiej ktos z rodziny zadzwoni
 
Re: Areszt śledczy we wrocławiu

Przez telefon nic Ci nie muszą powiedzieć, nawet czy dany skazany przebywa w tym zakladzie/areszcie, gdyż by ujawniali dane osobowe danego delikwenta nieznanej osobie. Jedynie rozmowa osobista. No chyba że ktoś Ci coś o skazanym powie..., no to będziesz miała szczęście :-)
 
Re: Areszt śledczy we wrocławiu

w tym aś jest także zk i pewnie tam czeka na transport do innego zk..jeżeli jest skazany to pewnie będzie się starał z tobą skontaktować bo maja możliwość dzwonić 2 razy w tygodniu
 
Re: Areszt śledczy we wrocławiu

tak wiem ,że czeka na transport a w jakie dni moa dzwonić.dzisiaj wysłałam mu karte telefoniczną ,a o tym że moge wysłac mu karte dowiedziałam się właśnie z tego forum.ja jestem zupełnie zielona w tych wszystkich sprawach.najgorzej że właśnie nie wiemy na ile został skazany.a czy może wie jak jest w sosnowcu bo tam mają go przenieść.była bym bardzo wdzięczna za wszystkie informacje.dziękuje bardzo wszystkim za pomoc.:)
 
Re: Areszt śledczy we wrocławiu

a co konkretnie ciebie interesuje???
widzenia są tam w środy i piątki oraz w sobotę...
jeżeli chcesz się czego kol wiek dowiedzieć dzwon na wydział penitencjarny...jaki ma wyrok będzie musiał powiedzieć ci sam ..bo takiej informacji ci nie udzielą..
 
Re: Areszt śledczy we wrocławiu

interesuje mnie dużo rzeczy.te widzenia to są w te dni we wrocławiu czy sosnowcu?nie wiem jak jest skazany to paczka żywnościowa też tylko raz na kwartał czy może częściej.jakie sa warunki we wrocławiu i sosnowcu.czy jak ma wyrok to moę chodzić jak często chce jak jestem wpisana przez niego na liste.co można dac do paczki bo czytałam ze z tym jest różnie.jest mi bardzo ciezko bo dzis jest dopiero 5dzień a z tego co wiem to miał do odsiadki 2 lata.dziękuje za pomoc:)
 
Re: Areszt śledczy we wrocławiu

Paczka raz na kwartał niezależnie od jednostki.
Jak jest po wyroku i ma "zamek" to 2 widzenia w miesiącu. Chyba, że jest młodociany albo sprawuje pieczę nad dzieckiem do lat 15 to ma dodatkowe widzenie, czyli razem trzy w miesiącu, z tym, że młodociany ma tak po prostu dodatkowe, a sprawujący pieczę dodatkowe z dzieckiem.
Poczytaj też tutaj:
http://forumprawne.org/wieziennictwo/361-paczki-zywnosciowe-higieniczne.html
http://forumprawne.org/wieziennictwo/988-o-co-chodzi-z-tymi-grupami-w-zk-np-p1-p2-p3.html
 
Ostatnia edycja:
Re: Areszt śledczy we wrocławiu

a ktoś może wie w jakie dni skazany może dzwonic w areszcie sledczym we wrocławiu?;)
 
Re: Areszt śledczy we wrocławiu

Nie mozna dzwonic bedac w areszcie. A jezeli jest juz skazany, to nie wiem ;)

Moj obecnie przebywa w aś we Wrocławiu, przy ulicy Kleczkowskiej. Jak cos to pytać.
 
Re: Areszt śledczy we wrocławiu

ja wyczytałam że jak się jest skazanym to można dzwonic mimo tego ze jest się w areszcie.mój skarbek czeka tam tylko na transport;)
 
Re: Areszt śledczy we wrocławiu

No niby mozna, ale jak to jest we Wroclawiu to nie wiem, zapewne zadzwonilby gdyby mial mozliwosc ;)
 
Re: Areszt śledczy we wrocławiu

można jak jest skazanym to może mój tam kiedyś był jako skazany...dzwonił co 2 dni.. bo oni jakoś oddziałami dzwonią jak będzie kolej jego oddziału i będzie miał kartę to na pewno zadzwoni....tam są oddziały dla aresztowanych i dla skazanych...
 
Re: Areszt śledczy we wrocławiu

czy ktoś wie w jakich dniach i godzinach można dzwonić z Aresztu we Wrocławiu?Mój kotek ma już wyrok.:(
 
Re: Areszt śledczy we wrocławiu

Comm..., Barbarze chodzi o to, kiedy osadzony może dzwonić:)
 
RE: Areszt śledczy we wrocławiu

barbarac80 napisał:
czy ktoś wie w jakich dniach i godzinach można dzwonić z Aresztu we Wrocławiu?Mój kotek ma już wyrok.:(

nie ma dni wyznaczonych na dzwonienie poniewaz wiezniowi w zaleznosci od pogdrupy przysluguje rozna czestotliwosc na korzystac z te,l
na zamku np moga dzwonic co 3 dzien, godziny do wyboru albo przed poludniem albo po realnie okolo 10-12 lub 16-17
 
Re: Areszt śledczy we wrocławiu

Hej Dziewczyny..
Mój D. został kilka dni temu aresztowany. Bardzo to przezywam, pewnie jak kazda z Was :( Ale wiem ze nie moge sie poddac i musze dzialać. Jego Ojciec powiedzial ze mu nie pomoze, zostałam w zasadzie tylko ja i jego Mama..
Dzwonilysmy do Pani Prokurator, odwiedzić Go możemy dopiero za miesiąc..Jak to sie dzieje, że jedni dostają pozwolenie na widzenie juz odrazu, a inni musza czekac niewiadomo ile?? To wszystko zalezy od prokuratora prawda?...
Powiedzialam ze jestem konkubina, jego Mama potwierdzi to ze razem mieszkalismy, powiem tez ze staralismy sie o dziecko i jestem bardzo bliska mu osoba, mysle ze to wystarczy na "dowód" ze zylismy w konkubinacie?
Nie dostalismy jeszcze zadnego talonu, a zostal Aresztowany w krótkich spodenkach i marnej koszulce, chcialam mu cos przekazac, chociaz jakas bluze.. Czy jest taka mozliwosc bez zadnego talonu?
Przeczytalam juz wiele postow tutaj, znalazlam wiele cennych informacji na temat paczki zywieniowej. A co jesli chodzi o paczke z takimi rzeczami jak mydlo, pasta do zebow itd? Potrzebny jest na to jakis talon? Czy po prostu mam przygotowac paczke i tez przez paczkownie podac? Jaka moze byc jej zawartosc?
Prosze Pomóżcie.. Jest mi bardzo ciezko :( Musze jak najszybciej cos wskorac, poniewaz mój D. jak Go zabierali powiedzial tylko ze on drugiej odsiadki nie zniesie, ze sie powiesi.. ;( Wyslalam juz kilka listow, nie wiem co mam zrobic zeby mu jakos pomoc...
Prosze o odpowiedz...
3majcie sie cieplutko....
 
Re: Areszt śledczy we wrocławiu

Moj dostał talon po trzech miesiacach. Nie martw sie, da sobie rade, pomoga mu :) Mojego aresztowali w samych spodenkach, bez koszulki i tam mu koledzy z celi wszytsko dali. Mozesz tez wysłac paczke zywnosciowa i wrzuc mu tyton(forma gotowki) takze jak bedzie potrzebowal czegos to sobie "kupi". Nie mozna nic dawac bez talonu.
 
Re: Areszt śledczy we wrocławiu

Dziekuje Usazz..
Boże tak bardzo sie martwie... :( Mam nadzieje ze szybko uda mi sie cokolwiek zalatwic...
Mam jeszcze pytanie, czy któraś z Was próbowała "krzyczeć" do tymczasowo aresztowanego zza murów?
 
Powrót
Góra