Re: Areszt śledczy we wrocławiu
Hej Dziewczyny..
Mój D. został kilka dni temu aresztowany. Bardzo to przezywam, pewnie jak kazda z Was

Ale wiem ze nie moge sie poddac i musze dzialać. Jego Ojciec powiedzial ze mu nie pomoze, zostałam w zasadzie tylko ja i jego Mama..
Dzwonilysmy do Pani Prokurator, odwiedzić Go możemy dopiero za miesiąc..Jak to sie dzieje, że jedni dostają pozwolenie na widzenie juz odrazu, a inni musza czekac niewiadomo ile?? To wszystko zalezy od prokuratora prawda?...
Powiedzialam ze jestem konkubina, jego Mama potwierdzi to ze razem mieszkalismy, powiem tez ze staralismy sie o dziecko i jestem bardzo bliska mu osoba, mysle ze to wystarczy na "dowód" ze zylismy w konkubinacie?
Nie dostalismy jeszcze zadnego talonu, a zostal Aresztowany w krótkich spodenkach i marnej koszulce, chcialam mu cos przekazac, chociaz jakas bluze.. Czy jest taka mozliwosc bez zadnego talonu?
Przeczytalam juz wiele postow tutaj, znalazlam wiele cennych informacji na temat paczki zywieniowej. A co jesli chodzi o paczke z takimi rzeczami jak mydlo, pasta do zebow itd? Potrzebny jest na to jakis talon? Czy po prostu mam przygotowac paczke i tez przez paczkownie podac? Jaka moze byc jej zawartosc?
Prosze Pomóżcie.. Jest mi bardzo ciezko

Musze jak najszybciej cos wskorac, poniewaz mój D. jak Go zabierali powiedzial tylko ze on drugiej odsiadki nie zniesie, ze sie powiesi.. ;( Wyslalam juz kilka listow, nie wiem co mam zrobic zeby mu jakos pomoc...
Prosze o odpowiedz...
3majcie sie cieplutko....