areszt śledczy

  • Autor wątku Autor wątku metina12
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Powiedzcie mi jak długo mozna trzymac na celi przejsciowej i czy to prawda ze z tamtad nie mozna napisac nawet listu żadnego??:(
 
Na oddziale przejściowym z reguły siedzi się tydzień, można stamtad normalnie prowadzic korespondencję jak z A.Ś. Normalnie, to znaczy przechodzi ona przez prokuraturę.
 
no własnie chodzi mi o AŚ....ze tam na celi przejściowej....czyli może... napisać list...??:(
 
Jak już Ci napisał rewt, pisać może. Jeśli korespondencja nie zostanie zatrzymana przez organ, do którego dyspozycji aresztowany pozostaje to dotrze do adresata. Przy czym prawo do zatrzymania korespondencji wynika nie z pobytu podejrzanego w celi przejściowej - dotyczy każdego tymczasowo aresztowanego, niezależnie gdzie on przebywa.

Kodeks karny wykonawczy pozwala na pobyt w celi przejściowej trwający do 14 dni.
 
Dziekuje za odpowiedz.... To jest dla mnie bardzo wazne...:(
 
ale żeby zatrzymać korespondencję aresztowanego to musi być jakiś powód czy mogą to zrobić bez powodu? bo się im tak podoba
 
a jaki moze być np powód? i czy muszą go uzasadnic?
 
Powody mogą być różne. Areszt stosuje się dla osiągnięcia pewnych celów (np. aby utrudnić aresztowanemu mataczenia lub ucieczkę). Jeśli list zawierałby treści niweczące te cele, to powinien być zatrzymany albo przynajmniej ocenzurowany.

Np. jeśli tymczasowo aresztowany w liście będzie pisał co zamierza wyjaśniać przed sądem albo nakłaniał adresata lub kogoś innego, do takiego a nie innego zeznawania czy wyjaśniania w sprawie, bądź będzie np. tak skrajnie naiwny, że w liście będzie próbował organizować swoją ucieczkę z aresztu ;) - to musi się liczyć z cenzurą albo zatrzymaniem listu.
 
MMPM napisał:
Nic nie robi, bo nic nie ma do roboty. Bedzie siedział tyle, ile zadecydują prokurator i sąd.

to co mam otym myśleć??? że teraz adwokat nic już nie może zrobić,słyszałam że można jeszcze pisać o uchylenie aresztu za kaucją,ale nie wiem czy można...to adwokat wzięła kasiorke i zero teraz reakcji? ale w ciągu tych 3 mc musi odbyć sie proces tak?
 
metina12 napisał:
to co mam otym myśleć??? że teraz adwokat nic już nie może zrobić,słyszałam że można jeszcze pisać o uchylenie aresztu za kaucją,ale nie wiem czy można...to adwokat wzięła kasiorke i zero teraz reakcji? ale w ciągu tych 3 mc musi odbyć sie proces tak?

Nie musi. Areszt może być przedłużony przez sąd na dalszy czas, o ile będzie taka potrzeba. Pisać wniosek o uchylenie aresztu oczywiście można, jednak skoro sąd go zastosował, a sąd odwoławczy utrzymał w mocy, to widać taka była potrzeba i uznano, że środki wolnościowe okażą się bezskuteczne. Z czasem oczywiście może ulec to zmianie, ale to już zależy od charakteru sprawy, postępów śledztwa, no i w pewnej mierze także od zabiegów adwokata.
 
malutka26 napisał:
a jaki moze być np powód? i czy muszą go uzasadnic?

Ja zatrzymuję najczęściej za:
- pisanie czegokolwiek o sprawie,
- uzywanie wulgarnych słów,
- groźby itp. pod adresem innych osób.
 
;)dzięki Hopless Cases za wyjaśnienie,ale ja przez to że mąż jest w aś straciłam środek utrzymania i wynajmowaliśmy mieszkanie,z którego muszę sie teraz wyprowadzić i nie mam sie gdzie podziać...czy może być taki powód na uchylenie albo zamiane aresztu na coś innego żeby mógł mąż ratować rodzine,czy to raczej nie ma sensu? i jeszcze jedno pytanko czy jeżeli jest wspólność majątkowa i załóżmy że budujemy dom czy mogą mi go zająć,bo tak zrobili ze samochodem ale on był zarejstrowany na męża tylko...czy dom także mogą zająć czy jak już tego nie zrobili to już nic nie zrobią?:)
 
aha czyli wiem przynajmniej ze moich listów nie zatrzymaja...
 
>czy jeżeli jest wspólność majątkowa i załóżmy że budujemy dom czy mogą mi go zająć,


Mogą.
 
jak długo można kogoś trzymać w areszcie? ponoć prawo mówi że ten czas nie moze przekaraczać 2 lat (tak słyszałam nie jestem pewna czy to do końca prawda) znam jednak przypadki ze areszt trwa dłużej, więc jak to jest? dlaczego nikt tego nie kontroluje? wiem też że w naszym państwie to notorycznie sie to zdarza i takie sprawy trafiają później tam gdzie się prawami człowieka zajmują i potem pa[Bństwo płaci odszkodowania za niesłuszne przetrzymywanie w areszcie jednak sutaconych lat juznikt nie wróci, dlaczego nikt nic nie robi by takich sytuacji uniknąć?
 
>dlaczego nikt tego nie kontroluje?

Jak nie kontroluje? Prokurator co jakiś czas musi skierować do sądu wniosek o przedłużenie, sąd wydaje decyzje, która podlega zaskarżeniu do instancji wyższej, itd.
 
chyba ta kontrola trochę kiepska skoro państwo musi płacić odszkodowania.

dlaczego więc zdarzają się zbyt długie zatrzymania? czym sieto tłumaczy?
 
MMPM napisał:
>czy jeżeli jest wspólność majątkowa i załóżmy że budujemy dom czy mogą mi go zająć,


Mogą.

Tylko teoretycznie, albowiem w praktyce niezwykle trudne byłoby uzyskanie przeciwko małżonkowi klauzuli wykonalności.

malutka26 napisał:
chyba ta kontrola trochę kiepska skoro państwo musi płacić odszkodowania.

dlaczego więc zdarzają się zbyt długie zatrzymania? czym sieto tłumaczy?

Możesz podać przykłady?
 
Ostatnia edycja:
np mój mąż mial taką sprawę za wyłudzenie zostal aresztowany, w areszcie przesiedzial 5 lat bo sprawa sie ciągneła potem dostał pdszkodowanie ale coż z tego? lat nikt nie wróci... i gdzie ta kontrola i sprawiedliwość?
 
Powrót
Góra