Areszt

  • Autor wątku Autor wątku nina133
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
N

nina133

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2019
Odpowiedzi
4
Witam. Mam takie pytanie gdyż mojego narzeczonego policja zabrała do aresztu kilka dni temu aby odsiedział wyrok 8 miesięcy. Wyrok ma za uchylenie się od płacenia alimentów. Chciałabym się dowiedziec czy jest jakaś możliwość wyciągnięcia go z więzienia. I czy spłacenie za niego długu alimentacyjnego gwarantuje że on wyjdzie Odrazu. Zależy mi na tym aby było to najszybciej jak się da, a niestety jest ciężko sie dowiedzieć czegoś od adwokata gdyż nikt nie jest upoważniony aby mogła przekazać jakieś informacje. Może ktoś was był w takiej sytuacji i może mi pomóż.
 
Nie, spłacenie długu alimentacyjnego nie spowoduje, że narzeczony wyjdzie z zakładu karnego. Kara prawomocna, koniec. Można ewentualnie próbować się starać o system dozoru elektronicznego.
 
a takie pytania czy jak odsiedzi te 8 mc tzn ze długu juz nie ma ?
 
Żart ?
Dług wzrośnie.
Może ( co wątpliwe ) zacznie płacić, żeby nie wrócić w pasiaste klimaty.
 
Świetny żart, to, że społeczeństwo będzie złodzieja utrzymywać przez 8 miesięcy ma sprawić, że zaległość znika? To ja przestaję spłacać kredyt hipoteczny, niech mnie posadzą na rok, a potem mam mieszkanko za free.

No litości.

Facet jest uznany za złodzieja, w dodatku okradał własne dziecko. Być może doprowadził, ze jego dziecko nie może mieć zapewnionych podstawowych rzeczy do życia. Trochę się dziwię kobietom, które za takich idą w ogień, nie ucząc się na błędach ich poprzedniczek, ale... Spłacenie długu za faceta sprawi, że nie będzie miał długu. Ale... Żeby dług nie powstał, należy płacić alimenty na bieżąco. Inaczej będzie siedział jako recydywista, jeśli jego była złoży kolejne zawiadomienie, jak wyjdzie z więzienia.
 
Właśnie w tym jest problem ze jego była zrobi wszystko żeby wyciągnąć pieniądze od niego. Robi z niego nie wiadomo kogo i na policji można powiedzieć że składa fałszywe zeznania. Właśnie chcieliśmy spróbować tak żeby spłacić i żeby wyszedł. A płacić będzie na bieżąco, to będzie dopilnowane. Mi poprostu zależy na tym żeby wyszedł i ułożył wszystko tak jak trzeba tym bardziej że nie ma tak zapewnionej pomocy ze strony rodziny i nie płacił dlatego że nie mial z czego gdyż nie mógł znaleźć pracy.

Właśnie w tym jest klopot gdyż okazało się ostatnio nam powiedział na widzeniu że nie ma 8 miesięcy tylko 14 i dozór elektroniczny odpada.
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Nina - zaczynasz pisać głupoty. Żeby za brak alimentacji iść za kratki, to trzeba sobie dobrze zasłużyć.
 
Nie mógł przez lata znaleźć pracy ?
Żywił się powietrzem ? Oczywiście nie pali, nie pije i żyje jak asceta.
Co ma do tego była, miał spełniać obowiązek w terminie i wysokości jak w orzeczeniu.
 
amadis napisał:
Nina - zaczynasz pisać głupoty. Żeby za brak alimentacji iść za kratki, to trzeba sobie dobrze zasłużyć.

To akurat prawda. Praktyka jest taka, że dostaje się prace społeczne albo zawiasy. Jak dostał aż 14 miesięcy, to albo miał wyrok łączny (albo np. jakiś ciąg przestępstw), albo naprawdę mocno zasłużył.
 
Witam czy ktoś tutaj może mi wytłumaczyć co to znaczy że wyrok jest bezwzględny?
 
Najpewniej o to, że kara pozbawienia wolności nie jest warunkowo zawieszona i trzeba odbyć karę.
Ewentualnie może chodzić po prostu o to, że jest surowy ;)
 
Jeśli chcesz go wyprowadzić na prostą, to bardzo dobrym pomysłem jest spłata przez Ciebie jego długu. Odsetki nie będą rosły, a Ty, jeżeli będziesz miała pisemną zgodę narzeczonego na spłatę przez Ciebie tego długu, staniesz się jego wierzycielem (to Tobie będzie dłużny te pieniądze). A co z bieżącymi wpłatami podczas odbywania kary? Też będziesz płacić?
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra