art 158.... prosze o pomoc

  • Autor wątku Autor wątku bushi89
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

bushi89

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2008
Odpowiedzi
4
Witam,
Zostalem oskarzony o to, ze "wspolnie i w porozumieniu z nieustalona osoba dokonalem pobicia Pana X w ten sposob ze trzymalem go uniemozliwiajac mu obrone" Problem jest taki, iz byla drobna przepychanka, ja czlowieka chcyilem za ubranie i odepchnalem, a po kilku sekundach osoba ktora przechodzila (byl to sylwester) uderzyla go w twarz (zlamanie oczodolu). Bede sadzony za czyn, ktorego moim zdaniem nie popelnilem, ale swiadkowie z jego strony zeznaja co innego. Co mi pozostaje? co moge za to dostac? Podalem kilku swiadkow ktorzy zeznaja tak jak ja, iz go nie trzymalem w momencie uderzenia.... Czy mozna twierdzic, iż dzialalem wspolnie i w porozumieniu z osoba, ktorej danych nie ustalono???!!! Prosze o szybka pomoc bo niedlugo proces
 
co ci grozi - poczytaj art. 158 &1 KK
 
Można działać wspólnie z osobą, której nie ustalono. Ale ta nieustalona osoba to był kto, znajomy jakiś?
 
To byl sylwester.... osoba to przechodzien pijany, znalem wylacznie z widzenia...
 
[cytat="bushi89":2v6oww2q]To byl sylwester.... osoba to przechodzien pijany, znalem wylacznie z widzenia...[/cytat:2v6oww2q]

Nigdzie nie jest powiedziane, że pobić można inna osobę tylko ze znajomym.
 
To prawda, ale trudno uznać za udział w pobicu sytuację, gdy X przytrzymuje kogoś i popycha go, a z nikąd podchodzi osoba i uderzapokrzywdzonego.
X powinien wg mnie odpowiadać za naruszenie nietykalności cielesnej, zaś ten "podchodzący"-stosowwnie do obrażeń.
Pobicie to przestepstwo umyslne i sprawca powinien być świadomym tego, że bierze udział w pobiciu.
Stan taki jak przedstawiony nie jest wg mnie pobiciem.
Inna spawa, co stanie się w sądzie.
 
Dodaję:
"Fakt, że po stronie sprawcy atakującego "sam na sam" pokrzywdzonego przyłączyła się inna osoba, która - obiektywnie rzecz ujmując - wspomogła go w agresywnych działaniach, ale bez jego wiedzy i zgody, nie może być uznany za "wzięcie udziału" w pobiciu - w rozumieniu art. 158 k.k. - przez tego pierwszego sprawcę" - wyrok SN z 30 maja 1974 r., II KR 14/74
 
Jesli prawda jest po pana stronie kwalifikacja czynu jaką przedstawila prokuratora jest calkowiecie błędna. Współsprawstwo zwiazane jest z dzialaniem w porozumieniu. To takze nie bedzie pomocnictwo z art 18 par 3 kk gdzyz nie dzialal pan w zamiarze ulatwienia popelnienia przestepstwa innej osobie. Wiec faktycznie moze pan najwyzej odpowidziec za naruszenie nietyklanosci cielesnej.
 
Faktycznie to Pan może odpowiedzieć za pobicie.
 
Powrót
Góra