Art. 178 paragraf 1 i 2

  • Autor wątku Autor wątku Pablo80
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

Pablo80

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2009
Odpowiedzi
14
Witam!
Chciałem prosić o radę ponieważ tak naprawdę nie wiem czy słusznie postępuję.
W 2002 roku miałem wypadek samochodowy w którym poszkodowane były dwie osoby niestety jedna z nich zmarła, a druga wymagała leczenia szpitalnego w okresie powyżej 7 dni. W trakcie prowadzenia pojazdu był oczywiście trzeźwy i nie pod wpływem żadnych środków odurzających. W 2005 roku rozpoczął się proces... Przyznałem się do winy, ale próbowałem udowodnić, że były inne czynniki, które przyczyniły się do tego strasznego zdarzenia (nieprawidłowe/brak oznakowanie). Sprawa ciągnęła się do zeszłego tygodnia. Dostałem wyrok 2 lat więzienia warunkowo zawieszonych na okres lat 5-ciu, 5 lat zakazu prowadzenia pojazdów mechaniczych (chyba jeszcze nie jestem pewien ponieważ nie otrzymałem jeszcze niczego na piśmie) oraz koszty sądowe. Chodzi mi o to, że adwokat zasugerował mi aby odwołać się i spróbować powalczyć o niższy wyrok w zakresie prowadzenia pojazdów. Tak też uczyniłem, ale mam wątpliwości... Pomijając całą stronę moralną ponieważ czuję się winny tej tragedii, z drugiej zaś strony mam obecnie żonę i dwójkę malutkich dzieci oraz pracę do której niezbędne jest mi prawo jazdy... Bez tego grozi mi bezrobocie i wszystko byłoby ok gdybym był kawalerem teraz mam jednak na utrzymaniu 3 osoby i stąd moja zapowiedź apelacji. Czy to może mieć jakikolwiek wpływ? Czy apelacja w ten sposób ma sens? Dodam, że nie oczekuję zniesienia tej kary, ale chociaż skrócenia. Czy mogę w sądzie apelacyjnym prosić o jakąś karę zastępczą. Jest zdrowym mężczyzną gotowym do każdej pracy społecznej. Tylko nie wiem czy mam prawo prosić o coś takiego.
Z góry dziękuję za odpowiedzi i sugestie.
Pozdrawiam!
 
Co chcesz zamieniać na karę zastępczą (pracę społeczną)?
 
zakaz prowadzenia pojazdów tzn. nie chcę tylko pytam czy w ogóle jest taka możliwość...
 
Nie ma możliwości zastąpienia zakazu pracą społeczną. W apelacji możesz ewentualnie wnosić o to, aby zakaz uchylono albo np. skrócono.
 
Tak też przypuszczałem. Rozumiem też, że nie ma co rozprawiać na forum co do zasadności takiej apelacji, bo o tym decyduje sąd prawda?
Prościej mówiąc mam prawo apelować, ale skutków apelacji nie ma co przewidywać, bo to zależy ściśle od danego przypadku.

Dziękuję za szybką odpowiedź.
 
Acha w moim przypadku chodzi o art. 177, a nie o art. 178 jak napisałem w tytule. Niestety button od edycji gdzieś mi przepadł i nie mogę tego poprawić.
 
Pablo80 napisał:
Prościej mówiąc mam prawo apelować, ale skutków apelacji nie ma co przewidywać, bo to zależy ściśle od danego przypadku.

Dokładnie.

Pablo80 napisał:
Acha w moim przypadku chodzi o art. 177, a nie o art. 178 jak napisałem w tytule. Niestety button od edycji gdzieś mi przepadł i nie mogę tego poprawić.

Edycja postu jest ograniczona czasowo.
 
Jeszcze raz dziękuję za pomoc. Trzeba jakoś żyć dalej. Pozdrawiam!
 
Powrót
Góra