art 209 alimenty

  • Autor wątku Autor wątku halska
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
H

halska

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2006
Odpowiedzi
16
Witam,czeka mnie sprawa jako oskarżyciela posiłkowego w sprawie o zaległe alimenty.Mam pytanie jak powinnam przygotować sie do tej sprawy?Eks juz sie cieszy gdyz podpisal ugode na odbycie kary /335/.Wydaje mu sie jakby złapał Pana Boga za ogon.Czy faktycznie tak jest??Na co moge sie niezgodzic??Dziekuje za podjecie tematu.
 
Wprawdzie przestępstwo polega na niealimentacji rodziny, ale ze względu na pytania z k.p.k. przenoszę na karne.
 
Jeśli weźmiesz udział w posiedzeniu Sądu, będziesz mogła wyrazić swoje stanowisko, ale nie będzie ono wiążące dla Sądu.
 
Witam,juz po sprawie,moje stanowisko zostalo wzięte pod uwagę.Mam jednak pytanie przy skazaniu 10 m-cy na 2 lata zawiasy jak wyglada sprawa niewyiazania sie z obowiazku.Kiedy nastepuje ten moment ?Po 2 latach ?Czy wczesniej.Drugie pytanie to jezeli w wyroku nie ma dokładej kwoty zadłuzenia to powinnam zakładac druga sprawe o ustalenie kwoty czy komornik bedzie juz wiedział.?Zaznaczam ze alimenty byly ustalone jednak obecny wyrok z art209 kk opiewa na okres wczesniejszy .
pozdrawiam
 
Pytanie podstawowe brzmi co dokadnie orzekł Sąd oprócz tej kary z warunkowym zawieszeniem jej wykonania.
 
spłate od 2000r do 2008 r zaległosci w okresie próby/czyli tych 2 lat/
tylko nigdzie nie ma gotowej kwoty zadłuzenia
 
a w jakiej kwocie miałaś zasądzone alimenty?
 
Domyślam się że wyroik sądu karnego nie będzie dla Ciebie tytułem do bezpośredniej egzekucji tych zaległości (zaległości wynikają z wyroku sądu cywilnego przyznającego alimenty i na podstawie tego wyroku należy ich dochodzić. To czy skazany w ciągu 2 lat wyrówna zaległości będzie miało praktycznie znaczenie tylko w kwestii tego czy obecnie orzeczona kara zostanie w przyszłości zarządzona do wykonania czy nie.
 
Powrót
Góra