art.242.par.2

  • Autor wątku Autor wątku nika19
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
N

nika19

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2008
Odpowiedzi
10
Jeżeli przestepstwo zostało popełnione z art.242par.2 w dniu 26.06.1997.a nowy kodeks karny wszedł w zycie 01.09.2008r.to czy mozna z niego karac???
Proszę nie dublować tego pytania - Y
 
W czerwcu 1997 r. odpowiednikiem art. 242 k.k. z 1997 r. był art. 256 k.k. z 1969 r.
Zgodnie z art. 4 par. 1 k.k. z 1997 r. jeśli w czasie orzekania obowiązuje inna ustawa niż w czasie popełnienia przestępstwa, stosuje się ustawę nową, ale wyjątkowo należy zastosować ustawę obowiązująca uprzednio jeżeli jest względniejsza dla sprawcy.

Przejrzenie orzecznictwa do art. 256 k.k. z 1969 r. wskazuje, że nie można kwalifikować z kodeksu z 1997 r. czynu o znamionach z art. 242 par. 2 k.k. popełnionego przed 1 września 1998 r.
Należałoby w takim wypadku zastosować ustawę uprzednio obowiązującą (k.k. z 1969 r.) gdyż była względniejsza dla sprawcy.
A względniejsza była dlatego, że jak przyjmowano pod rządami kodeksu z 1969 r. niepowrót z przepustki czy przerwy w karze nie stanowił przestępstwa z art. 256 par. 1 k.k.

Oto przykład orzeczenia SN z tamtego okresu:

Wyrok SN z 23 września 1992 r. (III KRN 129/1992) publ. w OSNKW 1993/1-2/6

Przepis art. 256 § 1 k.k. nie penalizuje zachowania polegającego na zaniechaniu powrotu do zakładu karnego, mimo upływu terminu przepustki lub przerwy w wykonaniu kary pozbawienia wolności.

Przewodniczący: sędzia J. Bratoszewski.
Sędziowie: J. Grajewski (sprawozdawca), L. Paprzycki.
Prokurator w Ministerstwie Sprawiedliwości: U. Arszennik-Jaroszek.

Sąd Najwyższy po rozpoznaniu w dniu 23 września 1992 r. sprawy Daniela Ś., oskarżonego z art. 208 w zw. z art. 60 § 1 i art. 256 § 1 k.k., z powodu rewizji nadzwyczajnej, wniesionej przez Prokuratora Generalnego na korzyść Daniela Ś., od wyroku Sądu Rejonowego w W. z dnia 11 stycznia 1992 r.,
zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że uchylił orzeczenie o karze łącznej i oskarżonego Daniela Ś. uniewinnił od zarzucanego mu przestępstwa określonego w art. 256 § 1 k.k. (...).

Wyrokiem Sądu Rejonowego w W. z dnia 11 stycznia 1991 r. Daniel Ś. uznany został za winnego popełnienia przestępstwa określonego w art. 208 w zw. z art. 60 § 1 k.k. i na podstawie powyższych przepisów oraz art. 36 § 3 k.k. skazany na karę 2 lat pozbawienia wolności i 200.000 zł grzywny. Ponadto Sąd Rejonowy, przypisując oskarżonemu popełnienie przestępstwa określonego w art. 256 § 1 k.k., skazał go na karę 6 miesięcy pozbawienia wolności, jako karę łączną zaś wymierzył oskarżonemu 2 lata pozbawienia wolności.
Powyższy wyrok uprawomocnił się w pierwszej instancji.
Wyrok Sądu Rejonowego w W. - w części dotyczącej przypisania Danielowi Ś. przestępstwa określonego w art. 256 § 1 k.k. - zaskarżył na korzyść oskarżonego Prokurator Generalny, który na podstawie art. 387 pkt 1 k.p.k. sformułował zarzut obrazy art. 256 § 1 k.k. przez przyjęcie, że nie powracając do zakładu karnego w wyznaczonym terminie, Daniel Ś. wypełnił znamiona tego występku. W konkluzji Prokurator Generalny wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku przez uchylenie orzeczenia o karze łącznej oraz o uniewinnienie Daniela Ś. z zarzutu popełnienia występku, o którym mowa w art. 256 § 1 k.k.
W uzasadnieniu rewizji nadzwyczajnej podnosi się, że Daniel Ś. w czasie odbywania kary pozbawienia wolności w Areszcie Śledczym w D., nie powrócił w dniu 1 września 1991 r. z udzielonej mu przepustki. To zachowanie oskarżonego nie wypełnia jednak dyspozycji przepisu art. 256 § 1 k.k.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Rewizja nadzwyczajna Prokuratora Generalnego jest w pełni zasadna.
Daniel Ś. w 1990 r. odbywał w Areszcie Śledczym w D. karę pozbawienia wolności orzeczoną na podstawie wyroku Sądu Rejonowego w W. W czasie odbywania kary otrzymał przepustkę na widzenie poza Oddziałem Zewnętrznym w P. Z przepustki tej nie powrócił jednak w wyznaczonym terminie, przebywając w okresie od 1 czerwca do 30 lipca 1990 r. poza zakładem karnym.
Powyższe zachowanie Daniela Ś. zostało błędnie zakwalifikowane przez Prokuratora Rejonowego w W. w akcie oskarżenia jako występek przewidziany w art. 256 § 1 k.k. Taką samą błędną ocenę prawną przyjął Sąd Rejonowy w zaskarżonym wyroku, skazując oskarżonego na karę 6 miesięcy pozbawienia wolności. Tymczasem zachowanie Daniela Ś. nie mieści w sobie znamion występku określonego w art. 256 § 1 k.k. Cytowany przepis wymaga bowiem samouwolnienia się osoby będącej pozbawioną wolności na podstawie orzeczenia sądu lub prawnego nakazu, wydanego przez organ państwowy. Stanem "pozbawienia wolności" jest stan, w którym określona osoba znajduje się w odpowiednim miejscu zamknięcia, lub pod dozorem, samouwolnieniem zaś jest wydostanie się poza obręb miejsca zamknięcia lub spod dozoru. Przepis art. 256 § 1 k.k. nie penalizuje jednak zachowania polegającego na zaniechaniu powrotu do zakładu karnego, mimo upływu terminu przepustki lub przerwy w wykonaniu kary pozbawienia wolności. Opuszczenie przez skazanego zakładu odosobnienia w takich wypadkach następuje bowiem za zezwoleniem właściwych władz, jest legalne i nie ma nic wspólnego z bezprawnymi działaniami skazanego zmierzającymi do samouwolnienia. Natomiast niezachowanie rygorów (warunków) udzielonego zezwolenia nie rodzi konsekwencji karnych wynikających z art. 256 § 1 k.k., ponieważ przepis ten takiej sytuacji nie przewiduje. Może natomiast powodować odpowiedzialność dyscyplinarną w granicach określonych w kodeksie karnym wykonawczym oraz regulaminie. (...).
 
mozna to troszke prostszym jezykiem,bo nie bardzo rozumiem.niech mi Pan tylko odpowie :czy mozna za to karac,czy nie?I tyle mi wystarczy.
 
Moim zdaniem mozna karać.
Przest. z art. 242 § 2 ma charakter trwały.
Zatem nalezałoby czas trwana czynu liczyć od 3 dni po upływie wejścia w zycie kk z 1997 roku do czasu ujecia.Kodeks wszedł w zycie chyba 1 wrzesnia 1997, zatem czas trwania przestępstwa byłby od 4 września 1997 do daty ujecia.
 
[cytat="atmosphere":1vexgn6c]Kodeks wszedł w zycie chyba 1 wrzesnia 1997[/cytat:1vexgn6c]

Kodeks karny z 1997 r. wszedł w życie 1 września ale roku 1998.
Moim zdaniem więc nie można karać (pytanie wskazuje na to że czyn w całości miał miejsce przed 1 września 1998 r.)
 
A no racja :)
Jesli tak było, że ta osoba powróciła do zakładu na starych przepisach to nie można.
 
Powrót
Góra