Art. 270. § 1 Ptanie wazne... Prosze o pomoc

  • Autor wątku Autor wątku karol123456
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

karol123456

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2009
Odpowiedzi
3
Moja narzeczona pracowała w jednym z salonów telefonii komórkowej. Głuptas żeby nie napisać gorzej :/ fałszowała umowy. Było ich około 20 ona mówi że podrobiła 10. Wiem że w tej sprawie też jest jakiś podejrzany. Dostała wezwanie do prokuratora. Moje pytanie: Co jej za to grozi?
Wcześniej nigdy nie miała problemów z prawem. Jej tata jest prawnikiem. Ehh nie wiem czy można w sądzie jakoś to wytłumaczyć, że ona sobie nie zdawała z tego sprawy, albo coś? Ehh wiem że ona nie chciała źle i te telefony nie szły do niej ona z nich nie korzystała ani nie czerpała z tego korzyści jakichkolwiek :(

Prośba o odpowiedz jak najszybszą :( czy coś poważnego jej i grozi i ewentualnie co?? :(

Z góry dziękuje!!
 
Za fałszowanie dokumentów grozi kara grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat pięciu. Fałszerstwo pozostaje fałszerstwem nawet jeśli sprawca nie czerpie z tego korzyści.
 
przypuszczam ,że podrobienie dokumentu będzie w zwiazku z oszustwem...bo ktoś te telefony jednak wziął... , a i ona za ilość podpisanych umów pewnie była rozliczana... więc zagrozenie karą wzrośnie do od 6 miesięcy d0 8 lat pozbawienia wplności + grzywna + naprawienie szkody + ewentualny kurator) + koszty postępoweania ( a te mogą być duze z uwagi na koszty biegłych)


ps. i proszę nie pisać głupot ,że dziewczyna podrabiając dokumenty nie wiedziała ,że jest to zabronione.... tym bardziej ,że była córką prawnika...
 
na moim przykładzie wiem ze po ptakach

pracując w instytucji wojskowej razem z 3 innymi osobami podrobiliśmy banalną techniką, na komputerze zaświadczenie lekarskie aby nie trzeba było ciągać człowieka po sądach za niestawienie sie na ćwiczenia wojskowe rezerwistów, a my żebyśmy mieli zaliczone ćwiczenia.Do ćwiczeń rezerwistów tak wszyscy podchodzą, że mają to głęboko gdzieś, ale idiotyczne i NIEWYKONALNE zadanie przeszkolenia kilku tysięcy osób w roku jest stawiane.
Nie pomogło przyznanie się do winy, płacze i szlochanie - Pan prokurator w czasach kiedy Ziobro był ministrem najwidoczniej uznał że nie należy umarzać postępowania tylko dbać o swoje ststystyki i dokopać ludziom - sam do tego zresztą sie przyznał. Trzeba było przyznać się do winy i dobrowolnie poddać karze aby "zniszczenia były jak najmniejsze". W moim przypadku a starałem sie do służb mundurowych mam zniszczone całe życie. W zależności od tego co twoja dziewczyna chce robić w życiu to może cała ta sytuacja spłynie po niej jak woda po kaczce. Do tego jak ma tatusia prawnika to jej pomoże i zakończy się sprawa umożeniem - ja takiej pomocy nie miałem a na prawnika nie było mnie stać, chodziłem na przesłuchania bez adwokata.
 
Ostatnia edycja:
No nie zdawala sobie sprawy z powagi swojego czynu :/ gdyby wiedziala ze to grozi az takimi sankcjami mysle ze przemowilo by jej to do rozsadku... no ale to mniejsza o to. NIestety ojcu ona nie chce powiedziec na prawnika tez nie mamy zbytnio pieniedzy. Prosze mi powiedziec w najgorszym wypadku co jej grozi faktcznie biorac pod uwage ze nie byla karana. Jest mozliwosc ze pojdzie siedziec? Czy raczej zawiasy? Domyslam sie ze umorzenie nie wchodzi w gre :/ a niestety jest na studiach prawniczych czyli wyrok pewnie tez jej przekresli przyszlosc tak?? :(
 
w moim przypadku dowody winy były ewidentne, przyznałem się do wszystkiego, posypałem głowę popiołem licząc, że prokurator uwzględniając moją nienaganną przeszłość, wyjątkowość całej sytuacji (dla dobra instytucji) umorzy postępowanie. Kiedy usłyszałem od niego że cyt. "postępowania się nie umarza, a on jeszcze żadnej sprawy nie przegrał" zaproponowałem mu sam że dobrowolnie poddam się karze, aby maksymalnie skrócić czas tej udręki i nie tułać się po sądach. Przystał na to.
 
karol123456 napisał:
...niestety jest na studiach prawniczych czyli wyrok pewnie tez jej przekresli przyszlosc tak?? :(
jak przyszła prawniczka nie wiedziała ,że podrobienie dokumentu jest karalne to powinna czym prędzej zmienić studia...bo tutaj się nie nadaje... i to bez wzgledu jaką dziedzinę prawa preferuje czy w jakiej się specjalizuje...

co do zagrożenia karą to jako studentka prawa sama chyba wie... bo jeśli nie potrafi tego znaleźć to tylko potwierdza moją wcześniejszą myśl...
 
Markiz32 napisał:
jak przyszła prawniczka nie wiedziała ,że podrobienie dokumentu jest karalne to powinna czym prędzej zmienić studia...bo tutaj się nie nadaje... i to bez wzgledu jaką dziedzinę prawa preferuje czy w jakiej się specjalizuje...

co do zagrożenia karą to jako studentka prawa sama chyba wie... bo jeśli nie potrafi tego znaleźć to tylko potwierdza moją wcześniejszą myśl...

Czlowieku czy pytanie bylo odnosnie tego czy powinna kontynuowac studia? Ty chyba powinienes natomiast cofnac sie do podstawowki bo chyba tam ucza czytania ze zrozumieniem... najwidoczniej Ty tez sie nie nadajesz do udzielania jakich kolwiek odpowiedzi na tym forum bo nie dalas narazie zadnej sensownej odpowiedzi... szkoda czasu na czytanie Twoich glupot wiec czlowieku daj sie czegos dowiedziec od madrzejszych od siebie ok?? I zmien forum jak chcesz pisac nic nie wnoszace do sprawy posty Pozdrawiam
 
Co do ewentualnego wymiaru kary to moi poprzednicy udzielili już w tym temacie wyczerpujących wyjaśnień. Ja tylko dodam, że wszystko tak naprawdę zależy od oceny sądu, który orzeka na podstawie całokształtu okoliczności ujawnionych w postępowaniu, zgodnie z zasadami wymiaru kary i środków karnych (patrz art. 53 i nast. k.k.). Natomiast jeżeli chodzi o możliwość wykonywania przez twoją dziewczynę zawodów prawniczych w przyszłości to będzie to możliwe dopiero po zatarciu skazania tj. po usunięciu wpisu z rejestru skazanych. Szczegółowe wyjaśnienia znajdziecie w art. 106 i nast. k.k. Jeżeli ojciec twojej dziewczyny jest prawnikiem, to radzę wam się z nim jak najszybciej skontaktować bo ta sprawa może mieć bardzo poważne konsekwencje. Pozdrawiam.
 
Twojej dziewczynie grozi do 5 lat w kratę.Jeżeli podrabiała z kimś te umowy na dowód osoby trzeciej która pozwoliła sobie odebrać DO to grozi do 8 lat.jeśli to pierwsze łamanie prawa napewno dostanie zawiasy+naprawienie szkody+ kurator.zatarcie kofliktn z prawem następuje po 5 latach w sytuacji jeśli wyrok był do 3 lat.
Z pomocą bożą i dobrego adwokata twoja kobieta wyślizga się z tego.
 
corveta.31 napisał:
dostanie zawiasy+naprawienie szkody+ kurator.zatarcie kofliktn z prawem następuje po 5 latach w sytuacji jeśli wyrok był do 3 lat.

Przy założeniu, że ma być wyrok z warunkowym zawieszeniem wykonania kary, informacja o terminie zatarcia skazania nie jest trafna.
 
Powrót
Góra