Art 270 - Fałszerstwo

  • Autor wątku Autor wątku Infant
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
I

Infant

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2009
Odpowiedzi
3
Witam,
moja matka do niedawna pracowała w firmie zajmującej się abonamentami telefonicznymi (Dialog, Novum), jej praca polegała na dostarczaniu umów do klientówi zabieraniu podpisanych do firmy, zaproponowała taką zmianę abonamentu sąsiadce, (osobie, którą zna od ponad 20 lat). Sąsiadka po zapoznaniu się ze szczegółami, przyniosła matce swój dowód osobisty i poprosiła o wypełnienie umowy za nią. Po okresie miesiąca sąsiadka zmieniła zdanie i chciała zerwać umowę, okazało się, że musi zapłacić 180 złotych kary. Po tym fakcie złozyła na matkę doniesienie.

Troche przeglądałem forum, wiem, że matka dopuściła się przestepstwa, ale czy w związku z tym, że było to na prośbę osoby poszkodowanej, może zostać zastosowana znikoma szkodliwość czynu ? Ewentualnie jakie inne mogłoby być rozwiązanie takiej sprawy. Będę bardzo wdzięczny za wszelkie porady i sugestie.

Dodam jeszcze, że w tej chwili została wezwane dopiero na komisariat, w celu przesluchania
 
Infant napisał:
Sąsiadka po zapoznaniu się ze szczegółami, przyniosła matce swój dowód osobisty i poprosiła o wypełnienie umowy za nią. Po okresie miesiąca sąsiadka zmieniła zdanie i chciała zerwać umowę, okazało się, że musi zapłacić 180 złotych kary. Po tym fakcie złozyła na matkę doniesienie.

a mama tylko wypełniła umowę korzystając z danych dostarczonych przez sąsiadkę czy również się za nią podpisała na umowie ?
 
to jak najbardziej podrobiła dokument do czego nie miała prawa...-art. 270 &1 KK
 
Czy moze liczyc na umrozenie w zwiazku z znikoma szkodliwoscia czynu, lub na jakis niewielki wymiar kary ?
 
na umorzenie bym nie liczył... raczej na miejscu mamy spodziewałbym się zawiasów np. 6 miesięcy w zawieszeniu na 2/3 lata+ grzywna (w zależności od dochodów) +pokrycie kosztów postępowania
 
Powrót
Góra