L
lukasz_20
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 06.2009
- Odpowiedzi
- 1
Witam Serdecznie !
Bardzo potrzebuję fachowej porady z dziedziny prawa.
Mianowicie. Około 1,5 roku temu jechałem pociągiem z Piły do Poznania. Niestety przyłapał mnie konduktor za niepodbitą legitymację, choć miałem kupiony bilet ulgowy (wtedy miałem mniej więcej 17-18 lat, dawno to było temu więc dokładnie juz nie pamiętam). Pani konduktor nie była łaskawa i wlepiła mi mandat w wysokości 150 zł. Oczywiście nie chciałem zapłacić tej kary w wyniku braku pieniędzy, więc otworzyłem PHOTOSHOPA, zeskanowałem legitymację i dorobiłem pieczątke by wyglądała na podbitą. Następnie napisałem odwołanie, wydrukowałem kopię legitymacji z dwóch stron i wysłałem do PKP, oczywiście z prośbą o umożenie. Kara została umożona, a ja byłem zadowolony, że mi się upiekło...
Ale dziś przyszedł do mnie list polecony z komisariatu policji o stawienie sie osobiście dnia 10.06 w sprawie o przestępstwo z art 270 ust 1 kk
Mam więc parę pytań drodzy użykownicy
1.Co może mi groźić, na co mam liczyć idąc na policję w celu przyznania się?
czy dostanę grzywną, a może wyrok w zawieszeniu??
2.Co się będzie z tym dalej działo?
3.Czy pomoże mi wniosek o umożenie z racji niskiej szkodliwości czynu, a jeśli tak to kiedy mogę taki wniosek złożyć?
Chciałbym dodać, że planuję na stałe jechać do Norwegii, gdzie trzeba przedstawić zaświadczenie o niekaralności, a czy gdy np dostanę grzywną, to czy takie zaświadczenie dostane??
Muszę niestety wspomnieć, że jako nieletni (16 lat) byłem karany, więc czy to będzie miało jakiś wpływ na postępowanie wobec mnie ??
Bardzo Państwa proszę o pomoc, Z góry dziekuję i POZDRAWIAM !
Bardzo potrzebuję fachowej porady z dziedziny prawa.
Mianowicie. Około 1,5 roku temu jechałem pociągiem z Piły do Poznania. Niestety przyłapał mnie konduktor za niepodbitą legitymację, choć miałem kupiony bilet ulgowy (wtedy miałem mniej więcej 17-18 lat, dawno to było temu więc dokładnie juz nie pamiętam). Pani konduktor nie była łaskawa i wlepiła mi mandat w wysokości 150 zł. Oczywiście nie chciałem zapłacić tej kary w wyniku braku pieniędzy, więc otworzyłem PHOTOSHOPA, zeskanowałem legitymację i dorobiłem pieczątke by wyglądała na podbitą. Następnie napisałem odwołanie, wydrukowałem kopię legitymacji z dwóch stron i wysłałem do PKP, oczywiście z prośbą o umożenie. Kara została umożona, a ja byłem zadowolony, że mi się upiekło...
Ale dziś przyszedł do mnie list polecony z komisariatu policji o stawienie sie osobiście dnia 10.06 w sprawie o przestępstwo z art 270 ust 1 kk
Mam więc parę pytań drodzy użykownicy
1.Co może mi groźić, na co mam liczyć idąc na policję w celu przyznania się?
czy dostanę grzywną, a może wyrok w zawieszeniu??
2.Co się będzie z tym dalej działo?
3.Czy pomoże mi wniosek o umożenie z racji niskiej szkodliwości czynu, a jeśli tak to kiedy mogę taki wniosek złożyć?
Chciałbym dodać, że planuję na stałe jechać do Norwegii, gdzie trzeba przedstawić zaświadczenie o niekaralności, a czy gdy np dostanę grzywną, to czy takie zaświadczenie dostane??
Muszę niestety wspomnieć, że jako nieletni (16 lat) byłem karany, więc czy to będzie miało jakiś wpływ na postępowanie wobec mnie ??
Bardzo Państwa proszę o pomoc, Z góry dziekuję i POZDRAWIAM !