Z
zbyyszek
Użytkownik
- Dołączył
- 02.2009
- Odpowiedzi
- 88
Witam, kiedyś juz opisywales sytuacje mojej naczepy, krótko przypomnę. Facet podpisal ze mną umowe, na ktorej sa jego wszystkie dane itd, mial placic mi comiesieczną dzierżawę w wys, 1 500zł. Nie wywiazywal się z umowy, wiec probowalem wielokrotnie sie z nim kontaktowac, kiedy wyczerpala się moja cierpliwosc, poszedles na Policje i zlozylem zawiadomienie o podejrzeniu popelnienia przstepstwa przywłaszczenia mienia. W miedzyczasie zostalen napadniety przez nieznanych spraawców i straszony poprzez smsy, zarowno ja jak i zona. Dostalem z prokuratury POSTANOWIENIE , ktore wyprowadziło mnie z równowagi. Sprawę o napad i groźby przez sms -zostala umorzona z powodu niewykrycia sprawców i to mogę zrozumiec naprawde, ale jednej kwesti nie moge zrozumieć i pojąc. Otoz sprawa przywlaszczenia , zacytuję " ...Postanowil umorzyć dochodzenie w sprawie o to, że w dniu 22 lutego 2008 w Czarnowąsach Leszek ... przywłaszczył naczepę samochodową marki... nr fabryczny... o nr rej.... wartosci .... na szkodę Zbigniewa.... tj. przestępstwo z artykułu 284 par 2KK -WOBEC STWIERDZENIA ,BRAKU DANYCH DOSTATECZNIE UZASADNIAJĄCYCH PODEJRZENIE O POPEŁNIENIU CZYNU ZABRONIONEGO" I wskażcie mi tu proszę sens tego uzasadnienia!!!! Jak moze być brak dostatecznych danych, skoro jest umowa, z wszystkimi danymi podejrzanego, jego adresem, zobowiazania do placenia za dzeirzawe, jego podpisy -WSZYSTKO, co jest niezbędne do zawarcia takowej umowy, zresztą sporządzana była u notariusza!! On naczepe wraz z papierami dostal w dniu podpisania umowy, nie zaplacil ani za jeden miesiac dzierżawy i po prostu się rozpłynal. Nie ma możliwości go przesluchac, bo "podobno" go nie ma w miejscu zameldowania ani zamieszkania , tak mowi jego zona- co jest normalne, bo zwykle broni się i kryje swojego.. Ale czy ta tresc uzasadnienia jest sensowna? Czy umowa z wszystkimi danymi i fakt ze tej naczepy nie mam z powrotem nie jest wystarczającym dowodem jego winy???????? Chcę napisać zażalenia, ale co w jego treści i zażalenie dokąd, skoro pismo dostalem z Prokuratury? Proszę o pomoc, bo to naprawe bardzo wartościowa rzecz. Aha i jeszcze jedno, on juz przez rok nie placi mi dzierzawy, czy moge zalozyc sprawę cywilna? Jaki bylby jej koszt, skoro dzierzawa miesieczna wynosi 1 500 zł.