art 286, odklejenie ceny

  • Autor wątku Autor wątku don_incognito
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

don_incognito

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2008
Odpowiedzi
2
Witam,
mam problem, i bardzo bym prosił o pomoc.. byłem ostatnio w markecie i chciałem kupić pewną rzecz, jednak na metce były przyklejone dwie ceny. Odkleiłem tą większą i poszedłem do kasy. zapłaciłem i jak wychodziłem to włączył sie alarm w bramce. Pracownik ochrony zaprowadził mnie do jakiegoś pokoju, i wezwał policję. Teraz mam wezwanie do prokuratury.

Chciałem sie dowiedzieć co może mi za to grozić, bo straszyli mnie wyrokiem w zawieszeniu, grzywną, mandatem (to niestety już nieaktualne ;/ ). mówili też coś o rewizji w domu..
aha.. różnica cen wynosiła 35 zł.
 
nie 286&1 a 286&3 -mniejsza waga czynu -grzywna,pozbawienie lub ogr.wolnosci do lat 2,ale wg. mnie nie bedzie zle:)
 
ręke daję uciąć ,że na Policji zarzut bedzie z §1 ...:)
 
[cytat="Markiz32"]ręke daję uciąć ,że na Policji zarzut bedzie z §1 ...:)[/cytat]
zgadza się, też dostałem z § 1 tylko, że u mnie chodziło o 200 PLN. Pytanie teraz takie, jeżeli sprawa trafi do sądu, to sędzia zmieni kwalifikację czynu na §3 ? i tym samym umorzy, bo minęło już 5 lat ? (z §1 przedawnia się po 15 latach a z §3 po pięciu - Art. 101. § 1 KK)
Pytanie drugie, czy art. 286 albo 101 KK nie zmienił się czasem od roku 2002 ?
 
Owszem, zmienił się.
Jeśli ci przedstawiono zarzut, to przedawnienie wynosi 10 lat - art. 102 kk.
 
[cytat="MMPM"]Owszem, zmienił się.
Jeśli ci przedstawiono zarzut, to przedawnienie wynosi 10 lat - art. 102 kk.[/cytat]
Nie wszczęto wobec mnie postępowania, na razie jestem świadkiem, tylko nie da się mnie przesłuchać bo mieszkam za granicą. Sprawa miała miejsce w roku 2002. Dostałem wezwanie jako świadek, Art. 286 § 1, chociaż chodzi o 200 pln, czyli moim zdaniem § 3 i tym samym sprawa przedawniona. Jak wyglądał w 2002 Art. 286 i 101 KK
Jeżeli przedstawiono by mi zarzut i doszło by do rozprawy, czy sędzia zmieni kwalifikacje czynu na § 3 i tym samym umorzy, bo automatycznie sprawa się przedawni ?
 
Skąd wiesz, czy w międzyczasie nie wydano postanowienia o przedstawieniu ci zarzutu, skoro nie przebywasz na miejscu?

> moim zdaniem § 3

Twoim, ale niekoniecznie prokuratora i sądu.
 
[cytat="MMPM"]Skąd wiesz, czy w międzyczasie nie wydano postanowienia o przedstawieniu ci zarzutu, skoro nie przebywasz na miejscu?

> moim zdaniem § 3

Twoim, ale niekoniecznie prokuratora i sądu.[/cytat]

Bo dzwonili kilka razy do miejsca gdzie kiedyś mieszkałem i informowali, ze chca mnie przesluchac w charakterze swiadka. Nie mają jednak potwierdzenia iż taka informacja do mnie dotarła, dlatego nie mogą zmienić mojego statusu na podejrzanego ani tym samym postawić mi zarzutu. Dobrze to rozumiem ?

Do jakiej kwoty, z waszego doświadczenia, sędzia ustala mniejszą wagę ?

Pozdrawiam.
 
[cytat:hnp4mdx0]
Nie mają jednak potwierdzenia iż taka informacja do mnie dotarła, dlatego nie mogą zmienić mojego statusu na podejrzanego ani tym samym postawić mi zarzutu. Dobrze to rozumiem ?
[/cytat:hnp4mdx0]

Mogą zmienić Pana status.
 
Kwota szkody w wysokości 35 zł nie wyklucza przyjęcia że jest to wypadek mniejszej wagi.

Niepoinformowanie organu prowadzącego postępowanie o zmianie miejsca pobytu trwającego ponad 7 dni w skrajnym wypadku może prowadzić do zwrócenia się przez prokuratora do Sądu o zastosowanie wobec Ciebie aresztu tymczaowego oraz rozesłania listów gończych za Tobą.
 
[cytat="kadi"]Kwota szkody w wysokości 35 zł nie wyklucza przyjęcia że jest to wypadek mniejszej wagi.

Niepoinformowanie organu prowadzącego postępowanie o zmianie miejsca pobytu trwającego ponad 7 dni w skrajnym wypadku może prowadzić do zwrócenia się przez prokuratora do Sądu o zastosowanie wobec Ciebie aresztu tymczaowego oraz rozesłania listów gończych za Tobą.[/cytat]

Ale ja oficjalnie nie wiem o żadnym postępowaniu, nikt mnie o niczym nie poinformowal.
 
:P- bo podejrzany dowiaduje się o zarzucie z chwilą wezwania w takim charakterze , albo zatrzymaniu (lub doprowadzenia) ..:)
 
[cytat="cisowski"]Ale ja oficjalnie nie wiem o żadnym postępowaniu, nikt mnie o niczym nie poinformowal.[/cytat]

Nie byłes przesłuchiwany w tym postępowaniu w żadnym charakterze?
 
[cytat="kadi"][cytat="cisowski"]Ale ja oficjalnie nie wiem o żadnym postępowaniu, nikt mnie o niczym nie poinformowal.[/cytat]

Nie byłes przesłuchiwany w tym postępowaniu w żadnym charakterze?[/cytat]

Nie, bo nie da sie mi doreczyc wezwania, bo jestem poza granicami i nie wiadomo dokladnie gdzie. swiadkow bylo czterech, 3 juz przesluchano, ja zostalem i cala sprawa stoi dopoki nie zostane przesluchany. a ze juz minelo 6 latek to sie zastanawiam jak sie to wszystko skonczy i czy aby to juz nie zostalo przedawnione...
mozna jakos sprawdzic, czy zostaly wyslane listy goncze ?

dzieki za wszystkie odpowiedzi
pozdr.
 
Powrót
Góra