art 286 par 1 kk proszę o pomoc

  • Autor wątku Autor wątku siba
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

siba

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2009
Odpowiedzi
11
Witam, moja sprawa wygląda tak, pewnego dnia (10 luty) w sklepie Leroy Marlin przez zamotanie zamieniłem żarówkę w kartonikach z takiej za 24zł na taką za 4zł, zaplaciłem za nią te 4 zł i ochrona mnie zgarneła i mi to zarzuciła ale bez pokazywania na kamerze, wezwali policje i zeznania zostały spisane, powiedziałem że tego nie zrobiłem i jakieś zeznania tłumaczące podałem ale sklep załączył nagranie na którym rzekomo widać fakt popełnienia czynu niedozwolonego... 16 marca wysłali mi pismo z policji że trwa postępowanie przygotowawcze i że w dowodzie na CD widać popełnienie czynu niedozwolonego a 26 marca wysłali że Sekretariat prokuratury zawiadamia mnie jako oskarżonego że w dniu tym zostało przesłane do Sądu rejonowego w Poznaniu na wydział VI grodzki akt oskarżenia wraz z wnioskiem złożonym na podstawie kpk - przeciwko mnie podejżanemu o czyn z art. 286 paragraf 1 kk

Chciałem zapytać co mi za to grozi i jakiego finału moge sie spodziewać>?? czy moge coś zrobć co mi pomoże??
dodam że nigdy nie byłem karany, mam 23 lata

Wiem że gdyby sklep to wycofał to by nic nie było ale napewno tego nie zrobią... nie wiem czy coś mi da jeśli pójde i sie przyznam i o poprosze o jakis łagodny wymiar kary?? nie wiem co widać na tym dowodzie z monitoringu, możliwe że nie stałem porzodem do kamery...
Czy skoczy sie to sprawą w sądzie czy jakoś moge to jeszcze załagodzić przyznając sie żeby nie latać po sądach itp?? jakiej kary sie spodziewać...?
proszę o informacje
 
witam oskarzają cie o oszustwo (286 1kk) przyznaj sie dobrowolnie i powiedz ze załujesz i chcesz sie poddac kaze bo o taka błachostke nie ma sensu wynajmowac adwokata jak i tak maja nagranie to adw i tak mało zrobi.Dostaniesz prawdopodobnie wyrok w zawieszeniu najniższy jaki jest moze jakaś grzywne lub prace społeczne.
 
w takim razie mam jechać wczesniej do prokuratury czy czekać na wezwanie w sprawie?? to bedzie do sądu czy na jakies wyjaśnienia wcześniej? najniższa czyli co mi grozi?? rozumiem że w papierach bedzie nagrzebane??
 
grozi ci od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności + grzywna+ koszty pokrycia postępowania+ ewentualny kurator
 
czyli jesli minimum to 6msc w zawieszeniu lub grzywna lub prace społeczne oraz koszty?? jest możliwe że wszystko razem?????? za żarówke za 20zł????
 
tak minimum to 6 miesiecy raczej mało jest to prawdopodobne zeby dali ci prace spoleczne i wyrok w zawieszeniu jak nie masz pracy pieniedzy ciezka sytuacje finansową to im to powiedz to moze koszty pojdą na koszt państwa jak dostaniesz wezwanie na sprawe to musisz sie na nia wstawic nie radze unikać sądu szczególnie za takie przestępstwo:) idz na sprawe poprostu powiedz ze sie przyznajesz ze bardzo załujesz tego co zrobiłeś i to wszystko taka sprawa bedzie trwała nie wiecej jak 15 min:)pzdr
 
Pytam bo słyszałem że jeśli bym sie dobrowolnie poddał karze to mógłby paść wyrok bez rozprawy, poprostu przez prokuratora... ale do tego to musiałbym iść zmienić zeznania, a na komisariacie to już chyba za późno, chyba jedynie w prokuraturze.... czyli ogólnie co, raczej 6 msc w zawieszeniu bo sama praca społeczna to pewnie mało co?? a w papierach itak ślad będzie jak sie domyślam...
 
w prokuraturze to zrobisz albo w sadzie mozliwa jest sama praca wszystko zależy od prokuratora
 
siba napisał:
czyli jesli minimum to 6msc w zawieszeniu lub grzywna lub prace społeczne oraz koszty?? jest możliwe że wszystko razem?????? za żarówke za 20zł????

Nie za żarówke tylko za potocznie mówiąc oszustwo. Gdybyś ją hmm "normalnie" ukradł to nie zarzuciliby ci art. 286§1 i odpowiadałbyś pewnie za wykroczenie.
 
Z tym żeby ją ukraść to mi nawet na policji mówili :D ale cóż... sprawa potoczyła się inaczej... więc co mi polecacie?? czekać na rozprawe i przyznać sie zwyczajnie czy lecieć gdzieś do prokuratury lub też do sądu i zmienić zeznania na "przyznaje sie, żałuje i prosze o łagodny wymiar kary" w duchu licząc że bez sprawy się to zakończy jakąś grzywną, pracą bądź wyrokiem??
 
poczekaj spokojnie na wezwanie idz do sadu i sie przyznaj a co chcesz zmieniac w zeznaniach>>??? nie przyznales sie do winy na policji???
 
uważam,że zawsze lepszym wyjsciem jest dobrowolne poddanie się karze
 
Na policji jak wspomniałem w pierwszym poście nie przznałem sie do winy, więc nie wiem czy nie zmienić tych zeznań na takie w których przyznam sie i poprosze o łagodny wymiar kary... nie wiem w obec tego co zrobić żeby miało to jaknajmniejsze i najłagodniejsze skutki... ??
 
Jezeli sie nie przyznales to musisz zmienic zeznania najlepiej jak to by było na policji bo wtedy bys nie musiał po sądach chodzic natomiast jezeli juz dostałes wezwanie z sadu ze sprawa do nich trafiła to znaczy ze policja twoje zeznania i cale akta sprawy przesłała do sądu i teraz sąd sie bedzie tym zajmował spróbuj isc do sądu podaj sygnature akt i powiedz ze chcialbys zmienic zeznania powinni ci dac namiar na prokuratora który prowadzi tą sprawe idz do niego i sie przyznaj dobrowolnie itp tam juz ciebie pokieruja
 
Rozumiem że to bedzie lepsze rozwiązanie niż czekanie na termin rozprawy i zmiana zeznań w trakcie sprawy...?? gdybym nie zdążył to jestem w gorszej sytuacji gdy zeznałem że nie zrobiłem tego i takie papiery dotrą na rozprawe??
 
jestes w takiej samej sytuacji ale idz zeby nie chodzic pozniej na sprawy
 
siba napisał:
Pytam bo słyszałem że jeśli bym sie dobrowolnie poddał karze to mógłby paść wyrok bez rozprawy, poprostu przez prokuratora...

Jeśli ma być wyrok skazujący to bez Sądu się nie obejdzie. Prokurator nie ma prawa wydawać wyroków.
 
moze sie obejsc bez sądu jezeli dobrowolnie sie poddasz karze
 
juniorek1985 napisał:
moze sie obejsc bez sądu jezeli dobrowolnie sie poddasz karze
taaa.....a wyrok wyda sprzątaczka w Prokuraturze? (z całym szacunkiem dla tych kobiet)
 
Powrót
Góra