A
aga1973
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 06.2005
- Odpowiedzi
- 1
sąsiad wezwał straż miejską jakobym słuchała za głośno muzyki na mojej posesji. Straz przyjechała, nie stwierdziła że popełniłam wykroczenie, nie kazała zciszyć muzyki; natomias sąsiad uparł się że mu zakłócam ciszę . słuchałam normalnie, niemniej jak się dowiedziałam od strazy że sąsiedzi pozywają mnie do sądu grodzkiego troszeczkę podgłośniłam
. jak to jest, nie można na posesji słuchać muzyki? Straz nie stwierdziła ze nie mozna. Mi np. przeszkadza szczekanie 2 psów tych Państwa. czy to też jest art. 51 w związku z tym? Co powinnam zrobić, czy grozi mi ukaranie?