D
dzeta
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 11.2006
- Odpowiedzi
- 14
Spowodowałem wypadek wskutek czego trzy osoby poniosły urazy o charakterze lekkim. Sprawa trafiła do Sądu Grodzkiego. W zawiadomieniu otrzymałem informację, iż jestem obwiniony o czyn z art. 86 par. 1 kw, a stawiennictwo na posiedzenie jest nieobowiązkowe. Nadmieniam, iż w czasie kiedy doprowadziłem do wypadku, mój stan emocjonalny nie był w dobrej kondycji z powodu trudnych wydarzeń rodzinnych. Czy mam możliwość obrony (o ile można mówić o obronie, gdyż jestem temu winien bez względu na okoliczności i to jest bezdyskusyjne) i czy moje stawiennictwow dniu posiedzenia ma jakiś sens? Czuję się winny, a jako jedyne wytłumaczenie dla siebie znajduję w tym, iż myślami byłem przy mojej rodzinie i sytuacji, że być może w niedługim czasie zabraknąć w niej jednego z członków.