art286 i art297?

  • Autor wątku Autor wątku Dareksg
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

Dareksg

Użytkownik
Dołączył
02.2007
Odpowiedzi
55
Witam
Sytuacja wyglada tak:
Sa 4 osoby podejrzane o w/w art. Jedna osoba, ktora wziela kredyt i starajac sie o niego podala falszywe oswiadczenie o zatrudnieniu, w 2 sklepach i zaniechala splaty. 3 pozostale osoby byly z ta jedna. 2 kolegow i 1 osoba (kierowca, znajomy jednej z 2 kolegow kredytubiorcy) osoba ktora wziela kredyt wyjasnila ze ja namowily pozostale osoby i przebywa w osrodku zamknietym ( leczy sie z nalogow) 3 inne osoby twierdza ze nie namawialy owej osoby, ze nie czerpialy korzysci majatkowej ani nie pomagaly w zdobyciu kredytu (ktos potwierdzil zatrudnienie osobie ktora sie starala o kredyt). Natomiast pomogly sprzedac sprzet rtv tej osobie. czy te osoby popelnily czyn zabronbiony? jaka maja mozliwosc obrony?
pozdrawiam
 
Na tak ogólne pytania trudno odpowiedzieć nie znając akt sprawy i zgromadzonych w nich dowodów.
 
>Natomiast pomogly sprzedac sprzet rtv tej osobie.

A więc jest co najmniej paserstwo.
 
Dowody to zeznania pracownika banku i zeznania a pozniej wyjasnienia 4 osob.
kredytobiorca wyjasnil ze namowila go 1 osoba, podala mu dane pracodawcy jako jego miejsce zatrudnienia. 2 osoba wyjania ze to jest nie prawda 2 kolejne potwierdzaja ta wersje. kierowca, ktory znal tylko 1osobe (kolege kredytobiorcy) zostal zapytany czy nie podwiezie tych osob, bo jeden z nich chce kupic tv na raty. Zgodzil sie podjechali pod sklep, osoba ktora chciala wziasc kredyt udala sie do sklepu i wrocila stwierdzajac ze nie dostanie tu i zeby jechac do 2 sklepu. pojechali do 2 sklepu i czekajac na decyzje odebrala telefon z 1 sklepu, z zgoda banku. pojechali do 1 sklepu kredytobiorca zakupil tv przyszedl do auta i powiedzial ze sprzedac go chce. kolega i kierowca pojechali do innego marketu i sprzedali przypadkowym ludziom tv. kolega dostal pieniadze i przekazal jeosobie ktora wziela kredyt.
nastepepnego dnia kolega zadzwonil do kierowcy czy nie podwiezie ich do 2 sklepu bo tam jest tv do odebrania ten po namowie zgodzil sie i podobnie jak za 1 razem sprzedali tv i pieniadze dostala osoba ktora wziela kredyt. kierowcy zatankowali auto za 20zl w 1 i 2 dzien. nie czerpal innej korzysci materialnej. Czy popelnil czyn karalny?
pozdrawiam
 
[cytat="MMPM":2yj58ezg]>Natomiast pomogly sprzedac sprzet rtv tej osobie.

A więc jest co najmniej paserstwo.[/cytat:2yj58ezg]
Rozumiem ale czy jesli osoba, ktora brala ten sprzet na kredyt mowila ze bierze bedzie placic raty ale woli pieniadze teraz i nikt nie wiedzial ze podala falszywe dane. Czy z pkt widzenia np. kierowcy nie znajac kredytobiory popelnia czyn karalny podworzac osoby do sklepu zeby ta kupila tv a pozniej podwiozla sprzet rtv pod market gdzie sprzedali tv osobie obcej? czy to ze zatankowali paliwo za 20 zl to korzysc materialna czy tylko zwrot poniesionych kosztow za przewoz??
zastanawia mnie wile watkow tej sprawy czy wszyscy moga dostac wyrok? co np temu kierowcy moze udowodnic prokurator skoro nieznal kredytobiorcy ani tez nie wiedzial ze wyludzil kredyt a o zaniechaniu splaty dowiedzial sie w czasei gdy sprawa byla w prokuraturze.?
pozdrawiam
 
Powrót
Góra