AŚ Poznań

  • Autor wątku Autor wątku dżudi
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Olea napisał:
tak się zastanawiam czy on tego wszystkiego tam potrzebuje bo mam wrażenie,że to całe więzienie to raczej jakieś sanatorium niestety.

W jednostkach penitencjarnych przebywają ludzie, którzy nie mają z zewnątrz żadnej pomocy, nie mają środków finansowych a mimo tego żyją. I mają się dobrze. Nawet niektórym się zdrowie poprawia.
 
Dzięki za szybką odpowiedź tak też mi się wydawało,że raczej bez naszej pomocy to nie zginie śmiercią marną,z braku żywności,ciuchów,kawy,papierosów,czekolady,landrynek czy grześków
 
Witam serdecznie!Jestem tu nowa,to mój pierwszy post,wiec tym samym nie do końca zorientowana,z góry wiec przepraszam jesli moje pytanie moze sie komuś wydać głupie..Chodzi o to,ze mój znajomy przebywa w areszcie(Poznan)i za kilka dni ma wyjsc na przepustke za kaucją(jak sie dowiedzialam) i do mnie przyjechac na jeden dzien(pozniej musi tam wracac)proszę mi powiedzieć na jakich zasadach sa udzielane takie odpłatne przepustki,jak czesto itd?
pozdrawiam i z góry dziekuje za odpowiedz-prosilabym o odpowiedz Osoby,ktore maja kogoś czy same przebywaly w areszcie poznanskim i maja obraz rzecywisty sytuacji danego aresztu.
 
noemi444 napisał:
za kilka dni ma wyjsc na przepustke za kaucją(jak sie dowiedzialam) i do mnie przyjechac na jeden dzien(pozniej musi tam wracac)proszę mi powiedzieć na jakich zasadach sa udzielane takie odpłatne przepustki,jak czesto itd?

Nie ma "przepustek za kaucją". Skąd o tym wiesz? Może ten znajomy chce od Ciebie pieniądze na tą "kaucję"?
 
Nie absolutnie,chcial mnie tylko poinformowac,ze dzieki temu iz dostanie przepustke na jeden dzien,bedziemy mogli sie zobaczyć.
 
Czy ktoś wie czy w ZK Poznań Nowosolska dużo osób wychodzi po pierwszej wokandzie? Czy raczej marne szanse? I jak wyglądają tam widzenia? Można się przytulić do skazanego? Mój chce się przenieść gdzieś bliżej mnie, np do Poznania ale nie wiem czy warto pisać prośbę o przeniesienie, bo jeszcze nie ma otwartych przepustek a mówił coś ze jak bedzie chciał sie przenieść (z Włocławka) to mogą (ale nie muszą) zamknąć mu przepustki. Czy prawnie jest to dozwolone? Orientuje się ktoś w tym temacie? We Włocławku mało kto wychodzi np. po połowie kary, trzymają skazanych do końca...nawet tydzień przed nie puszczają :(
 
Cześć, od razu mówię, że jestem tutaj nowa i jeśli komuś pytaanie wyda się dziwne albo śmieszne proszę nie komentować. Chcę aby ktoś udzielił mi na prawdę rady i pomocy a nie wyśmiewał.
Mój chlopak został aresztowany 2 tyg temu i nie ma nic przy sobie żadnych ubrań ani środków czystości nic kompletnie.
Dowiedziałam się, że zostaje na rok w wiezięniu na razie widzieć się z nim nie mogę ponieważ dopiero za kilka dni ale chcę zawieść mu ubrania czy cokolwiek.
Ponieważ 2 tygodnie nie ma świeżych ubrań.
I mam pytanie, co mogę mu zawieść?
uszykowałam ubrania ręcznik paste i szczoteczkę do zębów oraz płyn do mycia się jakieś koperty aby miał na listy.
Ogolnie siedzi w Poznaniu na młyńskiej.
Gdzie mam to zawieść w ogóle ? Jak to wygląda gdzie mam się udać aby zostawić mu te ubrania ? Proszę pomóżcie mi bo siedze i nie wiem co mam robić. A nie chcę aby mi połowy rzeczy nie przyjęli.
Chcę mu też zostawić pieniądze gdzie to mogę zrobić czy tylko przelew mogę zrobić.
 
Nic nie przyjmą. Na wszystko wymagane są zgody dyrektora. Poza tym on wszystko co niezbędne dostanie. A pieniądze to albo przelew na konto aresztu, albo na konto kantyny (ale musisz widnieć w systemie jako osoba najbliższa, więc bezpieczniej na konto aresztu)
 
Powrót
Góra