AŚ Poznań

  • Autor wątku Autor wątku dżudi
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Do wielu rzeczy można się przyzwyczaić, młyn w Poznaniu to koszmar jeśli chodzi o widzenia, mało miejsca, pleksa, hałas, ja tam chodziłam prawie dwa lata , obecnie mam porównanie z innymi ZK, które wcale nie wychodzi na niekorzyść młyna, L sam stwierdził, że z tych ZK , w których był wolałby MŁYN :) miałabym blisko :)
 
Co Zk to obyczaj mój może dzwonić od 6 rano do 22 jest w ZK Wojkowice, jak był gdzie indziej nie było już tak kolorowo
 
Mój chłopak był na Młynie tylko 4 dni, ale zdążylam dać mu paczkę i się sporo tam nachodzić (plusem było to, że mieszkam w Poznaniu) i ogólne wrażenie było bardzo pozytywnie, chętnie odpowiadano na moje pytania, Pani nawet sama z siebie podała numer sprawy, adres i telefon do aresztu, do którego mają go przewieźć, więc nic złego nie mogę powiedzieć (no może szkoda, że paczki przyjmują tylko do 10 rano), ale od razu zaznaczam, że na widzeniu tam nie byłam, więc może stąd moje dobre wrażenia!
 
Ahoj! To są niestety uroki aresztu. Dlatego widzenia wyglądają tak jak wyglądają. Remont był ale na sali widzeń za wiele się nie zmieniło. Dwa rzędy stołów dłuuugie jak diabli i plexa pośrodku. A to czy funkcjonariusz pozwala się dotykać i całować to zależy od człowieka. Niektórzy pozwalają inni nie. Najlepiej starać się robić t ow miarę dyskretnie to wtedy jest luz.
 
Trafiliśmy na takich, którzy nie pozwalali tylko opierac się o tą pleksę. Wszelkie czułości nie były zakazane. No ale przytulić się przez pleksę nie da rady...

Jedyny plus - kantyna dobrze zaopatrzona i obsługa miła. Tylko ludzie w kolejce niecierpliwi... A! Nawet "świerszczyki" mają ;)

No i szkoda, że zakupy tylko do 100 zł można.
 
Posty niezwiązane z tematem przeniosłem do wolnego tematu.
 
[cytat:3gravdhr]
no może szkoda, że paczki przyjmują tylko do 10 rano
[/cytat:3gravdhr]
Paczki w godzinach 8.30-10.30
"Rejestracja" na widzenie do godz. 12.

Widzenia dla skazanych
1,2,3 sobota i niedziela miesiąca oraz każdy piątek.
Pozostałe soboty i niedziele dla aresztowanych.

W paczkach żywnościowych nie przyjmują:
-zupek chińskich
-budyniów i kisieli
-tabletek musujących typu multiwitamina
-słoików
-puszek

Podejrzewam, że tylko dlatego, że taki towar jest do kupienia w kantynie. Wnioskuję po tym co powiedziała mi pewna pani przy okazji ostatniego widzenia, że dopóki mleka w proszku nie było w kantynie to mogła je wkładać do paczki i przechodziło, a od czasu kiedy kantyna zaopatrzyła się w owo mleko, od razu stało się "towarem zakazanym" w paczkach.
 
Powiedzcie coś więcej na temat tego aresztu. Mój T może teraz dzwonić do 22.00. Wiem też że mają do dyspozycji kuchnię.Na jakim pawilonie może się znajdować i w takim układzie jakie ma jeszcze przywileje??pomóżcie...
 
M.M. a miał jechać na Nowosolską? Znajduje się chyba na 3/4.
 
A nie wiem ciągle coś mu tam mieszają. Miał być na Nowosolskiej ale zostawili go na Młynie,dostał łącze bo ma dwa wyroki. denerwują mnie te dziwne przepisy. Teraz jest na półotworku a przypisany ma zamknięty. W sumie to na jego korzyść ale chyba dzięki temu że podjął się pracy, tylko że nie pozwolili mu pracować na wolności a w Areszcie-tynkuje ściany!!!!Nie wiadomo też czy dostanie za ta pracę pieniądze czy np.bez dozorowe widzenia,bądź dodatkowe godziny widzeń. :x :wow:
 
Ciekawa jestem od której najlepiej ustawiać się w kolejkę do widzeń na Młynie w Wielkanoc???!!!

M.M. jeżeli chcesz coś dopisać do wysłanego już posta, używaj opcji zmień :ok: Na luźniejsze rozmowy zapraszam na temat wolny. Moniak
 
M.M. o wszystko możesz mnie zapytać, bo mój facet przesiedział sporo na młynie i nagle go wywieźli na nowosolską...powiedz mi czy twój ma p1 czy p2, bo jeśli p1 to nie pojedzie na nowosolską bo tam tylko p2.

M.M. co do kolejki-ja zawsze przyjeżdżałamo 6.30-to najlepsza godzina aby wejść pierwszym rzutem-no i nawiązałam sporo znajomości więc potem sobie zajmowaliśmy kolejki.
 
Re:

[cytat="ona86":2na9d3za]Hej !
Powiedzcie mi jak jest w zk w Potulicach ? Gdzie najkorzystniej mozna starac się o transport ??? Za wszelkie wiadomości bardzo wam dziekuje !!!

Pozdrawiam gorąco wszystkich ![/cytat:2na9d3za]


Potulice to spokojne wiezienie bynajmiej ja tak sadze no i brwat tez nie nazeka na warumki tam panujace
 
Mój ma P2 ale narzazie go nie przeniosą bo pracuje w areszcie.
 
Mój też pracował a potem wylosował go komputer i pojechał :? :x niestety jest za dobrze wykształcony...Nam się na Młyńskiej podobało-nie było źle-tyle, że widzenia przez pleksę- no ale dają często bezdozory

doniu-facet dżudi już wyszedł z potulic na wokandzie- w potulicach są dobre wokandy dużo osób wychodzi na pierwszych... :ok:
 
Martuś a powiedz mi jeszcze czy na bezdozorowych(ma je dostac za dwa tygodnie)będziemy sami?czy poprostu w innej sali przy stoliku bez pleksy?pozdrawiam :what:
 
Na bezdozorze będziecie sami chyba, że przyjdziesz na widzenie z teściową :wink: W okienku kobieta powie ci , że macie bezdozór i spyta się czy bierzes, jesli tak to to wpisze, potem będą cię wołać jak na zwykłe widzenie tyle, że strażnik każe ci usiąść z boku, od razu po swojej prawej stronie- w tym czasie możesz coś kupić w kantynie- np picie czy chusteczki- ale zakupty dla skazanego rób po widzeniu, bo trochę to przedłuży widzenie i ogólnie lepiej... Jak uzbiera się ok 5 osób na bezdozór, a to szbko będzie to strażnik zaprowadzi was korytarzem na pierwsze piętro- tam jest ok 5 pokoji- możesz sobie wybrać, choć może tak być,że już skazani będą tam na was czekać każdy w swoim pokoju, ale najczęściej jest tak, że ty czekasz no a twój przyjdzie za chwilę. No i macie godzinkę w pokoju przy zamkniętych drzwiach :) strażnik sobie idzie- ich jest mało więc nie będzie stać wam pod drzwiami, choć czasami może przejśc i zajrzeć ale to się niezmiernie rzadko zdarza...
 
aha to już wszystko wiem:) A gdzie tam będę zabierać teściową,no coś ty heh... Dziękuję za informację. Pozdrawiam
 
Czuli z ,,przytulaniem" nie będzie problemu:) Już nie mogę sie doczekać...
 
Powrót
Góra