AŚ Szczecin/ ZK Szczecin

  • Autor wątku Autor wątku femme8
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
F

femme8

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2010
Odpowiedzi
24
Mam pytanie do tych których osoby bliskie przebywają lub przebywały w AŚ lub w ZK Szczecin, jakie są tam warunki? Tzn. jakie szanse na wokandach w ZK Szczecin, czy w AŚ Szczecin na widzeniu przy stoliku jest możliwość skorzystania i kupienia czegokolwiek dla osoby osadzonej, jak wcześnie trzeba być aby dostać się na pierwszą turę do AŚ jak i do ZK Szczecin itp. Co mówią wasi bliscy z czego są ''zadowoleni'', na co narzekają. Jacy są dyrektorzy danych jednostek, SW?
 
femme moj maz przebywal w AS Szczecin i ja osobiscie tam nigdy nie bylam ale z tego co mowila jego siostra to oczywiscie zakupy w kantynie mozesz zrobic dla osadzonego z tymze podobno sa straszne kolejki i najlepiej isc w dwie osoby bo nieraz zajmuje to 30-40 min,wiec prawie tyle co widzenie.Do tego jest tam bardzo drogo.Nie jestem pewna ale chyba mozna do 200 lub 250 zl.Oni chodzili tam juz na 6 ran bo o 7 juz bylo troche ludzi.Z tego co mowil maz to jedzenie nie jest takie zle w porownaniu z innymi As czy Zk.Straszne zas sa cele,stwierdzil ze jesli o to chodzi byly tam najgorsze warunki.Byl w jednej celi z 4 grypsujacymi(jako jedyny niegrypsujacy)ale nie bylo zadnych konflktow.Wychowawczyni byla bardzo w porzadku,duzo mu doradzila i nawet dala wniosek nagrodowy,pytala tez czy w celi jest wszystko w porzadku.
 
Mój mąż przebywa w Szczecinie, został zabrany w czwartek z GW ze szpitala- choruje na cukrzyce i był w trakcie leczenia, jak go zabierali mówili że trafi do Szpitala Więziennego i tam dokończą mu badania, zadzwonił do mnie dzisiaj mówił że jest na C4 i podał nr celi tylko co to oznacza (to c4)? Może dzwonić 3 razy w tyg i mieć w listopadzie 2 widzenia a w grudniu 3, widzenia tylko na weekendy, mieszkamy ponad 100km od Szczecina i dopiero jutro pojadę ze znajomym. Mogę mu zrobić zakupy na miejscu do 200zł tylko jak to jest z bielizną i ogólnie z ubraniami orientuje się ktoś? Jak go zabierali nie miał przy sobie zbyt wiele rzeczy a mówił mi że nie mogę mu nic przywieść.
 
Ankaj86 Jak wrocisz z widzenia to napisz jak to wszystko wyglada tam, bo ja jade do swojego chlopaka na widzenie 1 raz za tydzien. Czekam na odpowiedz.
 
ankaj86 potrzebny będzie raczej talon na ciuchy o który mąż musi poprosić. sophie233 twój mąż przebywa w aś czy w zk?
 
Witam. Widzenia wygladaja tak ze siedzisz przy stoliczku i rozmawiasz z ukochanym, tyle tylko ze jest tam okolo 20 miejsc. Wiec jest dosc szumu.
 
Tylko, ze ja dostalam widzenie przez szybe. A chcialabym wiedziec jak wyglada ogolnie 1 widzenie. Jak to jest?
 
sophie233 w AŚ Szczecin pomieszczenie w którym odbywają się spotkania z rodziną jest podzielone na dwie części w jednej części znajdują się stoliki z krzesłami dla tych co dostają pozwolenia na widzenia przy stoliku a w drugiej części dla tych którzy dostają pozwolenia na widzenie zgodnie z regulaminem czyli za szybą. Jest też sklepik. Tak jak wyżej wspomniała bluebell wychowawcy jak i inni pracownicy danego AŚ są ''normalni'', wykonują bardzo dobrze swoją pracę. Cele są w złym stanie. Czekamy na relacje z pierwszego widzenia.
 
Byłam dzisiaj na widzeniu, pojechałam PKS z Gorzowa bo nie miał mnie kto podrzucić, strasznie się denerwowałam jak to będzie ale było ok, najpierw się zarejestrowałam później w poczekalni z 30min, na mojego z 20min czekałam przy stoliku w końcu się pojawił, całe szczęście się nie popłakałam bo bym straciła niepotrzebnie czas, zrobiłam mu między czasie zakupki pogadaliśmy i godzinka szybko zleciała, za tydzień w sobotę zabieram synka- ma 4,5 roku i mu powiedziałam tylko że tata jest bardzo chory i leży w szpitalu jeszcze- myślę że nie ma sensu mówić inaczej- zwłaszcza że cała procedura tj przejście przez bramki itp nie wygląda strasznie- po prostu inny szpital. To C4 to jest oddział szpitalny na którym mój leży i za jakiś czas będzie wiadomo co dalej jak będą wyniki z Gorzowa to albo Wawrów- ile jak bym za to dała tak bliziutko domku, albo Choszczno albo Stargard Szczeciński- musi mieć zapewnioną opiekę lekarską, rzeczywiście z tym ubraniem to musi poprosić o talon- wszystkiego się dowiedziałam po widzeniu, ponoć na święta będzie miał możliwość dostania paczki do 10kg dlatego na razie mu nic nie daję- i tak ma tylko 3miesiące odsiadki. Mówił że jest mu źle- ale komu tam dobrze póki co jest na zamkniętym i może będzie już niedługo na półotworku, martwi mnie tylko ilość jedzenia jaką dostaje bo kiedy inni mają bochenek chleba on ma tylko 2 kromki ze względu na to że jest teraz na diecie bezglutenowej- nie chciałabym tylko aby schudł bo przy wzroście 174cm waży teraz 49,8kg- choroba go tak wykańcza...
Po tym widzeniu jest o wiele spokojniejsza i nie mogę się doczekać soboty:)

Uff ale się rozpisałam:wow:

I 90% z tego nie jest na temat. To jest wątek o więzieniu w Szczecinie. A nie o wieku Twojego dziecka, samopoczuciu osadzonego czy też tego, gdzie będzie później odbywał karę - moderator
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
ankaj86:Tzn. że aby dostać się do AŚ Szczecin nie czeka się godzinami tak jak w innych AŚ:). A czy dalej jest tak że można robić zakupy do 250 złoty? A wspominając o dziecku, czy na święta dostaniesz ze względu na dziecko widzenie przy stoliku? Kiedy odbędą się świąteczne widzenia bo wiem że normalnie widzenia odbywają się w weekendy a w święta weekend wypada w pierwszy i drugi dzień świąt? Czy paczkę 10kg uzyskasz ze względu na stan zdrowia męża czy tak samo jest dla wszystkich?
 
Czekałam niecałą godzinkę od momentu zapisania się do momentu aż wszedł na tą salę, zakupy do 200zł, ja mam tylko widzenia przy stoliku, 2 albo 3 w miesiącu + 1 dodatkowe na dziecko, o świątecznym widzeniu nic nie wiem ale ja mam zamiar pojechać w drugi dzień świąt bo raczej pks a wiem że wtedy więcej jeździ co do tej paczki to nie wiem za bardzo jeszcze tylko mąż mi tak mówił- bo mu tak wychowawca powiedział że na święta tak mogą mieć ale to nic pewnego
 
Witam. Dziś miałam jechać do Szczecina bo dostałam zgodę od prokuratora na widzenie na jutro z moim chłopakiem. Pech chciał, że sprawa została przekazana w środę do sądu, no i ta zgoda od prokuratora automatycznie straciła ważność. W ten sam dzień wysłałam faksem do sądu prośbę o widzenie. Dziś rano zadzwoniłam tam i niestety odmówiono mi. Jestem załamana. Już byłam spakowana żeby jechać z nadzieją, że w końcu się zobaczymy. Kazano mi teraz czekać na odpowiedź odmowną. Chcę znowu wysłać taką prośbę do sądu ale boje się, że mi znowu odmówią. Czy mam jakiekolwiek szanse dostać zgodę skoro mi już raz odmówiono?. Mamy wspólne dziecko, które bardzo tęskni za tatą. Proszę o odpowiedź
 
sophie233 napisał:
Mamy wspólne dziecko, które bardzo tęskni za tatą.

Ale to dziecko ma dostać widzenie, czy Ty?
Sędzia ma prawo odmówić, jeśli uzna, że widzenie może zagrozić dobru prowadzonego postępowania. I może mieć odmienne zdanie, niż prokurator.
 
Pojechałam dzisiaj na widzenie z synkiem, pogoda sprawiła że dojechałam zdecydowanie za późno bo rejestracja do 12 a ja byłam o 12:45 ale wystarczył telefon do dowódcy zmiany i o 13.10 już się widziałam z mężem:-)
 
Widzenia odbywają sie w soboty i niedziele . O 7;30 otwieraja rejestracie jeśli jest taka Pani w krótkich ciemnych włosach idzie to bardzo szybko i otwiera nawet wczesniej :lol:gdzie zapisujesz sie na widzenie(czynne od 7:30-12 i dostajesz numerek potem czekasz az wyjda i Cie wyczytają gdzie mówią numerek stolika jeśli masz przy stoliku jest ich 20 wiec szybko to idzie ...Widzenie trwa 60minutmożecie spobie porozmawiać i wbrew temu całemu zamieszaniu jest tam spokojnie .zakupy w kantynie do 250zł można zrobić .Widzenie przez plekse (regulamin) jest w tej samej sali tylko ze po lewej stonie .Pleks jest tam 5 więc w tym przypadku wolniej to wszystko się odbywa ....
 
Reaktywuje trochę temat. Czytając poprzednie posty muszę stwierdzić, że trochę się pozmieniało. Na widzeniach nie ma specjalnych kolejek do kantyny, przynajmniej jak ja jestem (czyli na 7:30 w niedzielę). Wszystko przebiega raczej sprawnie, zarówno w kwestii widzeń jak i ewentualnych paczek. Nurtuje mnie jedynie pytanie, co do szans na wokandach w Szczecinie, czy jest to ogólnie pojmowany standard, czy coś specyfcznego jest w Naszym Portowym Mieście ?
 
Powrót
Góra