M
monia7108
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 05.2015
- Odpowiedzi
- 3
Witam, Pozostał dług po Aster(teraz UPC ) , z własnej woli poszłam się dogadać w sprawie spłaty długu( pozostał nie oddany dekoder). Dekodera przyjąć nie chcieli za to naliczyli sobie należność za niego. Umowa była na męża i tak naprawdę to jego dług ( nie przebywa w kraju ). W ogóle rozmawiać ze mną nie chcieli bo nie jest to mój dług.Napisałam pismo o chęci spłacenia długu firmie Aster w ratach za mojego męża. Wtedy to zaczęła się przygoda z firmą For-net Było jedno jedyne pismo informujące o zakupie długu, kwocie i możliwości spłaty za to mnóstwo telefonów o różnych porach ale zawsze w formie niegrzecznej. W grudniu 2013 wpłaciłam dwie raty. W narodę otrzymywałam telefony nawet po 23.00. Kiedy Pani po drugiej stronie była bardzo niegrzeczna i zaczynała straszyć to ja przestałam płacić, przez 6m-cy była cisza. Potem grzeczny telefon z chęcią dogadania się. W czerwcu 2014 wpłaciłam 200 zł a potem po 100 każdego miesiąca, w syczniu 2015 nie zapłaciłam (zabrakło funduszy). W lutym zapłaciłam i zadzwoniłam. Jakież było moje zdumienia gdy poinformowano mnie że dług przejął komornik sądowy. W/w pan naliczył od nowa kwotę 1400 zł. Nie zapłaciłam bo już jest spłacony dług i teraz proszę o pomoc gdzie i do kogo mogę sie udać dochodzić swoich praw? co powinnam napisać i gdzie wysłać? P.S Na jedynym piśmie z For-net widniała kwota 1177,99 spłata jest z nawiązką. Proszę o pomoc i z góry dziękuję.