Attirra-opłata za zwrot

  • Autor wątku Autor wątku kisieks6969
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

kisieks6969

Użytkownik
Dołączył
06.2012
Odpowiedzi
126
Witam
Czy ktoś miał problem ze sklepem internetowym Attirra?
Dokonałem zakupu odzieży w sklepie internetowym Attirra. Towar importowany jest z Chin. Po dostarczeniu okazało się, że nie zgadza się ani rozmiar ani kolor.
Podjąłem próbę zwrotu, lecz po krótce mówiąc , mam na własny koszt odesłać towar do Chin (sic!). Ponoć tak stanowi jeden z punktów regulaminu, który musiałem zaakceptować, żeby dokonać zakupu. To chyba żart .
To są wątki z korespondencji:

'' W tym przypadku towar należy odesłać na własny koszt do jego sprzedawcy w Chinach. O tym fakcie informowaliśmy w zaakceptowanym przez Państwa regulaminie serwisu do którego w przypadku wątpliwości link znajduje się poniżej. Jeżeli zwrot w tej formie jest zbyt kłopotliwy mamy propozycję zatrzymania towaru i uzyskania karty prezentowej w wysokości 30zł na kolejne zakupy – karta jest ważna bezterminowo – można jej użyć w dowolnym czasie.''
A tu wyciąg z regulaminu , na który się powołują:


4.Złożenie zamówienia odbywa się poprzez wypełnienie formularza zamówienia po uprzednim dodaniu do koszyka zakupowego wybranych produktów. W formularzu zamówienia konieczne jest podanie danych niezbędnych do dokonania transakcji zakupu. Na etapie składania zamówienia następuje także wybór sposobu dostawy wybranych produktów oraz wybór metody płatności. Warunkiem zlecenia dokonania transakcji zakupu jest akceptacja regulaminu, w tym w szczególności jego pkt II oraz komunikatu zawartego w pkt VIII ust. 6 .

5.
Złożenie zamówienia jest jednoznaczne z wyrażeniem zgody klienta na wykonanie usługi pośrednika przed upływem terminu odstąpienia od tej umowy, przyjmując jednocześnie do wiadomości, że po jej wykonaniu traci on prawo do odstąpienia do tej umowy.

Czy tak można ? Bo polskie prawo o ochronie konsumentów stanowi chyba inaczej?
Dodam,że wysyłka do Chin np dhl to ok 300 zł..
Czy to nie aby tzw klauzule niedozwolone?
I rodzynek na koniec:
''Jednocześnie pragniemy poinformować i przypomnieć, iż adres rejestrowy spółki, nie jest adresem do zwrotu i przesyłki nadane na ten adres nie będą odbierane.''
Czyli nie próbujcie nic odsyłać.
Pozdrawiam
 
Typowy dropshipping. Ale ty nie kupiłeś nic od Attirra. Ty zleciłeś im, by ci zamówili w chinach towar za ciebie.
 
czyli stoję raczej na przegranej pozycji ?
 
Pan_robotnik napisał:
Typowy dropshipping. Ale ty nie kupiłeś nic od Attirra. Ty zleciłeś im, by ci zamówili w chinach towar za ciebie.
czyli raczej stoję na przegranej pozycji ?
 
Powrót
Góra