L
lazik
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 07.2009
- Odpowiedzi
- 2
Witam.
Mam troche dziwny problem...
Wystawiłem na allegro przedmiot, cena była 20zł (choc wartosc przedmiotu byla ok 700 zł) lecz w cene przesyłki wpisałem 700zł (wiem ze to było nie zgodne z regulaminem serwisu ale nie w tym rzecz) nie było opcji odbioru osobistego wiec kupujacy teoretycznie powinnien zapłacic kupujac to 720 zł... Napisałem ze jezeli ktos by chciał odebrac osobiscie to nalezy w pierwszej kolejnosci skontaktowac sie ze mna. Pan który kupił najpierw zalicytował a pozniej napisał ze chce odebrac osobiscie. Ale teraz najwazniejsze, pisze mi ze jezeli mu nie dam jakiś innych czesci (nie chodzi o to co zakupił) to zgłosi sprawe na allegro ze łamie regulamin itp i na dodatek straszy mnie sadem... tu pytanie moje w jakiej ja jestem sytuacji i on (bo troche według mnie to wyglada na wymuszenie choc moge sie mylic
i prosze nie pisac ze ze mnie jakis oszust czy cos podobnego bo nie o to mi chodzi w tym temacie.
z gory dzieki
Mam troche dziwny problem...
Wystawiłem na allegro przedmiot, cena była 20zł (choc wartosc przedmiotu byla ok 700 zł) lecz w cene przesyłki wpisałem 700zł (wiem ze to było nie zgodne z regulaminem serwisu ale nie w tym rzecz) nie było opcji odbioru osobistego wiec kupujacy teoretycznie powinnien zapłacic kupujac to 720 zł... Napisałem ze jezeli ktos by chciał odebrac osobiscie to nalezy w pierwszej kolejnosci skontaktowac sie ze mna. Pan który kupił najpierw zalicytował a pozniej napisał ze chce odebrac osobiscie. Ale teraz najwazniejsze, pisze mi ze jezeli mu nie dam jakiś innych czesci (nie chodzi o to co zakupił) to zgłosi sprawe na allegro ze łamie regulamin itp i na dodatek straszy mnie sadem... tu pytanie moje w jakiej ja jestem sytuacji i on (bo troche według mnie to wyglada na wymuszenie choc moge sie mylic
i prosze nie pisac ze ze mnie jakis oszust czy cos podobnego bo nie o to mi chodzi w tym temacie.
z gory dzieki