M
martynka
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 05.2007
- Odpowiedzi
- 1
Witam serdecznie, dokonałam zakupu przenosnego dysku na aukcji allegro, w ubiegły czwartek, niezwłocznie skontaktowałam sie ze sprzedajacym z informacją, że sprzet potrzebny mi jest błyskawicznie, bowiem muszę zabrać z Krakowa dane i urzęduję pod wskazanym adresem tylko przez tydzień (do dziś), sprzedawca zapewnił ze wysle towar w piatek, nie zrobił tego, w sobote-podobnie, przez cały czas kontakt z nim był utrudniony, kiedy już odebrał telefon, oznajmil ze wysłał priorytetem w poniedzielek..po dzis dzien nic nie doszło sprzedawca się wyłącza kiedy do niego dzwonię, twierdzi ze ma dowód nadania i jest "kryty" (Dyrektor Generalny Poczty Polskiej poinformował mnie, ze nie było takiej przesyłki), oczywiście w tej sytuacji, mamy do czynienia z przestępstwem, co jednak, jesli towar istotnie został wysłany i winna opóźnień jest poczta? czy sprzedawca ma obowiązek zwrócić mi pieniądze lub towar i na własną rękę dochodzić odszkodowania od poczty?i tak przyjdzie do niego zwrot paczki, bowiem nikt pod wskazanym przeze mnie adresem juz jej nie odbierze. jak mam skłonić go do oddania należnych mi pieniędzy lub zakupionego przedmiotu i po czyjej stronie leży racja z pkt'u widzenia prawa, załączam link do aukcji i jej opisu: http://www.allegro.pl/item191446838_mp4 ... poda_.html