B
Bartłomiej98
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 06.2017
- Odpowiedzi
- 1
Witam.
Od 01.08.2016 czyli już prawie rok wykonuje w niemczech tzw. Ausbildung (tłumacząc na pl. szkolenie) jednak jest to coś w stylu technikum, lecz jest się zatrudnionym w firmie umową o Ausbildung. W ciągu tego roku zrobiłem prawo jazdy ciężarowe za które zapłacił mój szef. Moje pytanie brzmi czy przerywając tą nauke, zostanę obciążony rachunkami za to prawo jazdy? Normalnie robiąc do końca czyli w moim przypadku do roku 2019 (wtedy kończy się ta nauka, egzamin itp) nie płaci się za to nic. Działa to tak że szef opłaca a uczeń jest tylko darmową siłą roboczą w jego firmie. Lecz ja nie mogę robić kolejnych dwóch lat dlatego mam obawy że zostanę tym obciążony. Jedynym dokumentem jaki podpisywałem jest to umowa o Ausbildung w której nie ma ani jednego słowa o prawie jazdy, kosztach itp.
Dodam że nie robie tego bo chce kogoś oszukać, musze wrócić do kraju sprawować opiekę nad moimi dziadkami w wieku 80+
Od 01.08.2016 czyli już prawie rok wykonuje w niemczech tzw. Ausbildung (tłumacząc na pl. szkolenie) jednak jest to coś w stylu technikum, lecz jest się zatrudnionym w firmie umową o Ausbildung. W ciągu tego roku zrobiłem prawo jazdy ciężarowe za które zapłacił mój szef. Moje pytanie brzmi czy przerywając tą nauke, zostanę obciążony rachunkami za to prawo jazdy? Normalnie robiąc do końca czyli w moim przypadku do roku 2019 (wtedy kończy się ta nauka, egzamin itp) nie płaci się za to nic. Działa to tak że szef opłaca a uczeń jest tylko darmową siłą roboczą w jego firmie. Lecz ja nie mogę robić kolejnych dwóch lat dlatego mam obawy że zostanę tym obciążony. Jedynym dokumentem jaki podpisywałem jest to umowa o Ausbildung w której nie ma ani jednego słowa o prawie jazdy, kosztach itp.
Dodam że nie robie tego bo chce kogoś oszukać, musze wrócić do kraju sprawować opiekę nad moimi dziadkami w wieku 80+