Auto od handlarza (przekręty i wadliwe auto).

  • Autor wątku Autor wątku Krzysiek95wse
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

Krzysiek95wse

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2017
Odpowiedzi
5
Witam, mam pytanie czy mogę wgl odwoływać się od umowy kupna auta z komisu gdy nie dojechałem nim nawet 16 km do domu? Ponadto w ogłoszeniu i przy zakupie ubezpieczenie auta miało trwać do stycznia 2018, niestety jak się okazało ubezpieczenie to trwa jedynie 3 dni od kupna i trzeba zapłacić ratę o czym już nie zostałem poinformowany... Dlatego pytam. Auto zapewne pójdzie na złom bo okazało się że w ciągu 10 km wyparował olej i silnik został zatarty i teraz nie wiem co robić. Proszę o szybką odpowiedź.
 
Codziennie jest kilka takich tematów. Poszukaj pod hasłem "rękojmia"

Wysłane z mojego SM-N9005 przy użyciu Tapatalka
 
Czy zakup odbył się w komisie czy może poza nim? np na placu, parkingu itd.
 
Czyżby "stan igła" rocznik 1995 za 1500 zł?
 
Krzysiek95wse napisał:
wyparował olej
A coś bliżej co to znaczy? Jeżeli chodzi o ubezpieczenie, to musiałbyś mieć nagranie i świadka że sprzedający mówił inaczej. A jeżeli chodzi o samochód to w przypadku kupna w komisie, możesz reklamować nawet starego grata. Wszystko zależy od tego co się dokładnie stało.Konsument kupując auto nawet tylko za 1000 zł, ma prawo się spodziewać że jednak przejedzie trochę dalej niż 10 km. Druga sprawa jest taka, że nie wiadomo czy nabywcy takiego "samochodu" wystarczy samozaparcia, chęci i wiedzy do walki z komisem. Bo to będzie raczej zajęcie dla hobbysty, odczuwającego satysfakcję z ewentualnej wygranej.
 
Shocked napisał:
Czy zakup odbył się w komisie czy może poza nim? np na placu, parkingu itd.

Zakup odbył się na placu komisu. Rozumiem auto było w podobnej cenie, ale nie liczyłem na igłę. Rozumiem auto miało różne mankamenty rdzę na wielu elementach, światła do zrobienia, plus brak czegokolwiek w wyposażeniu. Nie oznacza to chyba jednak, że nie miało prawa dojechać do domu bo mimo wszystko i za 1k można kupić auto mało lubianej czy renomowanej marki i skoro jest sprzedawane w komisie to chyba komis jest zobowiązany do sprzedaży sprawnego pojazdu. Świadka na słowa kobiety, że oc jest ważne pół roku mam tak samo jak na wkręcenie mnie w faktury, ale nie wiem czy to coś da... Auto idzie jutro na złom bo wolę je skasować i odzyskać 3 stówy niż mieć problemy za nieopłacone oc (bo kary teraz są niewąskie) Auto miało wiele mankamentów i dlatego uważałem, że ta cena jest adekwatna do jego stanu (jednocześnie rozumiem, że to moja wina, ponieważ byłem naiwny i nie posprawdzałem wszystkiego jak należy) Dziękuję jednak wszystkim którzy zabrali głos (na fakturze jest ręczny dopisek, że auto jest bez gwarancji zwrotu). Nie będę nic z tym robić bo szkoda nerw po prostu, dziękuję jednak za pomoc.
 
Odstąp od umowy na podstawie rękojmi. Odstaw pojazd do sprzedawcy.
 
Shocked napisał:
Odstąp od umowy na podstawie rękojmi. Odstaw pojazd do sprzedawcy.

Dzięki, ale co odstawię i pieniądze jak odbiorę, ponadto oc jest przeniesione na mnie już a jest do jutra to jak nie opłacę jutro to ja dostanę karę za brak oc, nie mam na to tyle energii i pieniędzy zwłaszcza, że umowa jest spisana na 800 zł więc tyle dostanę mimo że zapłaciłem więcej no a nie będę się szarpać bo połowę dostanę na złomie ... i nie będę martwić się karami itp.
 
W momencie odstąpienia problem z OC znika a sprzedający zostanie z problemem.
Po oddaniu na złom odzyskasz ledwie połowę. Skoro lekką ręką wyrzucisz kilkaset PLNów to po co pytasz o radę?
 
Powrót
Góra