Auto Polskie w UK?

  • Autor wątku Autor wątku JaroslawUK
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Witam
Mam pytanie poniewaz przyjechalismy samochodem na polskich blachach jest to samochod mojego chlopaka przyjechalismy autem 22/09/2014 a z tego co wiem auto moze byc tutaj nie wiecej niz 6 mce wiec termin mozliwego uzytkowania konczy sie w ok 17/03/2015. A jak na zlosliwosc losu wczoraj 27/03 ciapak przerysowal mi pol boku w samochodzie nie biorac za to zadnej konsekwencji jeszcze mnie wyzywajac od najgorszych wiem ze chyba trzeba miec tez jakies papiery na takie auto ale nie wiem jakie i moje pytanie brzmi czy jesli nie mam takowych papierow termin waznosci auta minal to czy moge isc z tym na policje i to zglosic czy lepiej odpusic bo moge sobe sama zaszkodzic? Bede bardzo wdzieczna za pomoc. Dziekuje
 
Ja piszę ze zgoła innym problemem.

Mama mojej dziewczyny, na potrzeby tego posta niech to będzie pani Ania, wyjeżdża do Anglii - ma tam pracę oraz dom. Chce jechać samochodem do Anglii, żeby zabrać sporo rzeczy z Polski, bo planuje tam pozostać co najmniej kilka lat. Pytanie jest takie: czy możemy my (czyli ja i moja dziewczyna) po pewnym czasie lecieć do Anglii i wrócić tym samochodem do Polski bez wykupywania ubezpieczenia w Anglii? Możliwy termin, który wchodziłby w grę, to chyba najwcześniej połowa lub nawet koniec października. Dodam, że auto po przyjeździe do Birmingham byłoby nieużywane.

I tak - przeczytałem zasady "Temporary Imports" z linku z pierwszej strony wątku:
You can usually use a vehicle with non-UK number plates without needing to tax or register it in the UK if all of the following apply:

- you’re visiting and don’t plan to live here
- you only use the vehicle up to 6 months in a 12-month period (one single visit, or several shorter visits adding up to a 6-month period)
- the vehicle is registered and taxed in its home country

Ja i moja dziewczyna spełniamy wszystkie powyższe reguły. ALE: kim jest ten "you"? Czy to chodzi o kierowcę czy o właściciela pojazdu (tego, kto jest wpisany na dowodzie rejestracyjnym)? Właścicielem jest BRAT pani Ani, pani Ania jest współwłaścicielem.

Czy w takim wypadku, gdybyśmy jechali już z Birmingham do Polski i zatrzymałaby nas policja, to co?

Będę wdzięczny za odpowiedzi.
 
Witam. Siedze w Anglii od konca listopada 2015 z wlasnym autem na polskich blachach. Juz nie raz jechala za mna policja. Generalnie nie chowam sie i jezdze normalnie do miasta itp. Wydaje mi sie ze wszystko zalezy od aktualnych trendow. Angole raz na jakis czas robia akcje oczyszczania z obcych rejestracji i tyle. Gdyby tak im bardzo zalezalo i od razu karali to robili by to zaraz po zjezdzie z promu. Przeciez oni w tych kompach maja wszystkie informacje. Kiedy wiezdzaliscie pierwszy raz itp. Ja jezdze co jakis czas na urlop. W razie akcju nie sadze zeby nagle mi zabrali auto. Z tego co wiem to za pierwszym razem daja otrzezenie
 
Ja bym się chyba bała ryzykować.
 
slawek07 napisał:
Witam. Siedze w Anglii od konca listopada 2015 z wlasnym autem na polskich blachach. Juz nie raz jechala za mna policja. Generalnie nie chowam sie i jezdze normalnie do miasta itp. Wydaje mi sie ze wszystko zalezy od aktualnych trendow. Angole raz na jakis czas robia akcje oczyszczania z obcych rejestracji i tyle. Gdyby tak im bardzo zalezalo i od razu karali to robili by to zaraz po zjezdzie z promu. Przeciez oni w tych kompach maja wszystkie informacje. Kiedy wiezdzaliscie pierwszy raz itp. Ja jezdze co jakis czas na urlop. W razie akcju nie sadze zeby nagle mi zabrali auto. Z tego co wiem to za pierwszym razem daja otrzezenie

Jest pewne prawo ktore to reguluje, wiec jesli policja na dzien dzisiejszy sie tym nie zainteresowala, nie znaczy ze tak zawsze bedzie - wiec jesli trafisz na innego policjanta, obejdzie sie bez upomnienia -zabranie auta. Co policjant to decyzja.
Nie ryzykowalabym
 
Dokładnie, tym bardziej że różne rzeczy się słyszy.
 
Powrót
Góra