K
kama3110
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 04.2014
- Odpowiedzi
- 5
Witam!
Mam taki problem: miesiąc temu dziecko sąsiadów porysowało mi auto. Sąsiadka sama się do mnie zgłosiła i zadeklarowała, iż pokryje koszty naprawy. Naprawę wyceniono na 400 zł. Poinformowałam ją o tym smsem bo nie odbierała telefonu i od tamtej pory nie mogłam się z nią skontaktować. Dopiero wczoraj spotkałam ją na mieście i powiedziała mi, że ta kwota jest za duża, że nie ma pieniędzy itd. Ponad to zażądała odemnie rachunku za naprawę bo inaczej nie zapłaci. Naprawy jeszcze nie było bo nie mam za co jej zrobić. Zresztą po tym wszystkim wątpię żeby w ogóle miała zamiar oddać mi te pieniądze. Co robić dalej? Jak odzyskać te pieniądze? Dodam jeszcz, że jest świadek: inny sąsiad widział jak to dziecko rysowało moje auto. Z góry dziękuję!
Mam taki problem: miesiąc temu dziecko sąsiadów porysowało mi auto. Sąsiadka sama się do mnie zgłosiła i zadeklarowała, iż pokryje koszty naprawy. Naprawę wyceniono na 400 zł. Poinformowałam ją o tym smsem bo nie odbierała telefonu i od tamtej pory nie mogłam się z nią skontaktować. Dopiero wczoraj spotkałam ją na mieście i powiedziała mi, że ta kwota jest za duża, że nie ma pieniędzy itd. Ponad to zażądała odemnie rachunku za naprawę bo inaczej nie zapłaci. Naprawy jeszcze nie było bo nie mam za co jej zrobić. Zresztą po tym wszystkim wątpię żeby w ogóle miała zamiar oddać mi te pieniądze. Co robić dalej? Jak odzyskać te pieniądze? Dodam jeszcz, że jest świadek: inny sąsiad widział jak to dziecko rysowało moje auto. Z góry dziękuję!