Awantura domowa-czy już jestem notowana?

  • Autor wątku Autor wątku Madison
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

Madison

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2009
Odpowiedzi
3
Witam!
Ostatnio przydażyła mi się niemiła sytuacja.
Mój narzeczony mieszka z matką alkoholiczką. Ja przyjeżdżam do niego w weekendy. Ostatnio prawdopodobnie matka ukradła mu pieniądze. Od tej pory jest w domu afera. Ponieważ były to pieniądze na ślub, a więc też moje pieniądze, to ostatnio jak ona coś do niego krzyczała, nie wytrzymałam i włączyłam się w rozmowę. Nie używałam wulgaryzmów, tylko podniesionym głosem powiedziałam, że jak nie ma wstydu, że pieniądze same przez okno nie wysżły i że ja tego tak nie zostawię. Ta zaczełą mnie wyzywać od kurw, powiedziała że jak wejdę do jej toalety to mnie zabije i kazała mi wypierdalać. Ja nie wyszłam z jej mieszkania, bo powiedziałam że nie ma takiego prawa i nie jestem u niej tylko u narzeczonego. (Mieszkanie na dodatek jest zadłużone i odebrano jej prawa członkowskie, więc nie jest jego właścicielem). Zdenerwowana teściówka zadzwoniła na policję. Nie mam pojęcia co nagadała im bo nim przyjechali to zwątpiliśmy że przyjadą i poszliśmy z narzeczonym do sklepu. Spotkali nas pod klatką, Weszliśmy do miszkania. Kazali mi się spakować i dać mi dowód. Dałam sprawdził mnie i spisał. Oczywiście narzeczony powiedział o zadłużeniu i policjanci przyznali nam rację. Policjant powiedział mi, że jeśli ona przedstawi mi dokument, że jest właścicielem tego mieszkania to będę musiała je opuścić (oczywiście tego nie zrobiła, bo takiego dokumentu nie posiada).
Pojawiło się teraz pytanie czy jeśli policjant podał mnie przez szczekaczkę i coś tam sobie spisał czy to oznacza, że ja jestem już notowana?
nie znam się na tym, nigdy nie miałam do czynienia z policją, jestem spokojnym człowiekiem, z porządnego domu.
Prooszę o odpowiedź.
 
Nie jesteś. Zwykłe legitymowanie.
 
Dziękuję. Ja tu od wczoraj przeżywam koszmar. Nie wiem z czym to ugryźć. Chciałam nawet na policję zadzwonić i spytać czy to znaczy, że jestem notowana, ale pewnie powiedzieliby mi, że nie mają czasu na głupoty. Czyli dalej nie ma tam żadnych kartotek w policji moich czy czegoś takiego?
 
policjant sprawdził czy podalaś prawdziwe dane i czy jesteś poszukiwana..:)


notowana nie jesteś ,ale system zarejestrował fakt iż byłaś legitymowana..:)
 
nie jest to jednak nic strasznego. Ja jeszcze radziłabym narzeczonemu zgłosić te problemy z matką np do dzielnicowego (np złożyć Niebieską Kartę ,jeżeli matka stosuje przemoc choćby psychiczną) bo takie sytuacje moga sie powtarzać i dobrze byłoby monitorować sytuację.
 
nie jest to jednak nic strasznego. Ja jeszcze radziłabym narzeczonemu zgłosić te problemy z matką np do dzielnicowego (np złożyć Niebieską Kartę ,jeżeli matka stosuje przemoc choćby psychiczną) bo takie sytuacje moga sie powtarzać i dobrze byłoby monitorować sytuację.

Policjant odnotował dane w notatniku, kartę sam pewnie założy, pomyli ofiarę z napastnikiem i wyjdzie że narzeczona dusiła przyszłą teściową.

Markiz32
notowana nie jesteś ,ale system zarejestrował fakt iż byłaś legitymowana.

Sprawdzał też chyba czy nie jest notowana ?
 
Markiz32 napisał:
a co ty rozumiesz pod pojęciem "notowana"...?

No właśnie w jednym z postów na tym forum ktoś pisał, że przez radiotelefon padła odpowiedź "czysty", przetłumacz dokładnie co to znaczy .

I co znaczy jeśli nie padnie odpowiedź- "czysty".

I na marginesie czy taki "system" jak napisałeś rejestruje dane pytającego policjanta ?

Czy te rozmowy przez radiotelefon są rejestrowane w systemie (dźwięk ) ?
 
maro#20 napisał:
No właśnie w jednym z postów na tym forum ktoś pisał, że przez radiotelefon padła odpowiedź "czysty", przetłumacz dokładnie co to znaczy .

I co znaczy jeśli nie padnie odpowiedź- "czysty".
czysty to czysty..::) -znaczy niedawno brał kąpiel....:)-

nie ma kodu "czysty" - najwidoczniej dyżurny zażartował..;)

a propo kodów - to nie chcesz chyba ,żebym ujawnił tajemnicę służbową..?



maro#20 napisał:
I na marginesie czy taki "system" jak napisałeś rejestruje dane pytającego policjanta ?
tak : - tu mam nadzieję nie ujawnię tajemnicy..:)
 
Odpowiedź na takie pytania dostaniesz gdy zaczniesz pracę w służbach mundurowych.
 
Destructor
Odpowiedź na takie pytania dostaniesz gdy zaczniesz pracę w służbach mundurowych.
Mógłbyś czasami odpowiedzieć coś konkretnego.

Może paragraf coś pomoże . Może znowu będą 3 różne zdania na ten temat jak z tym legitymowaniem w markecie ?

Madison śpi spokojnie a tam już jej teczkę założyli ?
 
Odpowiedź na pytanie autorki tematu już padło i proszę nie mieszać jej w głowie. Nie jesteś notowana, możesz spać spokojnie. Dziennie są legitymowane takie ilości osób że chyba trudno podać tutaj jakąś konkretną liczbę (olbrzymią), było to zwykłe legitymowanie potwierdzające twoje dane i czy nie masz konfliktu z prawem.
 
Jak ktoś ma warunkowo umorzone postępowanie karne to czy to wyjdzie przy legitymowaniu?
 
policjant przy zwykłym legitymowaniu nie sprawdza takich bzdetów ,ale oczywiście jest w stanie to ustalić...
 
Powrót
Góra