J
jackeill
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 03.2012
- Odpowiedzi
- 29
Już od jakiegoś czasu podejrzewałem, że bank mi przedwcześnie pobiera ratę kredytu, ale ilekroć zajrzałem do historii transakcji, to wszystko wyglądało dobrze. Ratę mam płacić 10ego każdego miesiąca i historia obfituje w spłaty 10, 11 lub 12 (jeżeli 10 wypadał w dzień wolny).
Natomiast teraz złapałem bank na gorącym uczynku. 10 stycznia wypadał w niedzielę, więc zgodnie z umową rata powinna być pobrana 11 stycznia, w poniedziałek. I tutaj największe zdziwienie - w sobotę (9 stycznia) rano zorientowałem się, że na moim koncie już nie ma pieniędzy za ratę i jest to w serwisie transakcyjnym operacja zaksięgowana z datą 11 stycznia. Z tego powodu nigdy nie mogłem znaleźć dowodu na to, że pobierają kasę za wcześnie, ale teraz to widzę "na żywo". Brak pieniędzy i transakcja zaksięgowana w przyszłości! Zrobiłem screenshoty z serwisu transakcyjnego wraz z aktualną datą.
Wiem, że jest to proceder notoryczny (już kiedyś mi odrzucało płatności kartą, bo na koncie nie było pieniędzy, które ściągneli przedwcześnie, ale jak pisałem, nie mogłem tego udowodnić). Robią tak pewnie wobec wszystkich klientów, na czym zarabiają.
Co można z taką sytuacją zrobić, bo jest to w mojej ocenie spore nadużycie. Wiem, że pewnie mogę to zgłosić do KNF, ale może jest tutaj jakaś możliwość, by ugrać coś dla siebie? W końcu te wszystkie wcześniej zdjęte raty przez wiele lat to dla mnie strata finansowa i może jest tu pole do negocjacji z bankiem?
Natomiast teraz złapałem bank na gorącym uczynku. 10 stycznia wypadał w niedzielę, więc zgodnie z umową rata powinna być pobrana 11 stycznia, w poniedziałek. I tutaj największe zdziwienie - w sobotę (9 stycznia) rano zorientowałem się, że na moim koncie już nie ma pieniędzy za ratę i jest to w serwisie transakcyjnym operacja zaksięgowana z datą 11 stycznia. Z tego powodu nigdy nie mogłem znaleźć dowodu na to, że pobierają kasę za wcześnie, ale teraz to widzę "na żywo". Brak pieniędzy i transakcja zaksięgowana w przyszłości! Zrobiłem screenshoty z serwisu transakcyjnego wraz z aktualną datą.
Wiem, że jest to proceder notoryczny (już kiedyś mi odrzucało płatności kartą, bo na koncie nie było pieniędzy, które ściągneli przedwcześnie, ale jak pisałem, nie mogłem tego udowodnić). Robią tak pewnie wobec wszystkich klientów, na czym zarabiają.
Co można z taką sytuacją zrobić, bo jest to w mojej ocenie spore nadużycie. Wiem, że pewnie mogę to zgłosić do KNF, ale może jest tutaj jakaś możliwość, by ugrać coś dla siebie? W końcu te wszystkie wcześniej zdjęte raty przez wiele lat to dla mnie strata finansowa i może jest tu pole do negocjacji z bankiem?