A
amirkhan
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 04.2014
- Odpowiedzi
- 9
Witam. Bardzo proszę o radę. Jestem współwłaścicielem działki na którą był kredyt. Nie byłem współwłaścicielem kredytu ani żyrantem.
Jednak BTE jak BTE ma swoje prawa. Bank wpisał mnie jako dłużnika.
Sprawa klepnięta przez sąd i mam olbrzymi dług.
Sprawa o powództwo przeciw egzekucyjne jest już w sadzie ale trwa to bardzo długo a windykacja komornica niszczy mi życie.
Załóżmy że uda mi się wybronić to co dalej powinienem zrobić?
Czy zostało popełnione przestępstwo?
Jeżeli tak to czy pozywać pracownika który do tego dopuścić czy bank jako instytucję a raczej firmę ???
Dodam że chodzi o kilkaset tysięcy złotych. Jeżeli ktoś chciałby się poczuć w mojej skórze to pewnego dnia przychodzi Pan i mówi, jest Pan winny kilkaset tysięcy, wszystko co Pan ma zostanie zlicytowane, pensja zajęta, jeżeli odmówi Pan spłaty to wierzyciel wystąpi do prokuratury z wnioskiem o możliwe wyłudzenie.
Jednak BTE jak BTE ma swoje prawa. Bank wpisał mnie jako dłużnika.
Sprawa klepnięta przez sąd i mam olbrzymi dług.
Sprawa o powództwo przeciw egzekucyjne jest już w sadzie ale trwa to bardzo długo a windykacja komornica niszczy mi życie.
Załóżmy że uda mi się wybronić to co dalej powinienem zrobić?
Czy zostało popełnione przestępstwo?
Jeżeli tak to czy pozywać pracownika który do tego dopuścić czy bank jako instytucję a raczej firmę ???
Dodam że chodzi o kilkaset tysięcy złotych. Jeżeli ktoś chciałby się poczuć w mojej skórze to pewnego dnia przychodzi Pan i mówi, jest Pan winny kilkaset tysięcy, wszystko co Pan ma zostanie zlicytowane, pensja zajęta, jeżeli odmówi Pan spłaty to wierzyciel wystąpi do prokuratury z wnioskiem o możliwe wyłudzenie.