Bank zrobił debet bez mojej zgody

  • Autor wątku Autor wątku Lukasz_85
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
L

Lukasz_85

Użytkownik
Dołączył
04.2011
Odpowiedzi
131
Cześć, mam nietypową sytuację. Pod koniec czerwca zamknąłem konto ROR w banku. Saldo wynosiło 0 zł. Po kilku dniach w historii konta pojawiła się transakcja kartą na kwotę 200 zł. Na koncie pojawił się debet -200 zł. Zadzwoniłem na infolinię, gdzie polecono mi zgłoszenie się do oddziału po potwierdzenie transakcji, następnie na Policję, i ostatecznie zgłoszenie reklamacji. Nie potrafiono mi wyjaśnić jakim cudem dokonano transakcji, skoro saldo było zerowe. W oddziale powiedziano mi, że potwierdzenie sam sobie mogłem wydrukować (wcześniej na infolinii dostałem informację, że sam nie mogę). Tutaj również nie potrafiono mi wyjaśnić jak doszło do transakcji, skoro na koncie nie było środków. Straciłem tylko czas i nerwy. Załatwienie zaświadczenia od Policji trwało kolejne 4 godziny. Złożyłem reklamację do banku, ale została odrzucona. Bank twierdzi, że to transakcja, którą wykonałem w... kwietniu.

No i teraz moje pytanie. Kto teraz ma za to zapłacić? Z jednej strony wykonałem tą transakcję. Z drugiej jednak, po transakcji bank nie zablokował środków, zrobił to dopiero po 2 miesiącach. Jako, że błąd powstał po stronie banku, a ja straciłem masę czasu i nerwów, nie czuje się zobowiązany do zapłaty tej kwoty. Również nie podpisywałem żadnej umowy zezwalającej na debet na moim koncie. Co z tym fantem zrobić? Czy mogę domagać się zadośćuczynienia za stracony, przez błąd banku, czas i nerwy?
 
Skoro wydałeś 200 zł, to wydałeś. Dlaczego ktoś za Ciebie miałby płacić?
 
Powrót
Góra