Jestem wnukiem Babci, Babcia ustanowiła mnie jako osobę zstępną P. Sędzia wymachiwała aktami z prawa rodzinnego ponieważ miałem kiedyś chwilową absencje chodzenia do szkoły.
Widać że p. Sędzia jest do nas ustosunkowana ponieważ ostentacyjnie dyskredytuje nas przed pozwanym.
Po co miałaby je załączać? sam tego nie wiem, nie ma to związku ze sprawą, większa uwaga jest zwracana na treść moich dokumentów z których nic nie wynika ponieważ została umorzona ale zintensyfikowanie ja jestem atakowany niż w ogóle pozwany
Chcemy udzielić naszych wywodów to od razu P. Sędzia je uchyla.
Pani Sędzia mnie traktuje przedmiotowo, stosuje nie adekwatna retorykę i pozbawia w ogole udzielenia stosownych wyjaśnień
Akta mojej sprawy na pewno zostały dołączone bo ten fakt został zaprotokółowany.
Trzeba dodać że Pan Sędzina i obecnie prowadząca sprawę Babci i Dziadka prowadziła właśnie moją kiedyś sprawę