Bardzo praszę pilnie o poradę

  • Autor wątku Autor wątku misio_es
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

misio_es

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2006
Odpowiedzi
14
Mój brat jest 9 lat po ślubie, ma dwoje dzieci w wieku 6 i 4 lat ich matka znęca się nad nimi i fizycznie (bije,szczypie) i psychicznie (zastrasza, np. że jeżeli powiedzą ojcu, albo komukolwiek, że je zbiła dołoży im jeszcze solidniej) oprócz tego jest osobą niezrównoważoną(potrafi rzucić się z nożem na niego i mówić że go zabije,kiedyś pod jej opieką jedno z dzieci zostało poważnie popażone zataiła to przed nim. Dziecko cierpiało 4 godziny a ona wsadziła je pod prysznic i lała zimną wodą myśląć,że nikt nie zauważy)dodam, że mój brat jest w bardzo trudnej sytuacji ona grozi mu że zabierze dzieci (mówi, że ma prawo po swojej stronie)do swojej matki i tyle je będzie widział.Proszę o poradę prawną w tej sprawie czy ma do tego prawo? Dodam również, że jest osobą chorą na padaczkę(zataiła to przed nim i całą rodziną)
bierze leki psychotropowe nie panuje nad sobą czy takiej osobie prawnie należą się dzieci? to bardzo skomplikowana sprawa z góry dziękuje
[/b]
 
Ponieważ znamy całą sytuację tylko z relacji jednej osoby, ciężko autorytatywnie wypowiedzieć się w tej sprawie.
Jeżeli przyjmiemy, że te opowieści są obiektywe i wiarygodne, nie widzę innego wyjścia jak skierowanie sprawy do sądu rodzinnego w celu ograniczenia praw rodzicielskich matce i powierzenie pełnej opieki nad dziećmi ojcu.
 
Bardzo dziękuję za odpowiedź, fakty są prawdziwe ani trochę nie przesadzone, jest tylko jeden problem jak to udowodnić (siniaki znikną, a zastraszone dzieci nic nie powiedzą) a ich matka umie świetnie grać "wzorową matkę" jeśli dzieci robią coś nie po jej myśli w obecności innych osób to (tylko spojrzy na nie,a one siedzą jak mysz pod miotłą bo się boją i tak wiedzą, że jak wrócą do domu to dostaną lanie) moim zdaniem dobrze było by pójść z dziećmi do jakiejś poradni,żeby bez rodziców porozmawiał z nimi psycholog ,a co do ich matki to dobrze by było mieć opinię psychiatry który potwierdził by jej stan psychiczny(raczej nie możliwe dobrowolnie się nie zgodzi)choć kiedyś kontrolująca ją przypadkowo lekarz stwierdziła jej chorobę psychiczną przeprowadzając z nią zwykły wywiad. Nie wiem czy mam choć trochę racji proszę o poradę jak postąpić w tej sprawie
 
Powrót
Góra