P
paskudaaa
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 10.2007
- Odpowiedzi
- 4
Witam, cztery lata temu zrezygnowałam ze studium. Chodziłam tam rok, płacąc regularnie czesne. Oczywiście dowodów wpłat już nie posiadam z racji czasu, który upłynął...
Dziś dostałam list od firmy windykacyjnej, iż brakowało mi 800zł czesnego. Co najlepsze do zapłaty mam teraz 3 500zł!
Czy możliwe jest wezwanie do zapłaty bez jakiegokolwiek wcześniejszego ponaglenia/ upomnienia/ listu? czy szkoła nie była w obowiązku poinformować mnie o czymś takim?
Przypomnieli sobie teraz, po 4 latach! A przecież teraz co im mogę udowodnić
?
Jak to rozwiązać?
Co z tym można zrobić?
Bardzo proszę o pomoc nie stać mnie na wyrzucenie z dnia (ba nawet z miesiąca na miesiąc) takiej gotówki!
Dziś dostałam list od firmy windykacyjnej, iż brakowało mi 800zł czesnego. Co najlepsze do zapłaty mam teraz 3 500zł!
Czy możliwe jest wezwanie do zapłaty bez jakiegokolwiek wcześniejszego ponaglenia/ upomnienia/ listu? czy szkoła nie była w obowiązku poinformować mnie o czymś takim?
Przypomnieli sobie teraz, po 4 latach! A przecież teraz co im mogę udowodnić
Jak to rozwiązać?
Co z tym można zrobić?
Bardzo proszę o pomoc nie stać mnie na wyrzucenie z dnia (ba nawet z miesiąca na miesiąc) takiej gotówki!