Bardzo proszę o pomoc, nie mam pojecia co mam teraz zrobic

  • Autor wątku Autor wątku Michal123456
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

Michal123456

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2009
Odpowiedzi
1
Nie mogę dojsc do siebie jak przyczytalem ze za to grozi nawet wiezienie;(

Jestem zielony z tego calego prawa... nawet nie wiem do konca czy we wlasciwiym dziale zakladam ten temat, z gory przepraszam.

Wytlumaczcie mi proszę, czy mam powody do zmartwien czy raczej mam byc spokojny. A jesli mam powody do zmartwien to co mam robic?
Sytuacja wyglada tak:
Przedwczoraj w firmie w której pracuję zakładano telefony. Szefa nie bylo wiec pracownik który wykonywal zalozenie telefonów zostawil umowę szefowi do podpisania i powiedzial ze wpadnie po nią kolejnego dnia. Przekazalem umowę szefowi i powiedzialem aby podpisal sie w odpowiednich miejscach na umowie. Nastepnego dnia (wczoraj) zjawil sie pracownik firmy zakladajacej telefony po umowę, szefa znow nie bylo a okazalo sie ze szef zapomnial sie podpisac w jednym miejscu. Pracownik firmy powiedzial abym podpisal sie za szefa imieniem i nazwiskiem a ja głupi go posluchalem lekko wzorujac sie na podpisie szefa. Oczywiscie podpis wyszedl inny. Na reszcie umowy szef sie podpisal. Zrobilem to calkowicie bezmyslnie.
Co mi grozi i czy w ogole jest jakas szansa ze ktos na to zwroci uwage i np. wezwie mnie za to do sadu?:(
Pozdrawiam i z gory dziekuje za jakas kompetentną i rzetelną odpowiedz. Przepraszam tez za brak elokwencji w tym temacie ale jestem tak roztrzesiony i nerwowy ze ledwo piszę;/
 
Złożyłeś fałszywy podpis na dokumencie, jest to przestępstwo z art. 270 kodeksu karnego. Legalnie powinieneś podpisać się swoim podpisem i dodać "z upoważnienia". Nigdy nie wolno podpisywać się czudzym nazwiskiem, jest to podrobienie podpisu. Czy jest szansa, czy ktoś na to zwróci uwagę ? zawsze jest! Sorry, że może straszę, ale za bezmyślność się płaci
 
No OK za głupotę się płaci.
Załóżmy ze ktos sie tego doczepi i zostanę oskarazony.
Co mi grozi?
Czy wiezienie wchodzi w grę?
Jestem strasznie przewrazliwiony, mam dopiero 20 lat a tu przez taką głupotę moge sobie zepsuc zycie.
 
Sorry za odpisanie z innego konta, myslalem ze zapomnialem do niego hasło ale jednak sobie przypomnialem.
 
Siedzieć nie pójdziesz więc się nie tak nie przejmuj. Stało się i już tego nie odkręcisz. Nie mów o tym już nikomu, a tym bardziej szefowi, bo jak kiedyś dojdzie co do czego to może wykorzystać to przeciwko tobie. Osobiście wątpie aby to trafiło na policje. No chyba, że ktoś w tej firmie zorientuje się, że podpisy się różnią.
 
Szef juz o tym wie i mowi zebym sie nie martwil tym, ze co innego jak on o tym wie a co innego jakby nie wiedzial...
 
Powrót
Góra