Z
zainteresowany00
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 06.2006
- Odpowiedzi
- 5
Witam! Zacznę od poczatku...... mieszkam z rodzina (mąż, dzieci) na działce ktorej właścicielem jest mój ojciec. Jestem zameldowana w tym miejscu od 1973 roku, mieszkałam tu do roku 1987, ponownie wrociłam z rodzina w roku 1996, gdy 1999 zmarła mama ojca, ten przekazał mi czesc domu po babci, wymagał on generalnego remontu. Zrobilismy remont i do tej pory tu mieszkamy. Umowa miedzy nami (mna a ojcem) była zapisana,ale bez obecnosci notariusza jedynie swiadków. Moje stosunki z ojcem nigdy nie układały sie dobrze.
Niestety przeszło tydzien temu ojciec zmarł. I jak mysle zaczeły sie problemy. Moja siostra, na poczatku tego roku zabrała ojca do siebie by sie Nim 'opiekować' w zamian za to ojciec w testamencie przepisał na Nia działke i dom. O zawartości testamentu dowiedziałam sie od siostry, jak to Ona powiedziała "Ojciec Cie wydziedziczył", oczywiście nie było jeszcze odczytania testamenu, chyba powinnam zostać od tym poinformowana?! Wczoraj do czesci domu zajmowanego poprzednio przez Ojca, zaczeli sie sprowadzac obcy ludzie, jak sie domyslam siostra wynajęła część domu.
Z tego co wiem Ojciec przepisał to wszystko na siostre, bo ta obiecała zaopiekować sie nim, jednak opieka trwała tylko do moment gdy wszystko zostało formalnie załatwione. Siostra niestety wykorzystała samotnosc ojca, ktora wynikała z tego ze był alkoholikiem, człowiekiem chorym na cukrzyce,astmę oraz serce, musiał na czas przyjmowac leki. Na swieta siostra przywiozła Go tu domu, a sama z rodzina wyjechała, niestety zapomniała przywieźć ojcu leki. Po około 2 dniach zaniepokoiło mnie to ze ojciec nie dawał oznak życia, zawsze wychodził, słyszałam Go tez przez ściane.
cd. niżej.....
Niestety przeszło tydzien temu ojciec zmarł. I jak mysle zaczeły sie problemy. Moja siostra, na poczatku tego roku zabrała ojca do siebie by sie Nim 'opiekować' w zamian za to ojciec w testamencie przepisał na Nia działke i dom. O zawartości testamentu dowiedziałam sie od siostry, jak to Ona powiedziała "Ojciec Cie wydziedziczył", oczywiście nie było jeszcze odczytania testamenu, chyba powinnam zostać od tym poinformowana?! Wczoraj do czesci domu zajmowanego poprzednio przez Ojca, zaczeli sie sprowadzac obcy ludzie, jak sie domyslam siostra wynajęła część domu.
Z tego co wiem Ojciec przepisał to wszystko na siostre, bo ta obiecała zaopiekować sie nim, jednak opieka trwała tylko do moment gdy wszystko zostało formalnie załatwione. Siostra niestety wykorzystała samotnosc ojca, ktora wynikała z tego ze był alkoholikiem, człowiekiem chorym na cukrzyce,astmę oraz serce, musiał na czas przyjmowac leki. Na swieta siostra przywiozła Go tu domu, a sama z rodzina wyjechała, niestety zapomniała przywieźć ojcu leki. Po około 2 dniach zaniepokoiło mnie to ze ojciec nie dawał oznak życia, zawsze wychodził, słyszałam Go tez przez ściane.
cd. niżej.....