A
antyplemniczka
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 12.2006
- Odpowiedzi
- 15
Witam serdecznie wszystkich,mam nadzieje ,ze ktos mi tu pomoze :help: sprawa dodtyczy mojej mamy i wygląda tak : mama złożyła terminowo dokumenty celem rozliczenia rocznego podatku wyszlo ze ma zaplacic pewna kwote i zrobila to.Wszystko bylo ok ale po czasie(koniec lipca) mama zauwazyla ze w dokumentach pit ma zaznaczone rozliczenie jako osoba indywidualna a jest osoba samotna (kobieta ktora przygotowywala dokumenty pomylil się) Mama złożyła korekte w Urzedzie Skarbowym wyszło ,że powinna dostać zwrot nie małej kwoty pieniędzy i tu zaczyna się problem
w US powiedziano ,że pieniądze nie zostaną wypłacone gdyż korekta została złożona zbyt pózno (sierpień) Mama poprosiła aby kobieta(naczelnik) dała jej to na piśmie że pieniądze nie należą się bo korekta została złożona zbyt pózno,niestety mama nic takiego nie dostała..za to od dwóch tygodni dostaje jakieś dziwne pisma a to prosili o przesłanie zaświadczeń moja mama im przesłała w odpowiedzi następne pismo,że mama ma stawić się w celu złożenia wyjaśnień w sprawie tej korekty-stawiła się a babka zaczęła czytać dziennik ustaw i znów w kolko to samo na piśmie dać nie chcą że pieniądze się nie należą...znamy przypadek kobiety która złożyła też korekte w tym samym czasie ale w innym mieście sprawa identyczna i już zostały wypłacone tej kobiecie pieniądze...Dodam że naczelnik w US zaczęła mówić teksty w stylu "po co Pani kłopoty",kazała złożyć rezygnacje na pismie z korekty w swoim gabinecie,mama tego nie zrobila...ostatnie pismo(kolejne wyjasnienia ze mama jest osoba samotna) mama zlozyla w kancelari w US żeby wszystko było zadziennikowane,następnie poszła do tej kobiety(naczelnik)i powiedziała,że złożyła pismo a ta się wielce oburzyła że po co pismo zostało złożone w kancelari jak mogło być u niej...