Talib220 napisał:
W żadnym wypadku nie mogę zgodzić się z umorzeniem z art. 824 § 1 pkt 2 kpc. Moim zdaniem w tej sytuacji nie zachodzą przesłanki do zastosowania tej regulacji. No chyba, że poza zmianą nazwiska pojawiły nam się jakieś wykluczenia podmiotowe
Talib220 napisał:
Idea zastosowania art. 130§ 2 kpc w zw. z art.13 § 2 kpc była odpowiedzią na pomysł umorzenia egzekucji "(...) z urzędu ze względu na brak tożsamości podmitowej między wnioskiem,a tytułem wykonawczym".
Może jestem ograniczona albo niewiele jeszcze w życiu widziałam, ale trudno mi sobie wyobrazić sytuację gdy w toku postępowania egzekucyjnego nagle powstaje nam, w omawianym zakresie, rozbieżność między treścią wniosku a tytułu wykonawczego. Oczywiście może zdarzyć się oszołomiony wierzyciel, który doprowadzi do zmiany oznaczenia strony w tytule wykonawczym (o ile oczywiście upieramy się, że w takiej sytuacji jest ona konieczna) a umknie mu skorygowanie wniosku, ale to raczej mało prawdopodobne. Natomiast w sytuacji gdy wierzyciel tylko koryguje wniosek poprzez wskazanie aktualnego oznaczenia dłużnika, to jeżeli stoimy na stanowisku, iż taka zmiana jest niezbędna również w TW, to również stosujemy wówczas wezwanie do usunięcia braków formalnych i ew. zwrot tego wniosku.
Talib220 napisał:
tyle, że komornik w chwili wszczęcia egzekucji nie posiadał wiedzy odnośnie zmiany nazwiska dłużnika, więc trzeba coś z tym zrobić..stałbym raczej na stanowisku, że komornik nie posiada TW przeciwko wskazanemu we wniosku egz. dłużnikowi, w związku z czym powinien on wezwać wierzyciela do uzupełnienia braków formalnych przez uzyskanie klauzuli wykonalności przeciwko osobie dłużnika ( z nowym nazwiskiem ) w terminie..., pod rygorem umorzenia post. egz. z urzędu na post. w/w art.
Podstawę prawną swojego działania upatrywałbym w art.788 kpc - nie ma (nie wiadomo mi) o przepisie prawa,który idealnie pasowałby do zaistniałej sytuacji..
Reprezentowany w doktrynie (nie przez wszystkich) pogląd, że w takim przypadku stosujemy, przez analogię, art. 788 kpc też mnie nie przekonuje, ale jeżeli już, to umorzenie powinno nastąpić z art. 823 kpc ew. z 825 pkt 1 kpc.
A tak generalnie, to ja osobiście przychylam się do stanowiska Bartaty, że w takiej sytuacji nie jest w ogóle potrzebnie "gmeranie w wyroku"

.