T
totalimprovisation
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 09.2012
- Odpowiedzi
- 1
Witam, chciałabym prosić o podpowiedź, radę...
Mam 21 lat, w wieku ok 6 lat z mojego ojca alimenty ściągał Bank Alimentacyjny, po jego likwidacji płaciła przez ok rok Gmina. Potem już nic... zero.
Po skończeniu 18 lat starałam się o ponowne płacenie alimentów, sąd przyznał 300 zł jak na początku z możliwością wniesienia wniosku o podwyżkę.
Nie miałam prawnika i sama nie dałam rady, za dużo latania, przerosło mnie to.
Studiuję zaocznie na Politechnice (2tys-sem), mam staż w Starostwie(marne pieniądze). Muszę opłacić szkole, prawo jazdy, dojazdy do szkoły(70km), zamierzam wynająć pokój bliżej miasta w celu znalezienia pracy bez dojazdów.
Powoli zaczęłam potrzebować pomocy, pomagała mi babcia, gdyby nie ona mogłabym zapomnieć o nauce, jestem na 3 roku i już nie mam pomocy. Czy mam szanse na jakieś pieniążki??
Mam 21 lat, w wieku ok 6 lat z mojego ojca alimenty ściągał Bank Alimentacyjny, po jego likwidacji płaciła przez ok rok Gmina. Potem już nic... zero.
Po skończeniu 18 lat starałam się o ponowne płacenie alimentów, sąd przyznał 300 zł jak na początku z możliwością wniesienia wniosku o podwyżkę.
Nie miałam prawnika i sama nie dałam rady, za dużo latania, przerosło mnie to.
Studiuję zaocznie na Politechnice (2tys-sem), mam staż w Starostwie(marne pieniądze). Muszę opłacić szkole, prawo jazdy, dojazdy do szkoły(70km), zamierzam wynająć pokój bliżej miasta w celu znalezienia pracy bez dojazdów.
Powoli zaczęłam potrzebować pomocy, pomagała mi babcia, gdyby nie ona mogłabym zapomnieć o nauce, jestem na 3 roku i już nie mam pomocy. Czy mam szanse na jakieś pieniążki??