Batalia z ZUSem o rentę socjalną

  • Autor wątku Autor wątku maciolla1995
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

maciolla1995

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2017
Odpowiedzi
10
Witam,
Po dość długiej batali z naszym kochanym ZUSem ( 3 sprawy sądowe) wygrałem sprawę o przywrócenie prawa do renty socjalnej.
Tylko że mimo wygranej tak naprawdę sprawa się nie zakończyła, ponieważ od wyroku który zapadł 10 grudnia 2019 roku( wyrok nieprawomocny) ZUS prawdopodobnie będzie chciał wnieść apelację. Jeszcze wcześniej 14 stycznia 2020 roku ZUS uzyskał odpis wyroku sądu wraz z uzasadnieniem i od tej daty ma 14 dni na wniesienie apelacji. I teraz moje pytanie, ile może się to jeszcze ciągnąć, ta sprawa, do momentu wypłaty zaległych mi pieniędzy? Miesiąc, dwa, trzy czy może dłużej ( a ciągnie się, bo się ciągnie już ponad 10 miesiący :mad:)
 
moja sprawa o przywrócenie renty socjalnej ciągnęła się 18 miesięcy :D
 
maciolla1995 napisał:
Witam,
Po dość długiej batali z naszym kochanym ZUSem ( 3 sprawy sądowe) wygrałem sprawę o przywrócenie prawa do renty socjalnej.
Tylko że mimo wygranej tak naprawdę sprawa się nie zakończyła, ponieważ od wyroku który zapadł 10 grudnia 2019 roku( wyrok nieprawomocny) ZUS prawdopodobnie będzie chciał wnieść apelację. Jeszcze wcześniej 14 stycznia 2020 roku ZUS uzyskał odpis wyroku sądu wraz z uzasadnieniem i od tej daty ma 14 dni na wniesienie apelacji. I teraz moje pytanie, ile może się to jeszcze ciągnąć, ta sprawa, do momentu wypłaty zaległych mi pieniędzy? Miesiąc, dwa, trzy czy może dłużej ( a ciągnie się, bo się ciągnie już ponad 10 miesiący :mad:)

A co było argumentem "przodowym" ktore wplynal na decyzje o przywrocenie renty?
Zdradz nam rabka tajemnicy, troche wiecej jak mozesz napisac...
 
Pytanie nie do mnie, ale u mnie po badaniu przez 3 lekarzy, żaden nie potrafił uzasadnić na czym polega poprawa stanu zdrowia w stosunku do poprzednich orzeczeń :) ZUS nawet nie składał apelacji ;)
 
Powrót
Góra