I
icodalejzrobic
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 04.2018
- Odpowiedzi
- 4
Witam,
Niestety w 2011 roku za kawalera narobiłem sobie troszkę długów z tytułu niespłaconych kart kredytowych.... Z powodu utraty źródła stałych dochodów próbowałem się dogadać z bankiem i ile się dało tyle spłacałem... Niestety dla banku było to mało i nasłał komornika... Komornik po roku umorzył postępowanie z powodu braku możliwości ściągnięcia zadłużenia...
W zeszył roku w październiku odezwał się do mnie best ze wykupił te zadłużenie itp.... No cóż od przeszłości się nie ucieknie więc zgodziłem się na ugodę, podpisałem odesłałem i tak spłacam i w tym miesiącu jakoś spokoju mi to nie dawało skąd oni do cholery tam takie kwoty wyczarowali
Zacząłem szperać i wyczytałem że te złodziejskie firmy naliczają swoje kosmiczne odsetki wręcz niezgodnie z prawem.... cholera.... strzeliłem sobie w kolano z tą ugodą... przecież dług i tak był przedawniony więc po cholerę to podpisywałem...
Ma ktoś może pojęcie jak wycofać się z tej umowy i wnioskować w sądzie o przedawnienie zadłużenia
Niestety w 2011 roku za kawalera narobiłem sobie troszkę długów z tytułu niespłaconych kart kredytowych.... Z powodu utraty źródła stałych dochodów próbowałem się dogadać z bankiem i ile się dało tyle spłacałem... Niestety dla banku było to mało i nasłał komornika... Komornik po roku umorzył postępowanie z powodu braku możliwości ściągnięcia zadłużenia...
W zeszył roku w październiku odezwał się do mnie best ze wykupił te zadłużenie itp.... No cóż od przeszłości się nie ucieknie więc zgodziłem się na ugodę, podpisałem odesłałem i tak spłacam i w tym miesiącu jakoś spokoju mi to nie dawało skąd oni do cholery tam takie kwoty wyczarowali
Zacząłem szperać i wyczytałem że te złodziejskie firmy naliczają swoje kosmiczne odsetki wręcz niezgodnie z prawem.... cholera.... strzeliłem sobie w kolano z tą ugodą... przecież dług i tak był przedawniony więc po cholerę to podpisywałem...
Ma ktoś może pojęcie jak wycofać się z tej umowy i wnioskować w sądzie o przedawnienie zadłużenia