Best windykacja

  • Autor wątku Autor wątku kurek1978
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

kurek1978

Użytkownik
Dołączył
02.2011
Odpowiedzi
239
Witam.Otrzymałem pismo od firmy windykacyjnej Best odnosnie długu mojego ojca z 2000r ktory zaciagnał jakas pozyczke.Po smierci nie zrobiłem zrzekniecia spadku.Napisali o jakies ugodzie i kontakcie z nimi.Co teraz zrobic bo nie jestem jedynym spadkobierca i wogle.
 
A czemu nic.Dlug bedzie cały czas za mna ciazyc
 
kurek1978 napisał:
A czemu nic.Dlug bedzie cały czas za mna ciazyc
e tam ciążył, wierzytelność mogła ulec przedawnieniu,
czekaj ewentualnie na polecone z sądu,
 
Fakt kilka razy sie przeprowadzalem to zkad moge wiedziec iz na poprzedni adres nic nie przychodzi teraz.I jak tam pojdzie z sadu to jestem ugotowany?Tak bo nieodbiore tego i wtedy mam komornika.
 
Oni niewiem jakim cudem znalezli mnie pod tym adresem a tu list zwykły.
 
kurek1978 napisał:
Fakt kilka razy sie przeprowadzalem
poinformuj niedoszłego wierzyciela najlepiej na piśmie i wyślij listem poleconym (ZPO) o aktualnym adresie do kontaktu,
kurek1978 napisał:
I jak tam pojdzie z sadu to jestem ugotowany?
e tam,
kurek1978 napisał:
Tak bo nieodbiore tego i wtedy mam komornika.
mając taką podkładkę o aktualnym adresie zamieszkania da się odkręcić komornika,
 
To wkoncu mam siedziec cicho czy zadzwonic do nich lub wysłac pismo i co wtym pismie mam napisac.
 
Windykacją się nie przejmuj. Jak pisze @robinson21 pilnuj pism z sądu. Należnośc na bank jest przedawniona więc tak szybko do sądu cię nie podadzą, a jeśli juz to wróć i pokaż co napisali do sądu.
 
Zasadnicze pytanie: ktokolwiek pozwał ojca do sądu w tej sprawie za jego życia? Jeśli nie było prawomocnego nakazu zapłaty/wyroku to tematu nie ma, roszczenie przedawnione (chyba że są rzeczy o jakich nie wiesz, ale to mało realne). Mało tego, w zdecydowanej większość przypadków nie potrafią udowodnić roszczenia. Do BEST nic nie pisz, nie dzwoń. To ich problem, a oni po prostu chcą abyś ułatwił im zadanie.
 
Niewiem ile ojciec miał dlugow.Ja sie nie zrzekłem spadku w ciagu 6 miesiecy.Od 5 lat zmieniłem dwa adresy zameldowania.Miał zone z 2 małzenstwa gdzie ja nie mam znia kontaktu i mam rodzenstwo 2 siostry z ktorymi tez nie mam kontaktu.Boje sie aby dług nie rosł albo zeby na inny adres nie wysylali pism a potem zeby sad tam niewysyłal bo wtedy nawet nie mam jak napisac sprzeciwu jakby co i zebym sie nie zdziwił ze bede mial komornika na koncie itp.Zarabiam najnizsza krajowa i mam 2 dzieci i 1 niepełnosprawne z tego tytułu zona otrzymuje swiadczenie pielegnacyjne i boje sie aby tego komornik nie zabral itp.Niechcem sie uchylac ale jak jest przedawnienie i sa inni to dlaczego ja mam to tylko ja spłacac.
 
kurek1978 napisał:
Zarabiam najnizsza krajowa i mam 2 dzieci i 1 niepełnosprawne z tego tytułu zona otrzymuje swiadczenie pielegnacyjne i boje sie aby tego komornik nie zabral
Komornik Sądowy nie może zajmować zasiłków przyznawanych przez Ośrodki Pomocy Społecznej, w tym świadczenia pielęgnacyjnego.
 
To wiem w sumie.Dziekuje.Nie lubie spac i myslec co dalej bedzie.Troche mnie to dziwi ze mineło 17 lat a ktos sie upomniał.Nie zdawalem sobie sprawy ze miał dlugi a ja z koleji niechcem aby odbilo sie to na moich dzieciach dlatego niewiem co dalej robic.Boje sie ze ktoregos dnia komornik siadzie mi na konto i wtedy sie zdziwie.
 
Czy nie lepiej wyslac im jakies pismo i adres?Zmienialem 2 razy adres bo sie przeprowadzalem i niewiadomo czy tam kierowali pisma.A moze sie zdarzyc ze na tamten adres pojdzie nakaz zapłaty i co wtedy?
 
kurek1978 napisał:
Czy nie lepiej wyslac im jakies pismo i adres?Zmienialem 2 razy adres bo sie przeprowadzalem i niewiadomo czy tam kierowali pisma.A moze sie zdarzyc ze na tamten adres pojdzie nakaz zapłaty i co wtedy?
Tylko jak to wszystko sprawdzić i gdzie? Windykacja może sobie żądać tylko czy ma wyrok Sądowy? Może sprawa jest już dawno przedawniona. :o
 
Dokładnie.Niewiadomo co robic dalej.Czekac i myslec ze przedawniona a moze nie.
 
Jeśli jakikolwiek nakaz czy cokolwiek pójdzie na inny adres niż mieszkasz, to temat jest do obrony. Wyluzuj. Nic z tego strasznego nie będzie.
 
kurek1978 napisał:
Dokładnie.Niewiadomo co robic dalej.Czekac i myslec ze przedawniona a moze nie.
Wrzuć na luz. Roszczenie zdecydowanie wygląda na przedawnione, w dodatku pewnie nawet nie wiedzą kogo pozwać. Osobny temat, to pewnie naliczyli sobie tego ile wlezie i szukają jelenia,
Na marginesie dodam, że w niektórych sprawach BEST tak rozpaczliwie szuka kasy, że ponoć potrafią wysyłać listy na chybił trafił do ludzi o tym samym nazwisku i mieszkających w tej samej miejscowości...
 
Rozumiem.Nie muwie ze ojciec nie miał dlugow tylko ze mineło 17 lat i oni sie upominaja.Myslalem ze nawet jesli to jest mala kwota to lepiej sie dogadac na jakas ugode bo przez 17 lat to kwota sie zrobila z samych odsetek.A jak wyglada sprawa jak ktos mi do dzwi zapuka.Mam rozmawiac wogle i czy mam podawac rodzenstwo tzn.dzieci mojego ojca i zone byla.Przeciez to ja powinni scigac.W sumie nie utrzymuje z nimi kontaktu wiec niewiem.Moze tez sie zdarzyc ze załoza mi sprawe i wysla na stary adres zamieszkania i wtedy ja korespodencji nie odbiore.Dopiero sie dowiem jak juz komornik wejdzie mi na konto bankowe.
 
A jak wyglada jakbym zarejstrowal sie na Best online.Tam sa wszystkie dane chyba.Pozatym czy lepiej tego nie robic bo beda wiedzieli ze tam wchodzilem.Chciałbym sie dowiedziec jaki to dług itp dokładnie.
 
Powrót
Góra