K
krol1986
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 08.2010
- Odpowiedzi
- 7
Witam
Mam taki problem który się mi przydarzył w 2014 roku i do tej pory nie mogę dojść do ładu a sprawa wygląda tak.
Dnia 9 grudnia jak zawsze do 10 robię wszystkie przelewy wchodzę na konto w banku i nie wierze zajęcie na kwotę 1376zł ja w szoku niema długów dzwonię na infolinię szybko pani mi mówi że mam zajęcie komornicze przez komornika z Warszawy na zlecenie firmy ZINO ( firma sprzedaję odzież sportową) Bank mi podał kontakt do komornika imie nazwisko numer sprawy i że zajęcie jest z 24 pażdziernika niech pan zadzwoni i się dowiem w poniedziałek rano pojechałem do banku czy nie mam inny długów w BIKU żeby mnie sprawdzili jest ok niema nic. Na stresie dzwonie do komornika za co te zajęcie. Komornik powiedział że sprawdzi i oddzwoni.
Zadzwonił za godzinne i że przeprasza bo się pomylił i wpisał imię mojego brata dłużnika ale mój pesel oraz adres i przez to bank że nie zweryfikował wszystkich danych zostało zajęte moje konto do banku napisałem reklamcję itp chciałem uzyskać pismo przez które zostało zajęte moje konto bank PKO BP zbywa mnie śmiesznymi formułkami i że przepraszają
Komornika się pytałem skąd ma mój pesel oraz adres nie odpowiedział na pytanie tylko chamsko się rozłączył.
W ostatnim mailu do banku napisałem że sprawę zgłoszę do prokuratury i gazety żeby mi wydali dokumenty o błędzie komornika bo chciałbym się dowiedzieć skąd ma moje dane osobowe jeżeli nie byłem dłużnikiem tylko mój brat.
I nie wiem co poczynić mój brat ma ogromne długi w Polsce oczywiście uciekł za granice ale teraz co każdy komornik może mi wejść na konto?
Nie mam żadnych dokumentów o zajęciu wiec każdy prawnik mówi że bez dokumentów nic nie może zrobić.
Ponieważ zajęcie nie było na mnie więc żadnych dokumentów nie otrzymałem tylko na stary adres mojego brata przesłali.
Co ja mam zrobić w zaistniałej sytuacji?
Bank mnie zbywa od prawie 3 miesięcy nie przesyła dokumentów a ja mam tylko zdjęcie z pulpitu że takie zajęcie miało miejsce.
Dobrze bym zrobił zgłaszając sprawę do prokuratury ?
Bo jestem w tej sytuacji bez radny.
A najlepsze jest to że pani z banku w ostatnim mailu mi odpisała że to bank PKO BP wyjaśnił moją sprawę z komornikiem o zajęciu komorniczym że to oni załatwili 10 grudnia tylko że to ja dzwoniłem żeby komornik mi zszedł z konta bankowego .
Z góry dziekuję o odpowiedź
Mam taki problem który się mi przydarzył w 2014 roku i do tej pory nie mogę dojść do ładu a sprawa wygląda tak.
Dnia 9 grudnia jak zawsze do 10 robię wszystkie przelewy wchodzę na konto w banku i nie wierze zajęcie na kwotę 1376zł ja w szoku niema długów dzwonię na infolinię szybko pani mi mówi że mam zajęcie komornicze przez komornika z Warszawy na zlecenie firmy ZINO ( firma sprzedaję odzież sportową) Bank mi podał kontakt do komornika imie nazwisko numer sprawy i że zajęcie jest z 24 pażdziernika niech pan zadzwoni i się dowiem w poniedziałek rano pojechałem do banku czy nie mam inny długów w BIKU żeby mnie sprawdzili jest ok niema nic. Na stresie dzwonie do komornika za co te zajęcie. Komornik powiedział że sprawdzi i oddzwoni.
Zadzwonił za godzinne i że przeprasza bo się pomylił i wpisał imię mojego brata dłużnika ale mój pesel oraz adres i przez to bank że nie zweryfikował wszystkich danych zostało zajęte moje konto do banku napisałem reklamcję itp chciałem uzyskać pismo przez które zostało zajęte moje konto bank PKO BP zbywa mnie śmiesznymi formułkami i że przepraszają
Komornika się pytałem skąd ma mój pesel oraz adres nie odpowiedział na pytanie tylko chamsko się rozłączył.
W ostatnim mailu do banku napisałem że sprawę zgłoszę do prokuratury i gazety żeby mi wydali dokumenty o błędzie komornika bo chciałbym się dowiedzieć skąd ma moje dane osobowe jeżeli nie byłem dłużnikiem tylko mój brat.
I nie wiem co poczynić mój brat ma ogromne długi w Polsce oczywiście uciekł za granice ale teraz co każdy komornik może mi wejść na konto?
Nie mam żadnych dokumentów o zajęciu wiec każdy prawnik mówi że bez dokumentów nic nie może zrobić.
Ponieważ zajęcie nie było na mnie więc żadnych dokumentów nie otrzymałem tylko na stary adres mojego brata przesłali.
Co ja mam zrobić w zaistniałej sytuacji?
Bank mnie zbywa od prawie 3 miesięcy nie przesyła dokumentów a ja mam tylko zdjęcie z pulpitu że takie zajęcie miało miejsce.
Dobrze bym zrobił zgłaszając sprawę do prokuratury ?
Bo jestem w tej sytuacji bez radny.
A najlepsze jest to że pani z banku w ostatnim mailu mi odpisała że to bank PKO BP wyjaśnił moją sprawę z komornikiem o zajęciu komorniczym że to oni załatwili 10 grudnia tylko że to ja dzwoniłem żeby komornik mi zszedł z konta bankowego .
Z góry dziekuję o odpowiedź
Ostatnia edycja: